“Dziewczyny z Kalendarza”, czyli najnowsza produkcja Gdyńskiego Teatru Muzycznego !

Spektakl "Dziewczyny z Kalendarza"

Autor zdjęcia: Przemysław Burda

Najnowszy spektakl Teatru Muzycznego w Gdyni pod tytułem Dziewczyny z Kalendarza widzowie mogą już oglądać na deskach teatru. Oficjalna premiera odbyła się 8 września 2023 roku. Jest to niesamowita interpretacja historii przez reżysera Jakuba Szydłowskiego. Właśnie on jest odpowiedzialny za musical w Gdyni i to dzięki niemu możliwe jest szersze zapoznanie  z tą wzruszającą historią.

Teatr Muzyczny imienia Danuty Baduszkowej w Gdyni swoją działalność rozpoczął już w 1958 roku, od tamtego czasu ujrzeć w nim można niesamowite oraz różnorodne spektakle. Posiada trzy sceny, które pomieszczą aż 1500 widzów. Jest to największy teatr Muzyczny działający w Polsce. Produkcja, mająca niedawno miejsce pokazuje, że aby zachwycić odbiorców nie potrzebne są efekty specjalne czy udziwnienia a wystarczy jedynie dobra historia, która zostanie opowiedziana przez odpowiednie osoby.

Miejsce akcji Dziewczyn z Kalendarza

Musical grany w Gdyńskim teatrze inspirowany jest opartym na faktach filmem Dziewczyny z Kalendarza, który swoją premierę miał w 2003 roku. Miejscem akcji jest miasteczko Yorkshire, w którym kobiety znaczną część swojego czasu spędzają w instytucie, gdzie spotykają się w celu rozmów na codzienne tematy.

Aktorki i aktorzy oraz główny wątek spektaklu

Autor zdjęcia: Przemysław Burda

Głównymi bohaterkami są dwie przyjaciółki Anne (grana w teatrze przez Alicję Piotrowską, Anitę Steciuk) oraz Chris (Dorota Kowalewska, Magdalena Smuk), mimo tego jak się różnią ich przyjaźń trwa od lat. Anne spotyka w życiu tragiczne wydarzenie. Jej ukochany mąż John (Andrzej Śledź) umiera na białaczkę. Utrata ukochanego nie znika z myśli zrozpaczonej Anne. Chris stara się pomóc przyjaciółce, jak tylko potrafi.

Anne z mężem.

Autor zdjęcia: Przemysław Burda

Tytuł spektaklu nawiązuje do jakże istotnego wątku zawartego w sztuce. Jest to  pomysł stworzenia wyjątkowego kalendarza na rok 2000. Mają wystąpić w nim uczestniczki spotkań instytutu kobiet, które mają pozować podczas wykonywania codziennych czynności. Jest jednak haczyk, mają być nagie. Podczas trwania akcji reżyser dał szansę na poznanie wszystkich z kobiet oraz ich historii. Do instytutu oprócz Anne i Chris należy również: Cora (Karolina Trębacz, Karolina Merda), Jesse (Grażyna Drejska, Dorota Lulka), Celia (Anna Andrzejewska, Katarzyna Wojasińska), Ruth (Ewa Gregor, Aleksandra Meller), Marie (Katarzyna Więcek, Mariola Kurnicka), to ich zdjęcia mają pojawić się w kalendarzu.

Fabuła-ciąg dalszy

Pomysł na kalendarz związany jest ze śmiercią Johna. Po godzinach spędzonych w szpitalu Anne dostrzega problem niewygodnej ławki w poczekalni. Celem inicjatywy staje się zebranie środków na wygodną kanapę do szpitala. Mimo początkowych sprzeciwów i strachu przed opinią innych ludzi na temat tak odważnej sesji, wszystkie z kobiet decydują się na udział. Ich czyn pokazuje, jak ważna jest przyjaźń oraz utwierdza widza w znanym od dawien dawna powiedzeniu: w grupie jest siła. Pomysł kalendarza doczekał się realizacji, a jego sukces przerósł oczekiwania. W Gdyńskim spektaklu, podobnie jak i w filmie oraz prawdziwej historii, zrealizowano pierwotny cel. Suma pieniędzy, które udało się zebrać pozwoliła na dodatkowy wkład finansowy na rzecz szpitala w Yorkshire. W szpitalu staje nowa kanapa w słoneczniki, ulubione kwiaty Johna, które pojawiają się wielokrotnie na scenie.

Scena ze spektaklu

Autor zdjęcia: Przemysław Burda

Musical zawiera również wątek liceum, pokazuje rzeczywistość szkolną. W niektórych momentach przerysowuje też obraz młodzieży. Ten zabieg pozwala jednak dostrzec ich problemy oraz chęć pokazania siebie. Nastolatkowie buntują się przeciwko byciu sterowanymi przez rodziców.

Opinia na temat spektaklu

“Dziewczyny z Kalendarza” to spektakl warty uwagi, przede wszystkim przez swój uniwersalizm. Na scenie pojawiają się aktorzy w różnych kategoriach wiekowych, wszyscy posiadają inną historię. Każdy odnajdzie wątek, który odnosi się do jego własnej historii. Musical ten ukazuje obraz pięknej przyjaźni, odwagi. W piękny sposób pokazuje też, że wiek to tylko liczba. Wiara w siebie, to jedyne czego potrzeba do osiągnięcia celu.

Akcja charytatywna teatru w Gdyni

Teatr Muzyczny w Gdyni, podobnie jak bohaterki spektaklu, zdecydował się na pomoc w walce z rakiem. Podjął współpracę z fundacją DKMS, która zajmuje się szukaniem dawców szpiku oraz ratowaniem przez to tysięcy żyć. Wychodząc z teatru widz zyskuje wspomnienia związane ze wspaniałą grą aktorską, wokalem, scenografią i tańcem. Spektakl daje również szanse na przemyślenia swoich wyborów życiowych oraz napędza do odważenia się działać. Obecnie spektakl nie jest grany, jednak Teatr Muzyczny w Gdyni wznowi “dziewczyny z Kalendarza” w lutym 2024. Wtedy to nowi widzowie będą mogli zapoznać się z tą wyjątkową historią wywodzącą się z małego miasta w Anglii-Yorkshire. Bilety są dostępne na https://muzyczny.org/pl/.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dziewięć + 15 =