Ciekawe techniki fotografowania

Jeśli robicie zdjęcia od jakiegoś czasu i popadacie w rutynę lub nudę, mamy dla was kilka sposobów, by troszkę je urozmaicić. Czy dadzą radę? Wypróbujcie je sami! 

Po pierwsze warto sprawdzić, czy korzystacie z pełnej możliwości swoich aparatów. Przestaw urządzenie na tryb manualny (Fot. 1), by móc wpływać na wszystkie ustawienia. Warto też zajrzeć do menu i sprawdzić, czy rozmiar obrazu jest najwyższy, czy zdjęcia zapisywane są w surowym stanie (raw) oraz dodać linie siatki (Fot. 2). Przy konfigurowaniu warto przejrzeć wszystkie dostępne opcje, gdyż mogą się wydać ciekawe i warte wdrożenia. Tak przygotowani możemy ruszać i sprawdzać różne sposoby robienia zdjęć.

Fot. 1. Pokrętło trybów (M. Miler)

Fot. 2. Menu, wybór siatki (M. Miler)

 

 

 

 

 

 

Fot. 3. Przykładowa konfiguracja do rozmytych zdjęć (M. Miler)

Rozmyte zdjęcia

Uzyskaj interesującą strukturę zdjęcia poprzez poruszanie aparatu przy dłuższym naświetlaniu migawki. Zacznij od znalezienia elementu tła, które się porusza. Może być człowiek, łódki na wodzie czy drzewa poruszane wiatrem. Następnie ustaw naświetlenie migawki na dłuższy czas np. 5 czy 10 sekund (Fot. 3). Trzymając spust migawki, poruszaj lekko aparatem w wybranym kierunku. Przy takiego typu zdjęciach trzeba poeksperymentować, by przekonać się, jakie poruszanie da najlepszy efekt.

 

 

 

Fot. 4. Przykładowe ustawienie do „malowania światłem” (M. Miler)

Malowanie światłem

Stwórz świetlne abstrakcje lub konkretne kształty. Będziemy potrzebować lampki LED, światełek choinkowych lub innych mobilnych źródeł światła. Niezbędny będzie też statyw do aparatu. Konfiguracje zaczynamy od ustawienia czasu naświetlania migawki na tyle czasu, ile mniej więcej zajmie nam stworzenie konkretnego obrazu świetlnego. Na zwykłe, świecące kółko, mogą wystarczyć już 2 czy, 3 sekundy. Niektóre aparaty posiadają opcję bulb, która umożliwia naświetlanie przez czas, jaki przytrzymamy spust migawki. Warto też zadbać o przysłonę, by była raczej mocno otwarta np.: f/6. Tutaj pole do popisu kreatywnością jest bardzo duże.

 

 

Złota godzina

To popularne stwierdzenie używane wśród fotografów, jak i filmowców. Odnosi się ono do wschodu i zachodu słońca. Te dwa zjawiska dają oryginalne światło do fotografii. Wstające promienie słońca potrafią same stworzyć bajkowy klimat do naszych zdjęć. Do takiej sytuacji warto zaopatrzyć się w statyw. Jeśli chodzi o ustawienia, nie ma tutaj konkretnych wytycznych, by uzyskać ładny efekt.

 

Fot. 5. Ustawianie ręcznej ostrości (M. Miler)

Makrofotografia

Na uwagę zasługuje też makrofotografia. Polega ona na odwzorowaniu obiektu w naturalnych rozmiarach lub nieznacznie powiększonego. Dobrze jest mieć do tego typu zdjęć dedykowany obiektyw, ale są one bardzo drogie. Można go zastąpić specjalnymi pierścieniami lub soczewkami. Pierścienie zakłada się pomiędzy aparat, a obiektyw. Natomiast soczewki montuje się na przodzie obiektywu. Zaopatrzeni w takie rozwiązania możemy zacząć poszukiwania obiektu do  fotografowania. Przy ustawianiu aparatu trzeba zwrócić uwagę na niską wartość przysłony. Pamiętajmy też o włączeniu funkcji manualnej ostrości (Fot. 5), dzięki której będzie można dopasować obszar ostrości do konkretnych potrzeb. Dzięki temu nasz obiekt będzie wyróżniony z tła. Dobrze też jest mieć mobilne źródło, by doświetlić jeśli będzie tak potrzeba.

 

 

Twórzcie i eksperymentujcie, bo o to przede wszystkim chodzi. Jeśli potrzebujecie inspiracji, sprawdźcie w galerii poniżej, jak ja poradziłem sobie z wyżej wymienionymi sposobami. A później już tylko aparaty do ręki i działamy!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *