WNS-owa nowość: Klub Debat Uniwersytetu Gdańskiego – wywiad z przewodniczącą

fot. Facebook.com/klub.debat.ug

Na Wydziale Nauk Społecznych od niedawna funkcjonuje nowe koło naukowe — Klub Debat Uniwersytetu Gdańskiego, opatrzone wsparciem merytorycznym i szkoleniowym przez Fundację Ergo, zajmującą się na co dzień wszystkim, co z umiejętnościami miękkimi związane. O tym, co chętni powinni wiedzieć na temat klubu i nie tylko, w rozmowie z jego przewodniczącą – Dominiką Kokoszką.

Skąd wzięła się u Ciebie chęć debatowania?

Moja przygoda zaczęła się w liceum. Na początku zapierałam się rękami i nogami, że nie będę chciała mieć z tym nic wspólnego, że nie jest to dla mnie. Byłam na profilu matematyczno-fizycznym, więc też ta umiejętność nie wchodziła zbytnio w zakres tego, na czym się wtedy skupiałam (śmiech). Natomiast podczas wycieczki integracyjnej na początku roku, zostałam zaciągnięta do debaty treningowej, która się tam wywiązała. Subiektywnie powiem, że wyszła mi całkiem dobrze – to zostało przyczynkiem mojego większego zainteresowania tym tematem.

Tamto wydarzenie było Twoją pierwszą stycznością z debatowaniem czy spotkałaś się z tym już wcześniej?

Tak. Słyszałam wcześniej, już w czasach gimnazjum o czymś takim jak choćby debaty oksfordzkie, ale nie miałam przedtem styczności z nimi w praktyce.

Powiedziałaś, że poszło Ci subiektywnie dobrze. Czy od tamtego momentu wszystko od razu kliknęło, czy może potrzebowałaś czasu, jakiegoś dopingu, nabrania odwagi, by się tego debatowania podjąć?

Ten fakt, że za tym pierwszym razem wyszło już nieźle, był głównym czynnikiem, który sprawił, że rzeczywiście kliknęło. Lecz wpływ na tę decyzję miało również parę innych. Na pewno istotnym z nich była moja znajoma z klasy — też chętna, by zapisać się do jakiejś grupy, zespołu, który w tym debatowaniu brałby udział. Kiedy przyszłam na zajęcia po raz pierwszy, to też zrobiły one na mnie bardzo pozytywne wrażenie – w szczególności ludzie, ich otwartość, przyjazne nastawienie etc.

Wartym podkreślenia jest fakt, że jesteście bardzo młodym tworem, o którym, czego również Wam życzę, dopiero zacznie robić się głośniej. Od kiedy działacie i skąd wyszła inicjatywa, by stworzyć Klub Debat Uniwersytetu Gdańskiego?

Zarejestrowani jako koło naukowe jesteśmy od około miesiąca. Mieliśmy za sobą dopiero trzy spotkania, także można nazwać nas świeżą sprawą. Tak naprawdę wywodzimy się i działamy  przy wsparciu Fundacji Ergo. To ona pomaga nam w kwestiach merytorycznych oraz szkoleniowych. Co do inicjatywy to wyszła ona z chęci debatowania, a przez to potrzeby znalezienia narzędzi, które by to umożliwiły. Chcieliśmy też trafić z debatami parlamentarnymi, którymi głównie się zajmujemy, do większego grona odbiorców. Bo jak debaty oksfordzkie w Polsce są tą bardziej popularną formą, tak na świecie prym wiodą jednak parlamentarne, o których u nas już mniej się słyszy, a co za tym idzie, mniej się ich uprawia. Nasz klub jest miejscem, które ma dawać przestrzeń do sprawdzenia swoich sił właśnie w nich. Przy tym, chcemy przyczynić się do poszerzenia jego środowiska na Pomorzu, jak i w Polsce ogółem.

Jak wygląda przebieg Waszych Spotkań?

One odbywają się zazwyczaj w ten sam sposób. Stawiamy podczas nich na praktykę – na wstępie przeprowadzamy półgodzinne szkolenia, później odbywa się debata, która zajmuje około półtorej godziny i na końcu, po ogłoszeniu werdyktu, wspólnie ją omawiamy, analizujemy.

A kiedy odbywają się spotkania?

Spotykamy się co tydzień, we wtorki, o godzinie 18:00, na Wydziale Nauk Społecznych, w Sali D303. Miejsce i czas nie zmieni się do końca tego roku akademickiego.

Kto może się do Was zgłosić?

Jesteśmy otwarci na wszystkich. Każdy, kto tylko jest ciekawy tego, jak wygląda debatowanie, jest mile widziany. Rozstrzał wydziałów, na jakich znajdują się nasi członkowie, też jest duży. Mamy osoby z WNS-u, z Wydziału Prawa i Administracji, Ekonomii, Neofilologii.

Nie trzeba wcześniej mieć doświadczenia z żadną formą debat. Postaramy się każdego, jeśli oczywiście będzie taka potrzeba, nauczyć wszystkiego od podstaw. Bo to są też te szkolenia na początku spotkań, po to są przeprowadzane debaty – praktyka uczy najlepiej.

Czy wiadomo już, jak będzie wyglądać przyszłoroczna rekrutacja?

Jeszcze będziemy to ustalać. Na pewno taka oficjalna będzie miała swoje miejsce. Natomiast, jak już było wspomniane wcześniej, nasz klub nie zamyka się na nikogo i tak jest przez cały rok akademicki. Zatem zapraszamy, by zobaczyć, przyjrzeć się lub/i dołączyć na spotkania, niezależnie od czasu.

Moje ostatnie pytanie: Jakie cechy powinien według Ciebie mieć dobry mówca?

Przede wszystkim dobry debatant powinien mieć chęci. To jest kluczowe. W debatach parlamentarnych, jeśli miałabym do nich konkretnie nawiązywać, mniej istotne są aspekty oratorskie — sztuki ładnego przemawiania, a bardziej liczy się merytoryka oraz sztuka budowania mechanizmu i argumentu, dobrze wypracowane, logiczne myślenie czy otwartość umysłu.

 

Dominika Kokoszka — przewodnicząca Klubu Debat Uniwersytetu Gdańskiego, studentka I roku Dyplomacji na Wydziale Nauk Społecznych UG.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3 × trzy =