„Folk is dead”? Studencki film szuka wsparcia

Grupa studentów Uniwersytetu Gdańskiego zbiera fundusze na realizację swojego debiutu filmowego. Film „Folk is dead” jest projektem dyplomowym studentów z kierunku Produkcja form audiowizualnych. Stanowi uniwersalną opowieść, w której jak podkreślają twórcy, każdy znajdzie coś dla siebie.

plakat filmu “Folk is dead”

“To prosta historia, która opowiada o młodych osobach i nakładaniu na siebie zbyt dużej presji” – mówi reżyserka filmu Dominika Kwaśniewska. 

Film „Folk is dead” opowiada historię młodej dziewczyny, Irenki, która jest pasjonatką muzyki ludowej. Po przegranym przeglądzie piosenki autorskiej główna bohaterka wraca do domu. Niestety zamiast chwili spokoju i wsparcia, którego poszukuje po przegranym konkursie, trafia na imprezę niespodziankę przygotowaną przez swoją przyjaciółkę. Jak zapewnia reżyserka – „Jest to opowieść o pasji i rozczarowaniu. Podczas tworzenia scenariusza nie spodziewałam się, że trend na folk wróci i przypadnie akurat na okres produkcji, wtedy wydawało mi się, że nikt nie słucha tej muzyki, a folk umiera”.

Jednak za tą pozornie prostą historią, kryje się drugie dno, a sam film jest uniwersalną opowieścią o nakładaniu na siebie za dużej presji, odosobnieniu i pogoni za sukcesem. Autorka scenariusza podkreśla, że podczas tworzenia filmu inspirowała się codziennymi problemami z życia rówieśników, oraz osobistych przemyśleń.

Kto stoi za projektem?

W produkcję filmu zaangażowanych jest ponad 20 osób, z czego większość jest studentami Uniwersytetu Gdańskiego. W projekt zaangażowani są studenci i studentki takich kierunków jak produkcja form audiowizualnych, psychologia, czy wiedza o filmie i kulturze audiowizualnej. Jak można dowiedzieć się na stronie projektu, pomimo niewielkiego doświadczenia na planach filmowych, twórcy regularnie angażują się w świat kina, między innymi biorąc udział w festiwalach filmowych.  Jak zapewnia Dominika, jest to grupa utalentowanych młodych osób, które stawiają pierwsze kroki w świecie filmu, a sam proces produkcji określają jako „spełnienie marzeń”.

“Aktualnie projekt jest na etapie prób z aktorami i zbieraniu funduszu na realizację filmu. Zdjęcia zaplanowane są na drugą połowę listopada. Reżyserka podkreśla, że bez wsparcia nie uda im się zrealizować filmu: „Jesteśmy bardzo wdzięczni za każdą złotówkę wpłaconą na zrzutkę, bo jako studenci mamy ograniczone możliwości finansowe, a projekt dla każdego z nas jest bardzo ważny. Każda osoba z ekipy wkłada wiele serca, aby udało się go zrealizować”.

Zrzutkę na projekt „Folk is dead” można znaleźć tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

10 − trzy =