14/01/2026

CDN

TWOJA GAZETA STUDENCKA

Między wiarą a słowiańskimi wierzeniami – recenzja książki „Kołatanie” Artura Żaka

3 min odczytu

Autor grafiki: Eden Król / Okładka: Wydawnictwo Literatura Inspiruje

Powieść obyczajowa, przeplatana wierzeniami słowiańskimi z wiarą chrześcijańską, której akcja rozgrywa się w XX-wiecznej Polsce, czyli Kołatanie Artura Żaka. Książka z gatunku literatury pięknej opowiada o pewnym chłopaku, przygotowującym się do egzaminu na studia, jednocześnie spędzającym czas na wsi u babci. Powieść jest przepełniona realizmem magicznym, zmianami ustrojowymi w Polsce, a także opowiada o realiach życia codziennego z fantastycznymi elementami w tle.

Kołatanie to debiut powieściowy Artura Żaka, wcześniej ukazały się jego trzy inne publikacje, a mianowicie: trzy tomy opowiadań Życie o smaku umierania, wyróżnionej Nagrodą Feniks 2022, biografii Życie w rytm Bożych nut. Opowieść o biskupie Józefie Zawitkowskim, a także książki Miecz św. Michała Archanioła, która jest duchową podróżą do źródeł chrześcijaństwa i Europy. Autor mieszka w Łowiczu, gdzie ma własną firmę, w której łączy biznes oraz zafascynowanie Afryką.

Fabuła

Powieść ta jest intertekstualną podróżą doznań wierzeń słowiańskich, nawiązań do klasycznej literatury polskiej, a także wiary chrześcijańskiej. Od samego początku czuć aurę tajemniczości, która zostaje z czytelnikiem aż do końca. Główny bohater, czyli dziewiętnastoletni Piotr, zaczyna dostrzegać pewne nadprzyrodzone zjawiska, które łączą się z wierzeniami babci opłakującej zmarłego męża. Wnuk między zwykłym codziennym życiem oraz nauką do egzaminu zaczyna widzieć ducha dziadka, czy słyszeć niepokojące odgłosy. W miarę jak Piotr odkrywa tajemnicę rodziny oraz wsi, tak czytelnicy zaczynają odkrywać historię Bronka, czyli dziadka Piotra. Bronek nawet po śmierci stara się być blisko rodzinny, pragnie chronić ich przed złem. Powieść prowadzi czytelnika przez labirynty historii i wspomnień, a także pozostawionych tajemnic z przeszłości.

Kołatanie jest utworem mocno osadzonym w historii Polski, akcja dzieje się w województwie łódzkim i odsłania tym samym rzeczywisty obraz wsi wraz z jej mieszkańcami. Postacie pokazano jako wielowymiarowe elementy powieści, z którymi czytelnik może się utożsamić. Ludzie po zmianach ustrojowych nie potrafili się odnaleźć, a niektórzy czuli się bardzo zagubieni.

Odczucia

Foto: Emilia Olszewska

Jest to powieść, która od początku porywa czytelnika, jednak w trakcie czytania w pewnych momentach staje się męcząca, bądź zbyt niepoukładana, lecz na koniec wszystko łączy się w całość. Wielość przeplatających się wątków, płaszczyzn czy postaci wprowadza odrobinę chaosu. Klimat wierzeń słowiańskich, polskiej wsi i wiary został oddany w bardzo dobry sposób. Czuć atmosferę polskiego lata w małym miasteczku, które otoczone jest polami oraz lasami.

Realizm magiczny wsi został w ciekawy sposób zrealizowany, tym bardziej, że przeplatał się z historią kraju.  Zakończenie jest równie wciągające jak początek, zostawia czytelnika z pewnymi refleksjami odnośnie życia oraz zastanowieniem się dokąd zmierza świat. Podział historii na czasy obecne, a także przeszłe był ciekawym, urozmaicającym całą powieść zabiegiem. Ostatecznie Kołatanie jest warte przeczytania, szczególnie w porze letniej. Jednak na zimowe wieczory również będzie ciekawą pozycją, gdyż pozwala głębiej wczuć się w całą atmosferę – nie tylko magiczną oraz fantastyczną aurę wierzeń słowiańskich, ale przede wszystkim wiary chrześcijańskiej. Połączenie wiary chrześcijańskiej ze słowiańską wypadło naprawdę dobrze. Wątki społeczne, historyczne, chłopskie, filozoficzne a nawet kryminalne choć wprowadzały momentami chaotyczną mieszankę, to zostały dobrze ze sobą połączone.