102 lata wolności

Święto odzyskania niepodległości jest dla Polaków szczególnie istotne. Ze względu na wartość, jaką dla społeczeństwa Polskiego ma wolność. Tradycja związania z jej celebrowaniem jest niesamowicie żywa. Jej ciągłość można dostrzec między innymi w łopoczących na dachach domów biało-czerwonych flagach oraz w wypowiedziach ludzi wyrażających żal z powodu niemożności uczestnictwa w uroczystościach niepodległościowych.

11 listopada 2020 roku odbyły się obchody mające na celu uczczenie odzyskania przez Polskę niepodległości. Ze względu na szalejącą w kraju pandemię, świętowanie musiało przybrać nieco inny wymiar niż dotychczas. O godzinie 12:00 na Placu Piłsudskiego zgromadziła się delegacja rządowa, wojsko w okrojonym składzie oraz prezydent Andrzej Duda z małżonką. Po odśpiewaniu hymnu delegaci przeszli pod pomnik Józefa Piłsudskiego, a w dalszym przebiegu również pod monumenty innych ojców niepodległości, aby złożyć wieńce i oddać im hołd. Cała uroczystość odbywała się z zachowaniem wszelkich zasad reżimu sanitarnego. Prezydent wygłosił również orędzie on-line do narodu.

Aby zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się pandemii wiele uroczystości odbyło się w przestrzeni internetowej. Wielu twórców opisywało swój związek z ojczyzną i podkreślało to, jak ważne jest, abyśmy pamiętali o tym, że można być patriotą i nie zgadzać się z obecnie obowiązującym systemem.

Pomimo zakazu, w Warszawie odbył się nielegalny marsz, który pod światłym hasłem świętowania odzyskania niepodległości, stopniowo zamieniał się w regularną walkę narodowców z policją. Do strat związanych z przemarszem należy zaliczyć między innymi spalone mieszkanie. Uczestnicy marszu rzucali racami w balkon, na którym wisiał plakat Strajku Kobiet. Pomimo usilnych prób, mężczyźni nie dali rady dorzucić racy wystarczająco wysoko i niefortunnie trafili do mieszkania dwa piętra niżej, które w konsekwencji zajęło się ogniem. Oprócz spalonego mieszkania uczestnicy marszu, pod pretekstem uzewnętrzniania swojego patriotyzmu, zniszczyli jeden z warszawskich Empików.

Sposób celebracji święta niepodległości przez środowiska narodowe z roku na rok budzi coraz więcej zastrzeżeń. Marsze z okazji odzyskania przez Polskę wolności coraz częściej stają się przestrzenią, w której nie chodzi o wyrażanie radości ze względu na wywalczenie upragnionej wolności. Zamieniają się one natomiast w festiwale nienawiści skierowanej przeciwko osobom z grup mniejszościowych. Na szczęście głosy niezadowolenia związane z tym jak z roku na rok obchody tego święta ewoluują, stają się coraz bardziej słyszalne.

Pomimo incydentów związanych z przebiegiem marszu w Warszawie, większość Polek i Polaków z szacunkiem i dumą celebrowała 102 lata wolności naszego kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

19 − pięć =