Piękny koncert Mikromusic

W sobotę 12 kwietnia Scena Muzyczna Gdańskiego Archipelagu Kultury gościła mistrzów melancholijnych brzmień. Zagrał zespół Mikromusic. Wrocławianie po raz kolejny nie zawiedli. Wykonali utwory znane bardziej i te nieco mniej popularne. Fani wypełnili salę po brzegi.

Na początku muzycy umilali czas piosenkami ze swojej ostatniej płyty „Piękny Koniec”. Koncert rozpoczął się numerem „Za mało”. Zachwyciło wykonanie „Śmierci pięknych saren”. Nie mogło się obejść bez hitu, czyli „Takiego chłopaka”. Natalia Grosiak zażartowała, że po ponad dziesięciu lat współpracy z mężczyznami musiała w końcu napisać taki utwór.

Wcześniej liderka kapeli powitała publiczność. Przyznała, że miło jest im zagrać w Gdańsku, pierwszy raz w tym miejscu.

Zaczęto od „Pięknego Końca” można było jednak posłuchać kompozycji ze wszystkich albumów. Rozbrzmiała m.in. energiczna „Jesień” z płyty „SOVA”. „Świat oddala się ode mnie” z „Sennika” natomiast wyciszył i wprowadził publiczność w stan zadumy.

_MG_7597Chociaż nie zabrakło wesołych, rytmicznych momentów był to przede wszystkim wieczór melancholii. Radośniej było przy utworach „Niemiłość”, czy „Dobrze jest”, gdy publiczność wspomagała zespół oklaskami i wokalem. To jednak takie utwory jak „Pod włos”, „Halo”, czy wspomniany „Śmierć pięknych saren” stworzyły magiczny, niepowtarzalny klimat wieczoru.

W czasie koncertu fani dowiedzieli się o kilku ciekawostkach. Jedną z nich jest to, że piosenka „Sopot” została napisana z myślą o przyjaciółce założycielki zespołu. – Wrocław przyjaźni się z Trójmiastem – powiedziała Grosiak. Inną ciekawostką jest fakt, że teledysk do „Zostań tak” stworzyła Justyna Chowaniak z kapeli Domowe Melodie.

Ostatecznie publiczność nie pozwoliła muzykom szybko zejść ze sceny. Mikromusic zagrali bis. Ostatnim utworem był wykonany ponownie, ale tym razem na ukulele „Takiego chłopaka”.

Po koncercie członkowie formacji podpisywali płyty i rozmawiali z fanami. Także CDNowi udało się zadać kilka pytań założycielom zespołu – Natalii Grosiak i Dawidowi Korbaczyńskiemu. Wywiad z Mikromusic niebawem pojawi się na naszych łamach. Zaglądajcie!

Fot. Tomasz Gałązka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *