Siła zaklęta w chia

fot. Larry Jacobsen (flickr.com)

fot. Larry Jacobsen (flickr.com)

Nie ulega to wątpliwości – jedzenie nasion chia jest ostatnio w modzie. Ich liczne substancje odżywcze oraz właściwości zdrowotne chwalą dietetycy, trenerzy fitnessu, a nawet gwiazdy Hollywood takie jak Miranda Kerr i Jessica Alba. Czy naprawdę te małe ziarna, podobnie jak jagody goi, mają zbawienny wpływ na nasz organizm?

Tajemnica Azteków

Nasiona chia pozyskuje się z owoców rośliny zwanej szałwią hiszpańską. Rośnie ona głównie w centralnej i południowej części Meksyku oraz w Gwatemali, ale obecnie uprawiana jest w wielu miejscach na świecie m.in. w Australii, Argentynie i Boliwii. Kwiaty szałwii hiszpańskiej są fioletowe lub białe, a same nasiona mają kolor czarny, brązowy, biały bądź szary (ich barwa zależy od stopnia stężenia przeciwutleniaczy). Roślina ta uprawiana była przez Azteków już w czasach prekolumbijskich. Dla rdzennych mieszkańców Meksyku nasiona chia stanowiły podstawę diety – kronikarze jezuiccy opisują szałwię hiszpańską jako trzecią najważniejszą dla Indian uprawę, zaraz po fasoli i kukurydzy. Aztekowie wiedzieli jak wielka moc drzemie w tych małych ziarenkach – dzięki jednej łyżeczce nasion chia mieli siły, by maszerować przez całą dobę bez przerwy. Co więcej, słowo „chia” w języku starożytnych Indian oznaczało właśnie „siłę”. Dziś, z wysokoenergetycznych właściwości tych ziaren korzystają przede wszystkim sportowcy.

fot. Jacqueline (flickr.com)

fot. Jacqueline (flickr.com)

Skarbnica wartości odżywczych

Nasiona te dostarczają nie tylko dużo energii, ale zawierają również prawie osiem razy więcej kwasów omega-3 niż łosoś atlantycki. Oprócz tego, znajdziemy w nich 6 razy więcej wapnia niż w mleku, 3 razy więcej żelaza niż w szpinaku i 2 razy więcej błonnika niż w otrębach. Co więcej, nasiona chia przyspieszają metabolizm, zmniejszają uczucie głodu, zapobiegają rozwojowi nowotworów (zwłaszcza raka piersi i macicy), wspomagają perystaltykę jelit, obniżają ciśnienie krwi, stopniowo dostarczają organizmowi glukozę, nawadniają organizm (mogą zaabsorbować nawet dziesięciokrotność swojej wagi), spowalniają starzenie się organizmu oraz poprawiają koncentrację. Poza tym, nie zawierają glutenu ani żadnych składników modyfikowanych genetycznie. Ich spożywanie szczególnie poleca się dzieciom, nastolatkom, kobietom w ciąży, matkom karmiącym, osobom przemęczonym, zestresowanym oraz cierpiącym na nadwagę.

Na zdrowie!

Nasiona chia można przyrządzić na wiele sposobów – można dodawać je całe lub zmielone do jogurtów, musli, kasz, sałatek, ciast i ciasteczek. Dzięki namoczeniu ich w wodzie, można z powodzeniem zagęszczać nimi także zupy i sosy. Same ziarna charakteryzują się łagodnym, orzechowym smakiem, dzięki czemu świetnie komponują się z wieloma różnymi potrawami. Na rynku można także znaleźć olej z nasion chia, który jednak nie powinien być poddawany obróbce termicznej, gdyż pod wpływem temperatury traci swoje właściwości. Zarówno olej jak i nasiona szałwii hiszpańskiej można bez problemu kupić w sklepach internetowych oferujących zdrową żywność. Cena 250 gramów ziaren to zazwyczaj koszt ok. 40 złotych.

fot. Jodimichelle (flickr.com)

fot. Jodimichelle (flickr.com)

Przepis na Chia fresca czyli orzeźwiający napój energetyczny z nasionami chia

Składniki:

250 ml wody mineralnej

2 łyżki nasion chia

2 łyżki soku z limonki

1 łyżeczka syropu klonowego lub 1 łyżeczka cukru trzcinowego

listek świeżej mięty

 Sposób przyrządzenia:

Wsyp nasiona do szklanki i zalej je wodą. Dodaj sok z limonki, syrop klonowy bądź cukier trzcinowy, wszystko dobrze wymieszaj i odstaw na 10 minut. Dorzuć świeżą miętę. Przed wypiciem ponownie wymieszaj.

Polecamy!

(fot. główna – Health Gauge/flickr.com)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *