„Kim jest Anna?” – recenzja

fot. serialowa.pl

Anna Delvey to Niemka i dziedziczka ogromnej fortuny, natomiast Anna Sorokin to Rosjanka i córka imigrantów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jedna z nich jest oszustką podającą się za tą drugą. Kim tak naprawdę jest Anna?

„Inventing Anna” to amerykański serial, który pojawił się na Netfliksie w lutym tego roku. Historia wydaje się abstrakcyjna, dlatego tak zadziwia fakt, że opiera się na prawdziwych zdarzeniach. Główną bohaterkę poznajemy jako dwudziestolatkę przebywającą w areszcie pod zarzutem kradzieży milionów dolarów i wielu oszustw prawnych. Sprawą Anny interesuje się dziennikarka o imieniu Vivian, która cały swój czas poświęca na zrozumienie przeszłości dziewczyny i napisanie o jej poczynaniach bezkonkurencyjnego artykułu.

Kim jest Anna?

Anna Delvey to prawdziwa oszustka, kreująca się na niewyobrażalnie bogatą, wpływową influencerkę. Nie można odmówić jej przebiegłości i zaparcia w dążeniu do swoich celów. W pogoni za pieniędzmi oszukuje nie tylko przyjaciół i rodzinę, ale i największych znanych przedsiębiorców w Nowym Jorku. Anna całkowicie wpasowuje się w towarzystwo amerykańskiej elity. Całe dnie spędza w najdroższych restauracjach i hotelach oraz na zakupach, wydając kradziony, stale wzrastający majątek. Planuje założenie własnej firmy, która ma pochłonąć miliony dolarów. Każda napotkana osoba wierzy w posiadane przez jej ojca pieniądze, który w rzeczywistości ich nie miał. Dzięki ogromnej pracy dziennikarki Vivian, na jaw wychodzi trudne dzieciństwo i przeszłość Anny. To nimi tłumaczone są jej oszustwa, a sama Anna nie widzi nic złego w swoich czynach. Uważa się za osobę stworzoną do życia w luksusach, wyjątkową i mądrzejszą od innych.

Dziennikarstwo śledcze

Bardzo ciekawą postacią jest dziennikarka Vivian. Jej wkład w poznanie prawdy o Annie jest nieoceniony. Będąc w zaawansowanej ciąży, nadzwyczaj profesjonalnie i rzetelnie bada sprawę, poświęcając swoje zdrowie i cały czas wolny. Jest przykładem pracy prawdziwego, uczciwego dziennikarza. Każdy szczegół jest przez nią dokładnie sprawdzany, działa sprawniej od prawników i prokuratury. W końcu udaje jej się poznać całą prawdę, a swoim artykułem ma nadzieję działać na korzyść Anny. Dziewczyna jednak w żadnym momencie jej starań nie ułatwia pracy. Nawet najważniejsze rozprawy sądowe traktuje jak pokazy mody i okazje do medialnego zabłyśnięcia. Życie bez sławy nie ma dla niej sensu i na jej rzecz gotowa jest nawet pozostać w więzieniu.

Serial zaskakuje swoją rzetelnością. Trudno oderwać się od oglądania, a odcinki, choć długie, mijają bardzo szybko. Napięcie wzrasta z każdym wydarzeniem, a ciekawość rozwiązania akcji nie daje spokoju. Ogromnym plusem jest gra aktorska głównej bohaterki, Julii Garner. Wcielenie się w tak kontrowersyjną postać Anny Delvey zdecydowanie nie była łatwym zadaniem. Aktorka jednak poradziła sobie świetnie, a dzięki tak dobrze stworzonej charakteryzacji  łatwo pomylić ją z prawdziwą Anną. Bardzo oddane rzeczywistości są też stroje bohaterów. Można to zauważyć w przypadku stylizacji Anny podczas ostatecznych rozpraw sądowych. Ubiór aktorki wygląda wręcz identycznie jak na autentycznych zdjęciach z procesów. Serial jest zdecydowanie warty obejrzenia i przeżycia emocji, jakie zapewnia.

Anna Sorokin usłyszała wyrok o pozbawieniu wolności w 2017 roku. Postawiono jej osiem zarzutów oszustw i kradzieży. Więzienie opuściła w lutym 2021 roku, dzięki dobremu sprawowaniu. Jest prawdziwą oszustką, która okradła nowojorską elitę i swoich bliskich. Wydaje się oczywiste, że od początku była skazana na porażkę, jednak sława i pieniądze zupełnie ją zaślepiły. Czy tak jak twierdzi jej prawnik, Anna nigdy nie była zbyt blisko popełnienia przestępstwa, więc oskarżenia są niesłuszne? Sama sprawczyni przechwala się kłamstwem i nieuczciwością, bo miano wielkiej oszustki gwarantuje jej upragnioną rozpoznawalność.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *