Cudom trzeba czasem pomóc – „Uwierz w Mikołaja 2” w gdańskim IKM-ie
6 min przeczytania
Fot. Kalina Kwapisz
Nic nie wprawia lepiej w świąteczny nastrój niż wieczorny seans jednego z zimowych klasyków w towarzystwie najbliższych. Ale ile razy można oglądać to samo? W kółko tylko Kevin i Listy do M. Oczywiście – nie można zaprzeczyć, że mają swój urok. Czasami jednak chciałoby się obejrzeć coś nowego. W te święta z odsieczą przychodzi opowieść wigilijna, która potrafi bawić i wzruszać do łez. Uwierz w Mikołaja 2 to kontynuacja historii o wierze w cuda i szczęśliwe zakończenia.
Muszę przyznać, że nie wyobrażam sobie świąt bez Jude Law uśmiechającego się do mnie z ekranu telewizora w sposób, przez który miękną kolana. Nie każdy jednak podziela to zdanie. Moi bliscy zaczynają protestować, gdy po raz trzeci w grudniu włączam The Holiday (no, może czwarty…) Ale na szczęście oferta filmów świątecznych jest bardzo bogata i zawsze udaje nam się znaleźć jakiś kompromis.
Polska scena kinowa pod tym względem również nie zawodzi. Mamy szeroki repertuar komedii romantycznych i familijnych, których akcja toczy się w magicznym czasie świąt Bożego Narodzenia. To opowieści, które nawet w najmroźniejsze wieczory potrafią rozgrzać nasze serca – nawet jeśli czasem sprawiają, że mamy ochotę przewrócić oczami. W tym roku do grona polskich filmów świątecznych dołączył Uwierz w Mikołaja 2, który 12 grudnia mogliśmy obejrzeć w gdańskim Instytucie Kultury Miejskiej.
Współczesna opowieść wigilijna
7 listopada bieżącego roku, po dwóch latach od ukazania się pierwszej części, do kin trafiła komedia familijna Anny Wieczur pod tytułem Uwierz w Mikołaja 2. Akcja sequela dzieje się tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Ania i Robert biorą ślub, po czym wyjeżdżają w krótką podróż poślubną w góry, gdzie zapominają o reszcie świata. Tymczasem dziewięcioletnia Zosia, córka Ani, zostaje pod opieką swojej przybranej babci Sabinki. Wszystko wywraca się jednak do góry nogami, kiedy seniorka trafia do szpitala. Zosia postanawia wyruszyć w podróż na drugi koniec Polski, żeby odnaleźć jedyną osobę, która może jej pomóc – Świętego Mikołaja – i to takiego prawdziwego, prosto z Laponii. Jest bowiem przekonana, że tylko on może uratować jej ukochaną babcię.
Wzloty i upadki
Kontynuacja filmu Uwierz w Mikołaja pod wieloma względami wypada lepiej od pierwszej części z 2023 roku. Film nie jest pozbawiony słabszych momentów, jednak ostatecznie pozostawia widzów z uśmiechem na twarzy.
Obsada pełna gwiazd polskiego kina stanowi obiecującą zapowiedź. Wśród niej znajdują się nazwiska takie jak Cezary Żak, Dorota Kolak czy Marta Lipińska. Można było jednak spodziewać się po nich czegoś więcej. Być może zawiódł scenariusz – niektóre sytuacje i kwestie pozostawiają wiele do życzenia. Taka przewidywalność i tendencyjność wydają się jednak cechą charakterystyczną wielu polskich komedii. Być może taki już jest ich urok.
Realizacja wizualna i dźwiękowa, w porównaniu z pierwszą częścią, znacznie się poprawiła. Uwierz w Mikołaja 2 wciąż zachowuje klasyczną estetykę polskiego kina świątecznego, ale pozbywa się elementów CGI, które aż kuły w oczy dwa lata wcześniej. Bielsko-Biała, bo tam właśnie toczy się akcja, oprószona śniegiem wygląda urokliwie i aż wciąga widzów przez ekran w swój świąteczno-zimowy klimat.
Największą zaletą filmu jest jego przesłanie i sposób, w jaki trafia do widzów. Choroba i utrata bliskich to zawsze trudny temat, który w okresie świątecznym porusza chyba jeszcze bardziej. Historia przedstawiona w Uwierz w Mikołaja 2 nieraz sprawiła, że w moich oczach pojawiły się łzy, choć jednocześnie narracja dziewięcioletniej Zosi, która niestrudzenie wierzy w cuda, jest potrzebną przeciwwagą. Umiejętność poruszenia widza, którą odznacza się ten film, zasługuje na szczególne uznanie.
Opowieść o wierze w cuda
Chociaż pod wieloma względami wyprzedza poprzednią część, Uwierz w Mikołaja 2 nie jest szczytem polskiej kinematografii. Czy musimy jednak tego wymagać od każdego filmu wchodzącego do kin? Zdecydowanie nie.
Uwierz w Mikołaja 2 spełnia swoje zadanie – wzbudza emocje i zwraca uwagę na tematy, o których warto pamiętać. Świąteczny klimat udziela się widzom z ekranu, a to jest moim zdaniem najważniejsze w filmach, które chcemy oglądać z rodziną w grudniu.
Przede wszystkim jednak jest to opowieść o dziecięcej wierze w cuda. Emocjonalny przekaz filmu urzekł mnie najbardziej. Rzadko filmy wzruszają mnie do tego stopnia, jednak podczas seansu kilkukrotnie walczyłam ze łzami zbierającymi się w kącikach oczu i jestem pewna, że nie byłam jedyna. Myślę, że historia, którą opowiada Uwierz w Mikołaja 2, przypomina o tym, jak ważne są nasze relacje z najbliższymi, a jednocześnie jak kruche i ulotne potrafią być.
Specjalistka od happy endów
W ubiegły piątek, 12 grudnia, w Instytucie Kultury Miejskiej w Gdańsku odbył się specjalny pokaz filmu Uwierz w Mikołaja 2. Projekcję poprzedziło spotkanie ze znaną polską pisarką – Magdaleną Witkiewicz, która opowiedziała o swoim doświadczeniu w pisaniu książek i scenariuszy oraz odnalezieniu drogi do szczęśliwego zakończenia.
Magdalena Witkiewicz to autorka bestsellerowych powieści, które skradły serca wielu czytelników. Jest często nazywana specjalistką od happy endów, ponieważ tak przeważnie kończą się jej książki. Sama podkreśla jednak, że to nie zawsze jest takie proste i historie, które pisze, potrafią podążać krętymi drogami.
Droga do happy endu nie jest tylko jedna – mówi Magdalena Witkiewicz.
Spotkanie autorskie, które zorganizował gdański IKM, miało formę wywiadu. Była to idealna okazja do poznania procesu stojącego za powstaniem filmu oraz anegdot z planu zdjęciowego. Magdalena Witkiewicz pomagała bowiem w pisaniu scenariusza do filmu Uwierz w Mikołaja 2, na podstawie którego powstała później książka jej autorstwa. Pisarka ze śmiechem wspominała między innymi o swoim niezadowoleniu z pierwszych wersji filmowego scenariusza. Podobnie przy tworzeniu adaptacji książkowej pojawiło się wiele wyzwań. Autorka zaznaczyła, że film bardzo się jej podoba, lecz – gdyby pisała powieść oryginalną – kilka wątków poprowadziłaby w zupełnie inny sposób. Film jednak rządzi się swoimi prawami. Przyznała również, że nie wie, czy kiedyś jeszcze podejmie się podobnego wyzwania.
„Życie jest nieustanną inspiracją”
Rozmowa z Magdaleną Witkiewicz była naprawdę inspirująca i skupiła uwagę przepełnionej sali kinowej instytutu. Przyznała, że najważniejszym jest dla niej, by odbiorcy czuli się dobrze po przeczytaniu książki czy też obejrzeniu filmu. Jej zdaniem w Uwierz w Mikołaja 2 udało się ten efekt osiągnąć.
Autorka opowiedziała też trochę o doświadczeniach z pracy pisarza, które zdobyła na przestrzeni lat. Zauważyła, że pisarze często podglądają i podsłuchują innych, a życie tak naprawdę jest dla nich nieustanną inspiracją do pisania. Myślę, że jej wystąpienie było motywujące – szczególnie, jeśli na widowni siedzieli jacyś młodzi, aspirujący twórcy.
Wywiad poprzedzający projekcję filmu Uwierz w Mikołaja 2 to naprawdę świetna inicjatywa ze strony Instytutu Kultury Miejskiej w Gdańsku. Pozwoliła widzom zajrzeć za kulisy powstawania filmu i poznać jedną z najpopularniejszych autorek powieści dla kobiet w Polsce. Jeśli ominęło Cię to wydarzenie, a nie wiesz jeszcze, co obejrzeć w te święta, nie zaszkodzi sięgnąć po drugą część Uwierz w Mikołaja. Z przymrużeniem oka może się okazać całkiem dobrą zabawą, a nawet momentem refleksji nad relacjami, które w naszym życiu są najważniejsze. Bowiem – jak twierdzi Magdalena Witkiewicz – warto rozejrzeć się w poszukiwaniu szczęśliwego zakończenia.
