Matura 2021. Jak się czują maturzyści?

fot. Pixabay

Egzamin dojrzałości na poziomie podstawowym już za nami. 4,5 i 6 maja maturzyści zmierzyli się z testem z języka polskiego, matematyki i języka angielskiego. Mieli przed sobą spore wyzwanie – przez rok nauki zdalnej wielu z nich nie czuło się w pełni przygotowanymi. W związku z pandemią CKE wprowadziła także pewne ułatwienia. Jak absolwenci oceniają tegoroczne matury?

Jeszcze niedawno maturzyści podzielili się z gazetą CDN swoimi opiniami o nauce zdalnej przed maturą. Wspominali o braku motywacji, trudnościach w pojęciu pewnych zagadnień, które trudno zrozumieć przez ekran komputera, a także o braku bezpośredniego kontaktu z nauczycielem. Teraz w końcu ten długo wyczekiwany moment nadszedł – egzaminy rozpoczęły się na początku miesiąca i potrwają do 20 maja. Niektórzy mogą już odetchnąć z ulgą, a niektórzy wręcz przeciwnie – czy tegoroczne matury okazały się trudniejsze?

HUBERT: Pomimo ułatwień, które wprowadziło CKE, sądzę, że poziom trudności nie odbiegał bardzo od matur z poprzednich lat.

KAROLINA: Tegoroczne matury oceniam jako średnie, dotychczas język polski sprawił mi trochę trudności, ale tematy wypracowań były w porządku.

WERONIKA: Moim zdaniem tegoroczne arkusze były trudniejsze, szczególnie jeśli chodzi o język angielski i matematykę.

NATALIA: Język polski był łatwiejszy, natomiast matematyka była trudniejsza, a angielski raczej na takim samym poziomie.

Ze względu na cały rok nauki zdalnej, Centralna Komisja Egzaminacyjna wprowadziła pewne zmiany na egzaminie w 2021 roku. Przede wszystkim, zrezygnowano z części ustnej (tak jak rok temu). Co więcej, maturzyści nie musieli zdawać obowiązkowo przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym. Istotną zmianą okazały się też 3 tematy wypracowań na maturze z języka polskiego, a nie dwa, tak jak to było w poprzednich latach. Tym razem uczniowie mieli do dyspozycji dwa tematy rozprawek – jeden z lekturą obowiązkową, a drugi z lekturą spoza tych obowiązkowych oraz interpretację tekstu poetyckiego. Do części matematycznej również wprowadzono pewne zmiany – w tym roku maturzyści z egzaminu mogli uzyskać 45 punktów, czyli o 5 mniej niż poprzednio. Pojawiło się też mniej zadań otwartych – było ich siedem, a nie dziewięć. Dodatkowo ograniczono wymagany materiał dotyczący funkcji, graniastosłupów, ostrosłupów, a także zrezygnowano z brył obrotowych.

Jak maturzyści oceniają wprowadzone ułatwienia?

HUBERT: Moim zdaniem wprowadzone ułatwienia pomogły nam psychicznie oswoić się z egzaminem dojrzałości. Największą ulgę przyniosła wiadomość o braku matur ustnych. Najpewniej dodatkowy temat na języku polskim, który nie narzucał lektury „z gwiazdką”, pomógł ludziom zdać albo nawet napisać dobrą pracę. Brak możliwości popełnienia błędu kardynalnego stanowczo spełnił swoją rolę jako ułatwienia. Jednakże mniej zadań z matematyki sprawiło, że każdy błąd ma większą wagę. Zmniejszenie maksymalnej liczby punktów spełniło swoją rolę, ponieważ uzyskanie 30% było łatwiejsze.

KAROLINA: Matematyka na pewno była łatwiejsza niż w poprzednich latach.

WERONIKA: Brak matur ustnych to zdecydowane ułatwienie, tak samo dodatkowy temat wypracowania z języka polskiego. Jeśli chodzi o matematykę to nie odczułam żadnych ułatwień.

NATALIA: Zadania zamknięte z matematyki były zdecydowanie trudniejsze i fakt, że było ich więcej raczej nie pomógł, może w minimalnym stopniu. Chociaż nie można tego powiedzieć o zadaniach otwartych, które okazały się stosunkowo łatwe.

O wrażenia maturzystów dotyczące nauki zdalnej do matury pytałam w grudniu. A jak czuli się maturzyści przed wejściem na salę? Czy czuli się przygotowani?

HUBERT: Nie czułem się przygotowany do matury po właściwie całym roku szkolnym nauki zdalnej.  Moim zdaniem sprawa maturzystów podczas epidemii została zepchnięta na margines. Zła organizacja lekcji online sprawiła, że bałem się matury, ponieważ nie zostałem do niej dobrze przygotowany. Nagła zmiana z rygoru szkolnego na nauczanie zdalne była straszna i niszcząca. Dlatego też wykreowany obraz banalnie łatwiej matury umniejsza tegorocznym maturzystom.

KAROLINA: Nie za bardzo, sama na pewno wiele musiałam się nauczyć, a nauka zdalna była niezłym wyzwaniem zarówno dla nauczycieli, jak i dla nas samych – maturzystów.

WERONIKA: Mimo starań nauczycieli, nauka zdalna nie zapewniła nam takiego przygotowania do matury, jakie mieli maturzyści w poprzednich latach, przez co nie czułam się pewnie, podchodząc do egzaminów.

NATALIA: Przed wejściem na salę czułam się przygotowana, jednak jak się okazało na egzaminie, miałam pewne braki.

A co z przeciekami? Niemalże co roku jest głośno o wędrujących po internecie tematach rozprawek czy odpowiedziach z matematyki. Tak też było tym razem. W dniu egzaminu z języka polskiego, w wyszukiwarce Google dużym zainteresowaniem głównie ze strony mieszkańców Podlasia, cieszyło się hasło „Lalka ambicja”. Jak się później okazało, faktycznie był to jeden z tematów rozprawek na maturze. Taka sama sytuacja zdarzyła się przed testem z matematyki – w internecie krążyło zdjęcie kartki z zapisanymi odpowiedziami do zadań. Wywołało to sporo kontrowersji. Co na ten temat sądzą sami egzaminowani?

HUBERT: Sprawa z przeciekami stała się obecnie niezłym „clickbaitem”. Co roku są informacje o przeciekach maturalnych w danym regionie naszego kraju. Wydaje mi się, że więcej w tym fałszywych informacji niż prawdy.

KAROLINA: Myślę, że to normalna rzecz, co roku pojawia się informacja, że są przecieki, ale sama nie wiem jaka jest prawda.

WERONIKA: Ta cała sytuacja jest bardzo krzywdząca wobec osób, które ciężko pracowały przez ostatnie lata, a osiągną takie same wyniki co osoby, które po prostu nauczyły się odpowiedzi chwilę przed egzaminem.

NATALIA: Myślę, że sprawa z przeciekami nie jest nam obca, z tego co pamiętam, takie sytuacje miały miejsce niemalże każdego roku. Jednak sądzę, że było to bardzo niemądre zachowanie, a przede wszystkim niesprawiedliwe.

Tegoroczna matura była nietypowym egzaminem. Mimo wprowadzonych ułatwień, nie wszyscy poradzili sobie z nią dobrze. Kolejny raz jednak zrezygnowano z części ustnej i wielu zastanawia się, czy w następnych latach zostanie ona przywrócona. Absolwenci w przyszłych tygodniach zmierzą się jeszcze z przedmiotami na poziomie rozszerzonym. Czy te egzaminy okażą się trudniejsze? A może łatwiejsze? Tego dowiemy się już niedługo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *