100 lat historii Gdyni! A od czego się zaczęło?
6 min przeczytania
Foto: Emilia Olszewska
Gdynia obchodzi w tym roku swoje 100. urodziny. Z tej okazji życzymy miastu i jego mieszkańcom wszystkiego najlepszego. A jaka jest historia tego położonego w niezwykłej lokalizacji miasta zrodzonego z morza i z marzeń? Gdynia nie jest tylko częścią Trójmiasta, ale również miejscowością z niezwykłą lokalizacją nadmorską, a jej opowieść kryje w sobie odrobinę magii.

Powstanie
10 lutego 1920 r. w Pucku odbyły się symboliczne zaślubiny Polski z Morzem Bałtyckim. Generał Józef Haller, wraz z Ministrem Spraw Wewnętrznych, Stanisławem Wojciechowskim, oraz nową administracją województwa pomorskiego, dokonali tego symbolicznego aktu poprzez wrzucenie pierścienia do spienionej wody morskiej. Całe wydarzenie miało bardzo historyczny charakter, ponieważ oznaczało odzyskania przez Polskę dostępu do Morza Bałtyckiego na podstawie traktatu wersalskiego.
Po zaślubinach Polski z morzem rozpoczęto planowanie budowy portu wojennego. Pomysł na budowę przystani wziął się z marzeń o przyszłym rozwoju polskich dróg morskich. Dobrą lokalizacją dla tego przedsięwzięcia okazała się mała wieś nad morzem, jaką była wówczas Gdynia. Co ciekawe, pierwszą wzmiankę o Gdyni datuje się na jesień 1253 r. – odnosi się ona do terenu obejmującego część dzisiejszego śródmieścia. Budowa portu wojennego pozwoliła rozwinąć się tej miejscowości i stać jednym z większych miast. Tadeusz Wenda złożył sprawozdanie z przeprowadzonej lustracji Wybrzeża. Pisał w nim tak: „[…] najdogodniejszym miejscem do budowy portu wojennego (jak również w razie potrzeby handlowego) jest Gdynia, a właściwie nizina między Gdynią a Oksywą, położoną w odległości 16 km od Nowego Portu w Gdańsku.”
Ciekawą postacią, która uwzględniła Gdynię w swoich pracach okazał się Stefan Żeromski, którego domek stoi w dzielnicy Orłowo. 10 lutego 1926 r. miastu oficjalnie nadano prawa miejskie, do czego bardzo mocno przyczynił się Eugeniusz Kwiatkowski, ówczesny Minister Przemysłu i Handlu. Miasto uhonorowało go pomnikiem, który obecnie dumnie stoi w centrum przy ul. 10 Lutego.
Podczas II Wojny Światowej życie straciło wielu Gdynian. Miasto, chociaż nie zostało tak doszczętnie zniszczone jak sąsiadujący Gdańsk, to jednak również ucierpiało – całkowitemu zniszczeniu uległ port oraz stocznia. Na szczęście Gdyni udało się dość szybko podnieść, gdyż już w 1951 r., po odbudowie portu, wodowano tam pierwszy statek.
Rozbudowa

14 grudnia 1970 r. w mieście doszło do krwawego strajku robotników, który rozpoczął bunt przeciwko władzy rządzącej w różnych miastach w Polsce. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne. W jej wyniku zginęło 45 osób, a 1165 odniosło rany. W Gdyni są dwa monumenty poświęcone ofiarom Grudnia ’70. Radośniejsze chwile przyniosły lata 80. Właśnie wtedy, podczas narodzin Solidarności, zza chmur zaczęło przedostawać się światło.
Zmiana ustroju w 1990 r. zastała gdyńską gospodarkę w starej strukturze, niedostosowaną do słabnących powiązań gospodarczych, ale gotową do przemian, z odradzającym się duchem przedsiębiorczości. Na progu XXI w. gdyńskim filarem ekonomicznym była gospodarka morska. Miasto związane z morzem, było przede wszystkim związane z portem oraz stocznią.
Gdynia jest jedynym miastem, które zostało w całości wybudowane w jednym stuleciu, a ponadto jest modernistyczną aglomeracją. Gdyński modernizm charakteryzuje się nowoczesnym rozwiązaniem konstrukcyjnym, ale również funkcjonalizmem, pięknem i jasnością. Miejsce to znacznie różni się od starych pomorskich miast, gdyż tutaj widoczne są nie tylko nowoczesne elementy, ale także marynistyczne odniesienia. Widać je szczególne w postaci okrągłych okien, które nawiązują do okrętowych bulajów, czy obłych lub ostrych brył budynków, przypominających kadłuby.
Centrum Handlowe Batory, które znajduje się przy ul. 10 Lutego, swym kształtem przypomina statek dokujący do portu. Budynek PLO, nazywany inaczej Biurowcem ZUS, znajdujący się również na 10 Lutego, jest polskim kandydatem do wpisu na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Wyróżnia się on okrągłym przodem, masztem na dachu z powiewającą flagą, ale również dużą ilością rytmicznych okien i gładką elewacją. W mieście jest dużo więcej modernistycznych perełek, m.in.: Kamienica Pręczkowskiego, Dom Żeglarza Polskiego, Bankowiec, Willa Juliana Rummla czy dom wielorodzinny Opolanka. Budynki te znajdują się w większości w centrum miasta, więc można się wybrać na przyjemny spacer, aby je pooglądać.
Obecnie
W 2019 r. władze Rzeczpospolitej Polskiej wpisały Modernistyczne Śródmieście Gdyni jako przykład tworzenia spójnej społeczności na Listę Informacyjną UNESCO. Obecnie miasto cały czas się rozwija i zmienia, a nowe inwestycje sprawiają, że Gdynia staje się jeszcze bardziej nowoczesna.
W mieście dzieje się całkiem sporo: Opener Festival, Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, coroczny maraton Ironman, różne targi – od książek, aż po łódki, żaglówki; czy wszelkiego rodzaju koncerty i kina letnie. Jednak, na tle całego roku oraz w porównaniu do Gdańska, nie jest to wiele atrakcji. Często wieczorami, przechadzając się po centrum wydaje się, że jest to miasto duchów. Gdynia to spokojna metropolia, posiadająca swój własny niepowtarzalny urok, a także ukryte perełki, takie jak klif w Orłowie.
Dowiedzieć się więcej o różnych historiach, ukrytych miejscach, czy postaciach związanych z Gdynią można nawet nie wychodząc z domu, gdyż mogą nam pomóc w tym interesujące lektury. W ostatnich latach powstało kilka ciekawych książek autorów związanych z tą aglomeracją, m.in.: Gdynia. Pierwsza w Polsce autorstwa Aleksandry Boćkowskiej, Gdynia obiecana. Miasto, modernizm, modernizacja 1920-1929 Grzegorza Piątka, Wiadro boleści, czyli czas przeszły niedokończony Zbigniewa Bębenka. Warto również sięgnąć po powieści Karola Olgierda Borchardta, lokalnego pisarza i kapitana żeglugi wielkiej.

Podsumowanie
Na 100-lecie Gdyni miasto przygotowało mnóstwo atrakcji, wśród nich spotkania autorskie w bibliotekach, pokaz dronów w sierpniu, gry plenerowe, bale dla dzieci i seniorów. Od 20 do 22 lutego odbędą się targi książki, a już w najbliższy wtorek, 10 lutego, odbędzie się pochód i koncert na Skwerze Kościuszki. W końcu to rok pełen uroczystości, a także spełniania marzeń, atrakcji więc w mieście na te niezwykłe urodziny wciąż przybywa. Na temat planowanych wydarzeń można się dowiedzieć więcej na specjalnej stronie internetowej, która powstała właśnie z okazji 100. urodzin.
