Rosyjskie arcydzieła literackie – „Wojna i pokój”

źródło: lubimyczytac.pl

„Wojna i pokój” – dwa przeciwstawne pojęcia. Śmierć, ból, dewastacja, miliony złamanych serc. A pokój? Pokój jest zabawą, radością, niekończącymi się walcami i mazurkami, świeckim społeczeństwem. Jedyną rzeczą, która łączy te pojęcia, jest wielkość jednego i drugiego. 

Każdy, kto jeszcze nie sięgnął po klasyczne pozycje literatury rosyjskiej, ten powinien srogo żałować. Tołstoj to mistrz. Jego powieść jest epicka, rozciągająca się na przestrzeni kilku dziesięcioleci. Mistrzowsko opisuje historię Rosji od końca XVIII wieku do połowy XIX wieku. Opowieść snuje się na ponad 1600 stronach, co czyni ją zdecydowanie jedną z najdłuższych powieści, ale w przeciwieństwie do wielu znacznie krótszych książek, jej długość jest dobrze uzasadniona. Mimo że Tołstoj pisze z niezwykłą dbałością o szczegóły, jego dzieła chłonie się kartka za kartką.

Książka koncentruje się na dwóch głównych tematach. Jednym z nich są wojny rosyjsko-francuskie. Tołstoj opisuje wojny, a w szczególności bitwy pod Austerlitz i Borodino z żywymi szczegółami i bardzo dokładnie z historycznego punktu widzenia. Przywódcy armii, Napoleon i Kutuzow, biorą czynny udział w narracji, a mniejsi przywódcy, jak Bagration, de Tolli, czy Davoux, zwracają wystarczającą uwagę czytelnika, aby zbudować kompletną i niezwykle interesującą historię, która w samej swej postaci mogła okazać się zbyt ciężka dla czytelnika. Tołstoj spisuje bowiem setki stron opisujących każdy szczegół bitew między armią rosyjską a siłami Napoleona. Pisze długie akapity po francusku i poświęca temu cały odrębny tom jego osobistej filozofii historii.

Drugim tematem jest rosyjskie społeczeństwo tamtych czasów. Książka tak naprawdę nie ma jednego głównego bohatera, ani bohaterki. Bohaterem jest tutaj cała grupa ludzi, społeczeństwo. Było to dla mnie czymś nowym. W prawie każdej książce, którą przeczytałam, jest jasno określony bohater, ale nie tutaj. „Wojna i pokój” koncentruje się jednak na kronice życia trzech rodów szlacheckich: Bołkońskich, Rostowów i Bezuchowów. Powieść w szczególności podąża za życiem kilku członków rosyjskiej arystokracji w epoce napoleońskiej, koncentrując się na Pierre’u Bezuchowie, księciu Andrieju Bołkońskim, Nataszy i Mikołaju Rostowów, których poszczególne narracje krzyżują się i przeplatają w całej powieści. Postacie w książce są różnorodne i przedstawiają różne idee, które Tołstoj próbuje wcielić w swoją narrację. Wszystkie są bez wyjątku wiarygodne, a ich historie dobrze rozbudowane. Możemy być świadkami losów bohaterów, którzy przechodzą próby i walczą przez życie. Niektóre postacie stają się ulubieńcami czytelników, później są pogardzane, by w końcu znowu wzruszać. W pewnym sensie czytanie powieści Tołstoja pozwala czytelnikowi wzrastać wraz z bohaterami poprzez ciągłą obserwację ich zmagań. Na świecie jest bardzo mało książek, które wywołują tak głęboki wpływ na czytelnika.

Trzecim tematem filozoficznego arcydzieła Tołstoja, który wplata się w dwa pozostałe główne tematy, jest rola jednostki w biegu historii. To nieistotne z pozoru działania jednostki składają się na sekwencje historii, łącząc się i tworząc jedną wielką narrację, która zostanie na stałe wpisana do książek historycznych. Zrozumienie teorii historii Tołstoja uwidacznia sposób, w jaki postrzega świat: jego rozważanie sposobu, w jaki kształtujemy i definiujemy historię.

Czytanie „Wojny i pokoju” to studiowanie, co to znaczy żyć na tym świecie. Obejmuje miłość, wojnę, religię, rodzinę, klasy społeczne, ekonomię, filozofię. Ta książka nie dotyczy tylko tego konkretnego czasu i miejsca, a próbuje uchwycić naturę samej historii. Czy w powieści było dużo wolniejszych części, które chciałabym pominąć? Tak. Czy były przytłaczające części powieści? Tak. Ale ostatecznie ta książka to arcydzieło warte długiego i szczegółowego czytania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *