Jak uczyć młodych patriotyzmu? – 1. i 2. dzień Festiwalu NNW

Fot. Facebook

Festiwal Filmowy Niepokorni Niezłomni Wyklęci to zawsze kilka dni tak wypełnionych interesującymi wydarzeniami, że trudno jest się zdecydować, na co pójść. Projekcje filmowe, panele dyskusyjne i spotkania autorskie odbywają się równocześnie w Gdyńskim Centrum Filmowym, Teatrze Muzycznym, Muzeum Marynarki Wojennej oraz w plenerze na Placu Grunwaldzkim. Prowadzona jest również transmisja na Facebooku. W dwóch tekstach relacjonuję te wydarzenia, na których miałam przyjemność być osobiście.

XIII edycja Festiwalu wystartowała w środę, 29.09. już o 9 rano. Oprócz nowych filmów pokazywane są także zrekonstruowane cyfrowo produkcje sprzed lat. Można więc było obejrzeć choćby komedię muzyczną „Ada! To nie wypada!” z 1936 roku. To lekka, zabawna historia niesfornej córki ziemianina, która zostaje wysłana do szkoły z internatem, aby nabrać ogłady. Ten cel, jak łatwo się domyślić, nie zostaje osiągnięty…

Również w środę wyświetlano film dokumentalny z elementami fabularnymi. „Ostatni wyrok podziemia” w reżyserii Stefana Skrzypczaka to historia zabójstwa Stefana Martyki, spikera prowadzącego po wojnie propagandową audycję „Fala 49”. Piętnowano w niej imperializm USA i uzasadniano procesy wytaczane byłym żołnierzom AK. Martyka był znienawidzony przez rzesze Polaków, zwłaszcza młodych. To właśnie czterej, dopiero wkraczający w dorosłość, członkowie podziemnej organizacji „KRAJ” przeprowadzili udany zamach na jego życie. Obraz pokazuje planowanie i przebieg zabójstwa, rozmach, jaki towarzyszył pogrzebowi spikera oraz dalsze losy zamachowców, których skazano na śmierć w pokazowym procesie. Sceny fabularne przeplatają się z wypowiedziami ówczesnych działaczy organizacji i historyków.

2. dzień Festiwalu NNW również był bogaty w atrakcje. Rano odbył się panel dyskusyjny „Młodzi – patriotyzm – tożsamość”. Prowadził go Marcin Wikło z „Sieci”, a uczestnikami byli prezes Stowarzyszenia Odra-Niemen, Ilona Gosiewska, minister Piotr Mazurek, dr Cathy Gorn z amerykańskiej organizacji National History Day oraz prezes Towarzystwa Gimnastycznego Sokół w Lublinie, Tomasz Stańko. Każdy z zaproszonych gości opowiedział, jakimi działaniami stara się zaangażować młode pokolenie do pracy na rzecz społeczeństwa i rozbudzić w nim uczucia patriotyczne. Minister Mazurek wspomniał o internetowych konsultacjach strategii polityki na rzecz młodzieży, w których łącznie wzięło udział 10 tysięcy osób. Prezes TG Sokół przywołał powiedzenie „W zdrowym ciele zdrowy duch” i powiedział, że jego stowarzyszenie objeżdża szkoły, udostępniając tam sprzęty sportowe, takie jak ścianki wspinaczkowe, czy strzelnice pneumatyczne. Młodzież najpierw angażowana jest w ćwiczenia fizyczne, a następnie w działalność dla dobra społeczności lokalnej i ojczyzny. Ilona Gosiewska natomiast przedstawiła aktywności podejmowane zarówno w kraju, jak i za granicą przez Stowarzyszenie Odra-Niemen. To międzypokoleniowa grupa, która wysyła paczki rodakom na Białorusi i Litwie, dba o polskie cmentarze i wspiera kombatantów. Na koniec Cathy Gorn opowiedziała, jakimi sposobami National History Day szerzy wiedzę historyczną wśród młodego pokolenia. Dzięki szukaniu informacji w muzeach, bibliotekach i archiwach młodzież uczy się krytycznego myślenia i ma świeże spojrzenie na fakty. Nauka historii staje się ciekawa, a nawet ekscytująca. Paneliści odpowiadali na pytania: z jakich środowisk wywodzą się członkowie ich organizacji, w jaki sposób rekrutują nowe osoby i jak wykorzystują media społecznościowe. Wszyscy byli zgodni, że te ostatnie są nieodłączną częścią działania stowarzyszeń, gdyż młodzież najłatwiej zainteresować przekazem internetowym. Wspomniane organizacje mają więc swoje strony na Facebooku, a nierzadko także profile na Instagramie czy Twitterze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *