Tag: recenzja

Gdy seryjny morderca nuci „Ach, śpij kochanie”

W polskim kinie nastała era filmów z gatunku „raczej żałosnych”, które wielokrotnie spływają po widzach beznamiętnie. Spragnieni ambitniejszych produkcji, godnych tych z końca XX wieku powoli tracą nadzieję. I wtem, bez większych marketingowych zagrywek, w…

Być może „Jutro będziemy szczęśliwi”

Francuskie kino od niedawna skrupulatnie wybija się w kinematografii dzięki słodko-gorzkim produkcjom. Ma być zabawnie, ale wzruszająco. Lekko, ale na ważne tematy. „Jutro będziemy szczęśliwi” to kolejny z francuskich filmów, który pozostanie w waszej pamięci…

„Song to song” – przerost formy nad treścią?

Mimo obsady, znanej przede wszystkim z popularnych filmów, „Song to song” jest ciekawą, lecz trudną w odbiorze opowieścią romantyczno-psychologiczną. Przerost formy nad treścią? Może się okazać, że wyjście do kina na tę produkcję okaże się…

Film na miarę Gwiazdy?

Życiorys piłkarza Górnika Zabrze – Jana Banasia jest dość bogaty. Całą historię postanowił wykorzystać reżyser „Skazanego na bluesa” –  Jan Kidawa-Błoński. Pomysłodawca poświęcił kilka lat produkcji, aby przedstawić szerszemu gronu gwiazdę Śląska. Pokazać jego wielkie momenty,…

Dzieciak długo nie porządzi

Ciekawy pomysł, nieciekawa realizacja. Trudne tematy i trudny do zrozumienia sposób przedstawienia. Jeśli chcecie uczyć swoje pociechy lub młodsze rodzeństwo, skąd biorą się dzieci, i że rodzice kochają wszystkie swoje urwisy jednakowo, niech Wam nie…

Nie takie straszne „Małżeńskie Porachunki”

Ciche i szarobure miasteczko w Danii. Dwa małżeństwa znudzone sobą, przechodzące poważny kryzys. Co zrobić, gdy rozwód wychodzi zbyt drogo? Wynająć płatnego mordercę. Jeśli macie ochotę na komedię damsko-męską z kryminalnym zabarwieniem to najwyższa pora na…

Wczoraj pierwsza dama dzisiaj po prostu Jackie – recenzja

Jacqueline Kennedy Onassis była niewątpliwą ikoną swoich czasów. Nie ulegało wątpliwości więc, że Hollywood prędzej czy później dostarczy światu film, który pokaże ułamek jej świata. O „Jackie” jeszcze przed premierą było bardzo głośno.