Doskonałość prostoty, czyli kuchnia Toskanii

toskania

fot. Giuseppe Moscato

Bazylia, oliwa z oliwek, pomidory, trufle, karczochy – to podstawowe składniki kuchni Toskanii. Smaki w większości nam znane, lecz doskonałe w swojej prostocie. Wraz z lampką toskańskiego wina tworzą połączenie, któremu nie sposób się oprzeć.

 

 

Spokojne, skąpane w słońcu uliczki Toskanii, kryją lokalne sklepy z limoncello – włoskim likierem cytrynowym. Można tam również kupić świeżo wypiekaną focaccię – placek drożdżowy z oliwkami i solą morską, skropiony oliwą z oliwek. Nie zabraknie również produktów prostych, lecz wyszukanych i świetnych jakościowo – trufli, oliwek z pobliskich gajów, twardego sera owczego pecorino toscano czy szynki prosciuto di Toscana, w którą chętnie zawija się kawałki melona.

toskania

fot. Isabel Frabisa

Najlepszą potrawą jaką jadłam w Toskanii było pappardelle al cinghiale. To grube wstążki makaronu wymieszane z mięsem dzika i pomidorami. Stąd wywodzi się też wersja spaghetti o grubych nitkach, czyli tzw. pici. Ze względu na tradycję łowiecką regionu, chętnie wykorzystuje się mięso bażanta, sarny, zająca i dzika. Popularne są również steki wołowe (bistecca Alla Fiorentina), przyprawione bazylią, tymiankiem i rozmarynem. Są krwiste i skropione oliwą z oliwek.

Toskania to nie tylko pizza i makarony. Toskańczycy mają również swoje zupy. Ribollitę, którą przyrządza się z chleba, kapusty i fasoli. Zasada jest prosta – im więcej razy podgrzewana, tym lepsza. Oraz acquacottę – jej bazą jest woda, do której wrzuca się wszystko to, co mogłoby się zmarnować po przygotowywaniu innych dań. Gęstą zupę rybną – cacciucco, przygotowuje się z owoców morza i ryb gotowanych w pomidorowym wywarze.

Obok tiramisu, wśród deserów króluje tu wywodzące się ze Sieny panforte w postaci torciku z bakalii, przypraw i orzechów na opłatkowym spodzie. Ze słodkości najczęściej jada się jednak lody i cantucci – podłużne ciasteczka migdałowe. Według lokalnego zwyczaju macza się je w deserowym winie – Vinsanto.

toskania

fot. Stefano Costantini

W drodze z Pizy do Florencji warto zboczyć nieco na południe – do regionu Chianti. Na wzgórzach pokrytych winoroślami od wieków produkuje się najsławniejsze toskańskie wino – Chianti Classico. Za butelkę świetnej jakości trunku zapłacimy 20 euro. Inne słynne czerwone wina tego obszaru to m.in.: Sangiovese czy Brunello di Montalciono. Wina białe, choć stosunkowo nowe na rynku, również warte są spróbowania.

Dzień w Toskanii zaczyna się jednak od innego trunku – od kawy. Toskańczycy chętnie wstępują do ulubionych lokali na filiżankę mocnego espresso lub cappuccino ze słodkim rogalikiem. Jakie powinno być doskonałe espresso? Przygotowane z ziaren najlepszej jakości, rdzawo-orzechowe w kolorze, harmonijne w smaku oraz estetyczne – z gęstą pianką na wierzchu.

Włosi dbają o tradycje i celebrują każdy posiłek. Godzinami przesiadują przy stołach, jedząc, pijąc i czerpiąc radość ze skąpanej w słońcu toskańskiej kuchni. A zatem chwytajcie chwilę i buon appetito!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *