Dresy, od sportu po bloki

Źródło: instagram.com/devonleecarlson

W ostatnim czasie spędzamy większość naszego czasu w domu, ucząc się, pracując i odpoczywając. Dresy przejęły rolę jeansów i eleganckich spodni. Nikt się nie stroi do zdalnych spotkań, lubimy komfort, dlatego ubieramy spodnie dresowe – dzisiejszy synonim wygody.

Ich historia zaczęła się w 1920 roku. Kiedy Emile Camuset, francuski przedsiębiorca, który w 1882 roku założył firmę Le Coq Sportif, szukał wygodnego rozwiązania dla atletów. Wymyślił pierwsze szare „sweat pants”, czyli prosto uszyte spodnie z dżerseju, które nie ograniczały ruchów. Ich nazwa pochodzi od dosłownego pochłaniania potu przez materiał.

Dopiero w latach 80. XX wieku spodnie te przeszły z siłowni i boisk na ulice, stając się popularnym uniwersalnym strojem. Ich rosnąca popularność łączyła się ze wzrastającą świadomością na temat zdrowia i sportu. Sportowe nastawienie doprowadziło do przenikania mody sportowej i codziennej. Wysportowana sylwetka stawała się celem coraz większej części społeczeństwa – a dresy i legginsy codziennością.

Wszechstronność i praktyczność tego kroju pozwoliła mu szybko przesiąkać kolejne środowiska. Był masowo noszony przez fanów hip-hopu, raperów, piłkarzy i Polaków pod koniec XX wieku. Na początku lat 90. dresy były postrzegane jako produkt luksusowy z zachodu. Polacy chcieli dogonić wielki świat i ubierać się jak nowocześni ludzie sukcesu. Kiedy pojawiły się na naszym rynku marki takie jak Adidas, nie każdego było na nie stać. Dlatego większość ludzi kupowała podróbki na bazarach.  W Polsce szare spodnie dresowe wciąż w jakimś stopniu mają negatywny PR, szczególnie te ortalionowe. Kojarzone z „dresiarzami” z blokowiska, których znakiem rozpoznawczym były ortalionowe dresy z trzema paskami, złoty łańcuch na szyi i saszetka nerka.

Na początku lat 2000 lansowały je liczne gwiazdy i celebrytki. Mel C, znana jako Sporty Spice z zespołu Spice Girls nosiła obszerne, workowate dresy, skąpe crop topy i sneakersy. Z kolei welurowy dres marki Juicy Couture, który dzisiaj powraca do łask, chętnie zakładały Paris Hilton, Britney Spears czy Kim Kardashian.

Przez lata spodnie dresowe przeszyły różne metamorfozy. Spodnie poszerzano, zwężano i skracano. Były bawełniane, ortalionowe, przylegające i luźne. Ten element garderoby już na stałe wszedł do streetwearowego kanonu mody.  Stał się codziennym towarzyszem wszystkich pokoleń. Dresy przestały być elementem garderoby sportowej, dzisiaj możemy ubrać je wszędzie i nikt nie spojrzy się dwa razy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *