„Burzliwa młodość Hitlera” – recenzja książki

fot. empik.com

Na temat jednego z największych zbrodniarzy w dziejach powstało tak wiele pozycji, że zapewne mogłyby zapełnić niemały obszar Niemieckiej Biblioteki Narodowej w Lipsku. Brytyjski historyk Bob Carruthers postanowił, że w swojej książce pochyli się nad młodością Adolfa Hitlera.

Historia przedstawiana jest w sposób chronologiczny. Opowieść rozpoczyna się od narodzin Hitlera i opisu drzewa genealogicznego jego rodziny, a kończy opisem konsekwencji nieudanego Puczu Monachijskiego w 1923 roku.

Publikacja zawiera wiele listów Adolfa Hitlera, a także wspomnienia osób, które znały, a nawet przyjaźniły się z dyktatorem. Carruthers jednocześnie szeroko argumentuje czytelnikowi, które wypowiedzi uważa za wiarygodne.

Autor często kreśli różne możliwe wersje wydarzeń, określając ich prawdopodobieństwo, tym samym nie narzucając niczego czytelnikowi. To dobrze, bo wiele rzeczy z młodości Hitlera dotyka przypuszczeń.

Carruthers wielokrotnie przedstawia także fragmenty Mein Kampf, chociaż sam twierdzi, że nie jest to rzetelne źródło informacji (do weryfikacji fragmentów podchodzi w sposób wybiórczy).

Wniknięcie we wczesny okres życia kanclerza Niemiec jest dla autora także pretekstem do poszukiwań genezy nazistowskich poglądów. Autor opisuje filozofów i polityków, którzy fascynowali Hitlera w młodości i mogli mieć wpływ chociażby na jego antysemityzm.

Brytyjski historyk jest nie tylko przewodnikiem po życiu Adolfa Hitlera, albowiem treść książki nie ogranicza się do przedstawiania wspomnień. Carruthers kreśli także szeroko sytuacje społeczno-polityczną, dzięki czemu opowieść staje się dużo bardziej zrozumiała dla czytelnika i sprawia, że lektura jest idealna dla tych, którzy wcześniej nie zagłębiali się w problematykę. Przystępny język tylko w tym pomaga, a załączone liczne fotografie (m.in. dokumentów) są niewątpliwą zaletą tej pozycji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

czternaście − czternaście =