Amp Futbol – grają bez kończyn, ale z jajami

     

Wielu dwunożnych zawodników mogłoby pomarzyć o tak efektownym wykonaniu nożyc | r-go.info

Wielu dwunożnych zawodników mogłoby jedynie pomarzyć o tak efektownym wykonaniu nożyc | r-gol.info

Okazuje się, że mimo wszelkich przeciwności losu, dla nich gra w piłkę nożną wciąż jest możliwa. Potrzeba do tego ogromu ciężkiej pracy i prawdziwej miłości do futbolu. Wielu innych zrezygnowałoby z grania, oni jednak nie poddali się. Poznajcie Amp Futbol – sport, który daje nadzieję na skuteczną realizację marzeń!

 

 

Czym jest i gdzie powstał Amp futbol?

Amp Futbol (ang. Amputee Football) to wyjątkowa dyscyplina sportowa. W Polsce, mimo tego, że nasza ampfutbolowa reprezentacja ma na swoim koncie sporo sukcesów, wciąż niewiele o niej się słyszy. Niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy z jej istnienia. Na szczęście ostatnio odnotowywany jest znaczący wzrost popularności tej dyscypliny w kraju i na świecie.

Amp Futbol jest odmianą piłki nożnej, w której zawodnicy to osoby będące po amputacji kończyny. Piłkarze z pola są po usunięciu nogi, zaś bramkarze po utracie ręki. Sport ten narodził się w latach 80. XX w. w Stanach Zjednoczonych. W Europie jego kolebką jest Wielka Brytania. W 1987 roku odbyły się pierwsze nieoficjalne ampfutbolowe mistrzostwa świata. Na oficjalne mistrzostwa musieliśmy czekać kolejne 20 lat. Wzięło w niej udział 12 reprezentacji. Zorganizowała ją powstała w 2005 roku WAFF „Światowa Federacja Piłkarzy Amputowanych”. Obecnie ten sport uprawia się w około 30 krajach na świecie.

Z czym to się je – zasady

źródło: r-gol.info

źródło: r-gol.info

Między „dwunożną piłką nożną” a ampfutbolową, istnieją pewne bardziej lub mniej oczywiste różnice. Trener wystawia na boisko, o średnich wymiarach 60x40m, drużynę złożoną z siedmiu zawodników (sześciu graczy w polu i jednego bramkarza). W czasie meczu sportowcy nie używają protez. Korzystają natomiast z kul łokciowych. Nie mogą jednak celowo ich wykorzystywać dla ułatwienia sobie gry (na przykład w celu lepszego opanowania futbolówki). Takie użycie kul traktowane jest jak niedozwolone zagranie ręką. Podobnie zabrania się pomagania sobie kikutem. Piłkarz stojący między słupkami bramki nie może opuszczać własnego pola karnego. Celowe takie wyjście oznaczałoby rzut karny dla drużyny przeciwnej.

Inne ważne różnice to: czas gry (25 minut na połowę), zakaz wślizgów, brak pozycji spalonej, nieograniczona ilość zmian, fakt, że zmieniony gracz może powrócić do gry, czy auty, które wykonywane są jak rzuty wolne pośrednie (w taki sposób, w jaki robimy to najczęściej grając na orliku).

Sport dla prawdziwych twardzieli

Postarajcie się, o ile mieliście taką sytuację, sięgnąć pamięcią do momentu, w którym nabawiliście się poważnej kontuzji nogi (skręcenie stawu skokowego, złamanie kości, naderwane więzadła). Uszkodzone miejsce zostało opatrzone i szczelnie „zamknięte” w gipsie. Wy zaś przez kilka tygodni lub miesięcy poruszaliście się o kulach. Przypomnijcie sobie, jak wiele problemów sprawiało Wam zwyczajne funkcjonowanie przy ich pomocy. Męczące było samo przemieszczanie się, nie mówiąc już o wchodzeniu po schodach… Czekaliście zapewne tylko na ten moment, kiedy będziecie mogli na dobre je odłożyć i zakończyć tę wyczerpującą katorgę.

Obrońca Legii Warszawa – Jakub Rzeźniczak – o ampfutbolistach: „Są wielkimi sportowcami i osobami godnymi naśladowania”. | pinterest.com

Jakub Rzeźniczak, obrońca Legii Warszawa, o ampfutbolistach mówi: „Są wielkimi sportowcami i osobami godnymi naśladowania”. | pinterest.com

A teraz wyobraźcie sobie, że macie przez około 50 minut odpychać się kulami od murawy boiska. A musicie robić to szybko, prowadząc futbolówkę i walcząc o korzystny wynik meczu. Ampfutboliści dobrowolnie decydują się zdjąć protezy (o ile takie posiadają), które umożliwiają im w miarę normalne poruszanie się, aby trenować i grać w piłkę przy pomocy samych kul łokciowych.

Amp Futbol nie jest sportem, który mogłaby uprawiać każda osoba po amputacji kończyny. Tutaj potrzeba ogromnej ilości samozaparcia, zaangażowania, woli walki. Ponadto wytrzymałości i odpowiedniego przygotowania psychicznego oraz fizycznego. Trzeba by mieć niezwykle silne ręce, aby móc grać na wysokim poziomie przez cały czas trwania meczu.

To wszystko sprawia, że to dyscyplina dla prawdziwych twardzieli, a słowa reprezentanta Polski – Rafała Bieńkowskiego – mówiącego, że „grają bez nóg, ale z jajami”, znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. Niewielu by temu podołało, dlatego ci zawodnicy zasługują na nasz szczególny podziw. Skąd zatem taka skłonność do poświęceń? Odpowiedzią na to pytanie może być wyznanie kapitana reprezentacji naszego kraju – Przemysława ŚwierczaJesteśmy zakochani w piłce nożnej. Amputacja kończyny nie stanęła nam na drodze, by robić to, co kochamy.

 

Początki Amp Futbolu w Polsce

Wszystko zaczęło się od działalności Mateusza Widłaka, prezydenta „European Amputee Football Federation”, który jest ojcem tego sportu w Polsce. Zafascynowany filmem dokumentalnym o grze w piłkę osób po amputacji kończyny, postanowił zgłębić temat i postawił sobie za cel spopularyzowanie tej dyscypliny w naszym kraju (gdzie wtedy u nas praktycznie ona nie istniała). Widłak założył stowarzyszenie „Amp Futbol Polska” (link do oficjalnego fanpage’a na facebooku: https://www.facebook.com/AmpFutbolPolska/), zaczął promować piłkę nożną dla osób po amputacji kończyny oraz szukać potencjalnych kandydatów do gry.

Mateusz Widłak – ojciec Amp Futbolu w Polsce | fakt.pl

Mateusz Widłak – ojciec Amp Futbolu w Polsce | fakt.pl

To wszystko powoli doprowadziło do narodzin oficjalnej polskiej reprezentacji w 2012 roku. Tego samego roku organizację prezydenta EAFF przyjęto do światowej federacji ampfutbolu. Nasza świeżo uformowana kadra mogła dzięki temu wystąpić na mistrzostwach świata.

I wystąpiła. W swoim debiutanckim turnieju rozgrywanym w Rosji zajęła przedostatnie miejsce. Wstydu jej to bynajmniej nie przyniosło. Przecież zawody były rozgrywane w tym samym roku, w którym ona w ogóle powstała. Biało czerwoni rywalizowali z drużynami o dużo większych zasobach finansowych. Ponadto miały one bardziej doświadczonych zawodników, pochodzących z krajów, w których piłka nożna osób po amputacji kończyn jest o wiele bardziej popularna.

Co ciekawe, już dwa lata później na mistrzostwach świata w Meksyku, polska drużyna narodowa okazała się być „czarnym koniem”  turnieju. Zakończyła rywalizację tuż za podium. Polacy przegrali w meczu o trzecie miejsce 0:1 z Turcją. Były to fenomenalne zawody w ich wykonaniu.

Stale postępujący rozwój Amp Futbolu może doprowadzić do tego, że niedługo stanie się on oficjalną dyscypliną paraolimpijską.

Rozgrywki Ekstraklasy:

Cel: stawanie się coraz lepszym

Ważną rolę w życiu ampfutbolistów odgrywają treningi. Rozwijają ich fizycznie i stanowią doskonałą formę rehabilitacji. O ile, jak podkreślali piłkarze, początki były bardzo trudne (przez co wielu z nich chciało zrezygnować), o tyle miłość do tego sportu oraz wola walki sprawiły, że nie porzucili dążeń do skutecznej realizacji marzeń. Z biegiem czasu stawali się coraz lepsi, dzięki czemu znajdują się teraz tam, gdzie wcześniej mogli siebie widzieć jedynie oczyma wyobraźni. To daje im możliwość dostąpienia największego zaszczytu: gry z białym orzełkiem na piersi.

Trener reprezentacji – Marek Dragosz podkreśla, że w piłkę nożną gra się głową, a nie nogami | gkskrzemieniowo.futbolowo.pl

Trener reprezentacji – Marek Dragosz | gkskrzemieniowo.futbolowo.pl

 

Treningi, które angażują całe ciało, nie tylko rozwijają graczy kondycyjnie, wytrzymałościowo i „czysto piłkarsko”, ale pomagają im także duchowo. W drużynie panuje doskonała atmosfera. Każda sesja treningowa jest okazją do spotkania się z przyjaciółmi z boiska oraz spędzenia czasu w sposób przyjemny i produktywny.

O przyjacielskich relacjach w kadrze wspominał reprezentant Polski Dawid Dobkowski, który zapewniał: Stanowimy bardzo zgrany kolektyw. Wszyscy sobie pomagamy. Wspieramy siebie zarówno na boisku, jak i poza nim. Jeśli ktoś już wejdzie do drużyny, to zawsze będzie witany z otwartymi ramionami, dzięki czemu szybko będzie chciał do niej wrócić. 

Początki treningów pod okiem trenera reprezentacji Marka Dragosza (miał staże piłkarskie m.in. w Wiśle KrakówLegii Warszawa oraz tworzył ośrodki piłkarskie w Kenii, Zimbabwe, czy Kamerunie), z pewnością do łatwych nie należą. Zgrupowania kadry są raz w miesiącu. Oprócz sesji treningowej „na miejscu”, sportowcy otrzymują też indywidualny plan ćwiczeniowy do zrealizowania w domu.

Organizm nie ma prawa od razu być gotowym na taki wysiłek fizyczny. Z całą pewnością warto jednak powalczyć. Dla samorozwoju, dla zawarcia przyjaźni, dla kontynuowania pasji, dla ewentualnego spełnienia marzeń i gry w biało-czerwonych barwach. To wszystko może zagwarantować jedynie ciężka praca, pokonywanie trudności i stałe dążenie do celu.

Szansa dla każdego

O ile jesteś po amputacji kończyny lub masz inny tego typu problem, to możesz śmiało spróbować swoich sił w tej dyscyplinie. Każdy spełniający ten warunek może zgłosić swoją kandydaturę. W Polsce stale szuka się nowych graczy i zachęca do spróbowania swoich sił na treningach. Najlepsi mogą dostać się do drużyny ampfutbolowej ekstraklasy lub – o ile dopisze im szczęście i będą prezentowali się bardzo przyzwoicie – kadry narodowej.

Dla dzieci z niepełnosprawnościami ruchowymi z całego kraju powołano specjalną „Akademię Amp Futbol Varsovia”, do której również poszukuje się osób chętnych do gry. Warto podkreślić, że sesje treningowe w warszawskiej akademii są całkowicie bezpłatne.

Najlepszym sposobem na zgłoszenie swojej kandydatury jest wysłanie maila na office@ampfutbol.pl lub (w przypadku akademii) akademia@ampfutbol.pl.

Promo „Akademii Amp Futbol Varsovia”

Niesamowite gole z Amp Futbol Cup (edycja 2014), czyli dowód na to, że słowo „niepełnosprawni” jest w tym wypadku sporym nadużyciem:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *