Eurohistorie#5: Nowy format

fot. de.wikipedia.org

W 1980 roku doszło do pewnego przełomu jeśli chodzi o system rozgrywek. Pierwszy raz w turnieju finałowym udział wzięło osiem drużyn, a nie cztery. Były to także pierwsze mistrzostwa Europy, które miały swoją oficjalną maskotkę – Pinokia.

Eliminacje do finałów Euro rozpoczęły się w systemie grupowym i wzięło w nich udział 31 zespołów, w tym reprezentacja Polski. Niestety biało-czerwoni znów nie awansowali do turnieju głównego. Ostatecznie w czerwcu 1980 roku do Włoch poleciały drużyny: RFN, Czechosłowacji, Holandii, Grecji, Belgii, Anglii oraz Hiszpanii. Oczywiście udział wzięli także gospodarze. Tytułu wywalczonego w 1976 roku w Jugosławii bronili piłkarze z Czechosłowacji.

Faza grupowa

Pierwsza rozszerzona edycja turnieju wiązała się też z pewnymi wyzwaniami organizacyjnymi. Drużyny zostały podzielone na dwie grupy po czterech uczestników, z których zwycięzca miał awansować do finału turnieju, a druga drużyna do starcia o trzecie miejsce. Nie odbywały się więc tradycyjne półfinały.

fot. Steven Schaap, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

W grupie A, która rozgrywała swoje spotkania w Rzymie i Neapolu, znalazły się drużyny RFN, Czechosłowacji, Grecji i Holandii. Już przed początkiem turnieju było wiadomo, że to RFN oraz piłkarze zza polskiej granicy południowej będą faworytami tej grupy. O tym, kto awansuje do meczu o złoto, miało zadecydować bezpośrednie starcie między tymi dwoma ekipami, które zainaugurowało Euro. Górą z tego spotkania wyszli piłkarze z Niemiec Zachodnich i to właśnie oni awansowali do finału. Obrońcy tytułu z 1976 roku byli więc skazani na walkę o brąz.

W drugiej grupie mecze odbywały się w Turynie oraz Mediolanie. W jej skład weszły ekipy Belgii, Włoch, Anglii i Hiszpanii. Spotkania między tymi drużynami były bardzo wyrównane, a o zwycięstwach decydowały detale. Najlepszymi zespołami w tej grupie były Belgia oraz Włochy, które po trzech spotkaniach miału taką samą liczbę punktów. O awansie „Czerwonych Diabłów” do finału zdecydowała większa liczba zdobytych bramek od Włochów. Gospodarze musieli pogodzić się z tym, że będą walczyć o trzecią lokatę.

Długa seria jedenastek

21 czerwca 1980 roku rozegrano spotkanie o brązowy medal, które było bardzo emocjonujące. Do wyłonienia medalisty potrzeba było długiej serii rzutów karnych. Mecz odbył się w Neapolu, a na trybunach zasiadło 25 tysięcy kibiców.

fot.it.wikipedia.org

Przez większą część spotkania, aż do 55 minuty, utrzymywał się wynik bezbramkowy. Emocję rozpoczęły się wraz ze zdobyciem pierwszego gola w tym starciu. Wynik meczu otworzył obrońca Ladislav Jukremik, który wyprowadził Czechosłowaków na prowadzenie. Włosi rzucili się w pogoń za wynikiem i ostatecznie w 73. minucie doprowadzili do wyrównania za sprawą Francesco Grazianiego. Rezultat nie zmienił się już do końca dogrywki i na stadionie w Neapolu  czekała wszystkich seria rzutów karnych.

Ostatecznie w konkursie jedenastek lepsi byli goście. Trwała ona dość długo, bo pierwsza pomyłka miała miejsce dopiero w dziewiątej serii strzałów. Rzut karny wykonywany przez Fulvio Collovatiego obronił bramkarz Jaroslav Netolicka i dał swojej drużynie brązowy medal.

Niemcy znów ozłocone

Finał turnieju rozegrano na Stadionie Olimpijskim w Rzymie, a na trybunach zasiadło 48 tysięcy kibiców. Już od pierwszej minuty przewaga była po stronie zawodników z RFN, którzy już w 10. minucie wyszli na prowadzenie. Pierwszą bramkę w finale zdobył Horst Hrubesch, a wynik 1:0 utrzymywał się aż do 75. minuty.

Kwadrans przed końcem rzut karny na bramkę dla Belgów zamienił Rene Vandeyrecken. Kiedy wydawało się, że także w finale kibice będą świadkami dogrywki, w 88. minucie RFN na prowadzenie wyprowadził ponownie Horst Hrubesch. RFN wygranej sobie już nie dało wyrwać i zatriumfowało w całych rozgrywkach. Dla piłkarzy z Niemiec Zachodnich było to drugie mistrzostwo Europy. Królem strzelców turnieju został Klaus Allofs, który zdobył trzy trafienia.

W kolejnych latach w formacie turnieju dochodziło do coraz większych zmian. W przyszłotygodniowym odcinku serii dowiedzcie się więcej o czempionatach z 1984 oraz 1988 roku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *