Charles Leclerc wygrywa pierwszy wyścig Formuły 1 w sezonie 2022

gp bahrajnu 2022

fot. redbullcontentpool.com

Nowy sezon, nowe bolidy, nowe regulacje, nowe twarze — w skrócie tegoroczny sezon Formuły 1 zapowiada się fantastycznie. Pierwszy wyścig nie zawiódł oczekiwań kibiców, a fani Ferrari wreszcie z pełnym przekonaniem mogą powiedzieć — to ten sezon. Zapraszam na podsumowanie Grand Prix Bahrajnu.

Pierwszy wyścigowy weekend 2022 roku rozpoczął się od kilku ciekawych informacji. Sebastian Vettel dostał pozytywny wynik testu na koronawirusa. Zespół Haasa zakontraktował Kevina Magnussena, który wraca po roku przerwy do F1, w miejsce objętego sankcjami Nikity Mazepina. Kwalifikacje zwyciężył Charles Leclerc przed mistrzem świata Maxem Verstappenem. Słaby występ zanotowały za to Mercedesy, które przez całe trzy dni zmagały się z problemami.

McLaren cieniem samego siebie

Pierwsze okrążenia nie obfitowały w zmiany w czołówce, jedynie George Russell zyskał dwie lokaty. Ciekawiej było za to na dalszych pozycjach. Najwięcej stracił Valtteri Bottas, z szóstego miejsca spadł aż na czternaste. Nie lepiej u kierowców McLarena, którzy jako jedyni z całej stawki startowali na oponach pośrednich. Daniel Ricciardo był ostatni, a Lando Norris dwa „oczka” wyżej. Na 17. okrążeniu Verstappen po raz pierwszy zagroził Leclercowi, na moment wysuwając się na czoło stawki. Monakijczyk jednak skutecznie obronił swoje prowadzenie. Kółko później historia powtórzyła się i kierowca Ferrari wciąż spokojnie prowadził w wyścigu.

Problemy jednostki napędowej Hondy

Od tego sezonu zespół spod znaku byka „oficjalnie” wytwarza silniki na własną rękę w ramach Red Bull Powertrains. Jednak cała produkcja wciąż odbywa się w Japonii. W zeszłym roku gigant z kraju kwitnącej wiśni mógł się poszczycić wysoką niezawodnością, w tym problemy nastały już na dzień dobry. Na 46. okrążeniu Pierre Gasly musiał zatrzymać swój bolid na poboczu z powodu pożaru, jaki wydobywał się z tyłu jego auta. Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, a rywalizację wznowiono na 7 kółek przed końcem wyścigu. Restart bardzo dobrze wykorzystał Leclerc, który pewnie zmierzał po zwycięstwo. Jednak cztery okrążenia przed metą Verstappen zaczął zgłaszać problem z magazynem energii. Zespół twierdził, iż wszystko jest w porządku. Jak się okazało, Holender musiał się jednak wycofać z rywalizacji, zjeżdżając do garażu. Nie był to koniec zmartwień Red Bulla. Rozpoczynając finałowe kółko, Sergio Perez powiedział przez radio: “I’m losing power” (tracę moc), doprowadziło to do obrotu w pierwszym zakręcie. Meksykanin nie ruszył dalej i wysiadł z bolidu. W ten oto sposób Lewis Hamilton ukradkiem wskoczył na podium.

Podwójne zwycięstwo Ferrari

Nikt nie prosił, a jednak każdy tego potrzebował. Pierwsze 1-2 Scuderii na mecie od GP Singapuru 2019. Zdobyli oni również pełną możliwą do zdobycia pulę 44 punktów, z racji dodatkowego „oczka” dla Leclerca za najszybsze okrążenie. Kapitalnie zaprezentował się również Magnussen, który po dobrych kwalifikacjach wyścig ukończył na 5. miejscu. Pochwalić trzeba również duet Alfy Romeo. Bottas, który na pierwszym okrążeniu był na 14. pozycji, rywalizację ukończył na bardzo dobrej szóstej lokacie. Punkty w swoim debiutanckim wyścigu w F1 zdobył Chińczyk Zhou Guanyu. Aż cztery bolidy w TOP 6, to bolidy napędzane jednostką Ferrari. Red Bull musi jak najszybciej uporać się ze swoimi silnikowymi problemami, gdyż zespół z Maranello staje się poważnym kandydatem do zdobycia tytułu. Mercedes, dopóki nie poprawi swojej tegorocznej konstrukcji, może zapomnieć o walce o najwyższe cele. Ciekawostką jest jednak to, że zwycięzca otwierającego wyścigu ukończył mistrzostwa jako wicemistrz w każdym sezonie od 2017 roku. Jeśli sprawdziłoby się to również w tym roku, to 24-letni Monakijczyk byłby drugim najlepszym zawodnikiem tego sezonu. A kto mistrzem? Ponownie Verstappen, a może pierwszy raz w karierze Sainz? Pełne wyniki wyścigu w Bahrajnie można znaleźć pod tym adresem.

Druga runda mistrzostw świata Formuły 1 odbędzie się w najbliższy weekend. Stawka przeniesie się do Arabii Saudyjskiej, Dżudda będzie gospodarzem kolejnego Grand Prix w dniach 25-27 marca. Transmisję wraz z polskim komentarzem jak zawsze można znaleźć na Eleven Sport.

 

Zdjęcia z tekstu zostały usunięte z przyczyn niezależnych od autora publikacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *