Recenzja książki „Metoda czarnej skrzynki” Matthew Syed’a

 woblink.com

A gdyby tak porażki i błędy prowadziły nas do sukcesu? Od zarania dziejów ludzie mylili się, a znane każdemu powiedzenie „ucz się na błędach” nabrało nowego znaczenia. Matthew Syed w swojej książce „Metoda czarnej skrzynki” udowadnia, że złoty środek do poprawy  naszego życia w każdym aspekcie naprawdę istnieje. 

„Każda porażka prowadzi do rozwoju” — oto główna myśl, która nam towarzyszy przez całą książkę. Od pierwszych stron czytamy o prawdziwych historiach, które miały nieodwracalny wpływ na życie innych. Spotykamy się z błędami lekarskimi, które doprowadziły do śmierci. Pomiędzy tego typu przykładami, przeplatają się opisy katastrof lotniczych. Okazuje się, że w życiu każdego z nas możemy zawrzeć naukę tytułowej czarnej skrzynki. Urządzenie to umieszczone jest w każdym samolocie i zapisuje cały przebieg lotu wraz z rozmowami pilotów. Zapisy te pozwalają na analizę i wykrycie błędów. Co ważne, nie jest to istotne pod względem znajdowania kozła ofiarnego, a co ważne, nauce na błędach. Dzięki temu wiemy w przyszłości jak zareagować w danej sytuacji czy jakie zmiany wprowadzić.

Lotnictwo zapoczątkowało fakt, że lotnicy oraz załoga samolotów nie boi się przyznawać do błędów. Wynika to z faktu, że nie są oni pociągani do odpowiedzialności. Dzięki tej nauce jesteśmy w stanie zapobiec wielu katastrofom i tym samym uratować życie. Autor zapewnia, że każdy z nas powinien z tego korzystać, wprowadzając w swoje życie metodę czarnej skrzynki. Rejestrować i analizować daną porażkę i przyjąć ją jako naukę. Mamy wrodzony odruch wypierania pomyłek, zawsze zrzucamy je na kogoś innego — na niesprzyjające warunki, zły los czy pech. A gdybyśmy tak poszukali błędu w sobie? Już samo przyznanie się przed sobą do tego sprawi, że będziemy bliżej sukcesu niż myślimy.

Najważniejsze w książce Matthew Syed’a „Metoda czarnej skrzynki” jest ukazanie, że w każdej dziedzinie życia zdarzają się błędy. A światowe firmy, takie jak Google czy zespoły Formuły 1 firmy Mercedes, udowadniają, że mylić się to rzecz ludzka, ale przyznanie się do błędu i wyniesienie z tego nauki należy do ludzi sukcesu. Autor w obiektywny sposób przedstawia, czasami nawet tragiczne w skutkach, pomyłki, jednak za każdym razem udowadnia, jak istotna jest analiza i odpowiednie wyciągnięcie wniosków z porażki.

Syed Matthew w swojej książce w sposób genialny pokazuje w naukowy sposób, że obojętnie czy jesteś sportowcem, lekarzem, producentem proszku do prania czy zwykłą osobą, błędy również Cię dotyczą. A co zrobisz z jej nauką, należy wyłącznie do Ciebie. Uważam, że jest to pozycja obowiązkowa dla każdego z nas.

Książka ta ma formę jednocześnie poradnika i reportażu. Dzięki temu, że autor czerpie przykłady z życia pokazuje, że tak naprawdę jedynym co może nas uchronić przed potencjalną porażką jest nauka! Nie możemy się bać błędów, musimy czerpać z nich doświadczenie i przekuwać je w sukces.

Uważam, że jest to pozycja dla każdego z nas, niezależnie od wieku, wykonywanego zawodu czy płci. Poruszane kwestie w „Metodzie czarnej skrzynki” są różnorodne. Dotykają nie tylko świata lotnictwa, medycyny, ale i również sądownictwa czy zwykłego, codziennego życia. Już samo uświadomienie sobie, że nasz błąd może być dla nas szansą na poprawę naszego działania w przyszłości przybliża nas do sukcesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3 + dwa =