Mikromusic w klubie Ucho

MikromusicTej jesieni Mikromusic zagra kolejny koncert w Trójmieście! Już 19 listopada grupa pojawi się w klubie Ucho, gdzie promować będzie najnowszy album „Matka i żony”.

Kompozycje Mikromusic to połączenie jazzu, trip-hopu i rocka, a także elementów muzyki ludowej. Jednak najnowszy krążek zespołu „Matka i żony”, mający premierę w październiku tego roku, różni się od ich wcześniejszych dzieł. – Jeśli poprzednie albumy niosły ze sobą dużą ilość melancholii, na tej płycie można znaleźć sporo humoru i przyspieszony rytm – mówi Natalia Grosiak, wokalistka zespołu. Energiczne piosenki z pewnością rozbudzą publiczność, zgromadzoną w klubie Ucho.

Album promuje m.in. singiel „Krystyno”, do którego klip stworzyli Konrad Aksinowicz i Wojtek Zieliński, nadając teledyskowi onirycznej atmosfery. Ponadto, niektóre piosenki z płyty składają się również na ścieżkę dźwiękową filmu „Chemia” Bartosza Prokopowicza – na przykład, utwór „Bezwładnie”, w którym wraz z wokalistką Mikromusic gościnnie śpiewa Skubas.

Płyta jest bardzo babska, opowiada o świecie kobiet, matek, żon. Matek, które tracą dzieci („Piękny chłop”), które obawiają się, czy zrobiły dobrze sprowadzając dziecko na taki okrutny świat („Kostucha”), czy też spragnionych tak miłości, że doprowadzając aż do śmierci („Pocałuj pochowaj”). Śmierć na tej płycie jest kobietą: cyniczną, zlęknioną, doświadczoną i okrutną – opowiada Natalia Grosiak.

Pochodzący z Wrocławia zespół Mikromusic jest znany z tego, że podczas koncertów potrafi stworzyć niezwykłą atmosferę i więź z publicznością. Wyjątkowy głos i teksty wokalistki oraz charakterystyczna muzyka reszty grupy (Dawid Korbaczyński, Robert Szydło, Robert Jarmużek, Adam Lepka i Łukasz Sobolak), gwarantują niecodzienne, muzyczne doznania. Zatem warto pojawić się na ich występie w gdyńskim klubie Ucho.

Gdzie: Klub Ucho, ul. Św. Piotra 2, Gdynia.

Kiedy: 19 listopada 2015, godz. 20:00.

Bilety: dostępne m.in. w klubie Ucho oraz na stronie eventim.pl; ceny: 30 zł, 33 zł, w dniu koncertu 40 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *