Cukierek albo psikus, czyli historia Halloween

halloween nightPrzez wielu negowane, a przez innych wręcz uwielbiane, takie jest właśnie jedno z niepowtarzalnych i wyjątkowych świąt w roku – wigilia Wszystkich Świętych, czyli Halloween.

Dawno, dawno temu u Rzymian albo Celtów…

Pochodzenie wydarzenia nie jest do końca znane, ale istnieją dwie hipotezy. Jedna z nich  utrzymuje, że Halloween wywodzi się z rzymskiego święta poświęconego bóstwom owoców i nasion. Druga koncepcja stawia na celtycki obrządek Samhain – pożegnanie lata i powitanie zimy. Celtyccy kapłani wierzyli, iż w dniu Samhain zaciera się granica pomiędzy zaświatami, a światem ludzi żywych. Do jednego z obrządków należało przywoływanie duchów zmarłych bliskich do domów, zaś złe duchy odstraszano. Innym ważnym elementem tego dnia było palenie ognisk. Na ołtarzach poświęcano wówczas resztki plonów, zwierzęta, a nawet… ludzi. Wokół ognia odbywano rytualny taniec śmierci.

Nazwa święta jest skróconą nazwą All Hallows’ E’en, czyli All Hallows’ Eve  wigilia Wszystkich Świętych. Za miejsce narodzin Halloween uznaje się Irlandię, ale jest obchodzone na całym świecie, najhuczniej w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie czy Wielkiej Brytanii. Tradycja obchodów tego dnia dotarła do Polski w latach 90. XX wieku.

Upiorne smakołyki

Halloween posiada wiele ciekawych zwyczajów, niestety nie wszystkie są w Polsce praktykowane. Przyglądając się państwom Europy Zachodniej można przyznać, że zabawę mają nie tylko dzieci, ale i dorośli. Warto wspomnieć, że ten dzień zalicza się do najbardziej popularnego i dochodowego czasu zaraz po Bożym Narodzeniu. Do najpopularniejszych halloweenowych zabaw należy tzw. Cukierek albo psikus (ang. trick or treat), biorą w tej grze głównie dzieci. Polega na odwiedzaniu domów i jeśli jego mieszkańcy odmawiają czegoś słodkiego, to sprawia się im psikusa. Najczęściej rozdawanym cukierkiem jest Candy Corn. Sprzedaje się ich w tym czasie ok. 9 ton. Ciekawą aktywnością jest również łowienie zębami jabłek w wodzie (ang. apple bobbing), nienadgryzione jest wróżbą na kolejny dobry rok.

Jak każde święto, Halloween posiada również swoje tradycyjne danie, a jest nim Barmbrack. Jest to słodki chleb z rodzynkami. Czasami wrzuca się do niego różne przedmioty, które mają być czymś w rodzaju wróżby.

OOTD jak z horroru

Kolejną nieodzowną tradycją są kostiumy. Wyobraźnia i swoboda co do przebrania często nie zna granic. Do najczęściej wybieranych należą stroje Harley Quinn, bohaterów Star Wars, Batmana czy Supermana. Modę na przebieranie rozpoczęto w Stanach Zjednoczonych. Co ciekawe, pierwsza parada z okazji Halloween odbyła się 31 października 1920 roku w Anoce w stanie Minnesota. Wzięli w niej udział mieszkańcy miasta, przebierając się za popularne postacie. Dzień kończy się imprezą w miejscu wystylizowanym na miejsce z horroru. Takie wydarzenia cieszą się ogromną popularnością już nie tylko na Zachodzie. Coraz częściej są organizowane również w Polsce. Oczywiście obowiązuje na nich odpowiedni dress code, czyli upiorne przebranie bądź makijaż.

Drogowskaz dusz

kfkfkfkDo jednych z symboli Halloween należą dynie. Wyrzeźbione i z zapalonymi w środku świecami stawia się przed domem. Mają odstraszać od niego złe duchy. Niektórzy uważają też, że są to pokutujące duszyczki. Najszybsze wyrzeźbienie dyni trwało 24, 03 sekundy. Rekord ten należy do Stephane’a Clarke’a. Również kolory podczas tego dnia nie są przypadkowe. Barwa pomarańczowa jest oznaką końca zbiorów i jesieni, zaś czarny przedstawia śmierć lata. Początkowo lampy powstawały również z ziemniaków, rzepy czy brukwi.

Halloweenowa dynia nosi nazwę Jack-o’-lantern. Legenda głosi, że jej nazwa wywodzi się od imienia mężczyzny Jacka, który spotkał diabła i zaproponował mu sprzedanie duszy w zamian za bogactwo. Kiedy miało dojść do transakcji, młodzieniec oszukał złą postać. Po śmierci dusza Jacka nie mogła trafić do nieba ani do piekła, dlatego w konsekwencji musi błąkać się po ziemi z lampą.

Chociaż Halloween uważane za święto sprzeczne z tradycją Kościoła, staje się coraz bardziej popularne w naszym kraju i z każdym rokiem przybywa jego fanów. Stanowi doskonałą okazję do oderwania się od nauki i szarej pogody w oczekiwaniu na święta Bożego Narodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *