Najważniejsze lipcowe INFO ze świata filmów i seriali

San_Diego_Comic-Con_International_logo.svgLipiec to miesiąc, kiedy w świecie seriali dochodzi do pewnego przestoju. Jednakże jest to też czas największych światowych konwentów fanów filmów, seriali, gier i komiksów. San Diego Comic Con to wydarzenie na miarę zapotrzebowania kulturowego. Co zaprezentowano w tym roku?

San Diego Comic Con to konwent, który zaspokaja wszystkich fanów masowej kultury pod wieloma względami. Pierwszy odbył się w marcu 1970 roku i zyskał wielką popularność. W kolejnych latach odbywał się już w lecie, prezentując głównie nowinki związane z komiksami. Czasy się jednak zmieniły i teraz jest to konwent prezentujący wszystko, co jest związane z rozrywką, hobby i kulturą szeroko pojętą.

Seriale i mini produkcje

Gdzie, jak gdzie, ale na SDCC bardzo mocno eksplorowany jest temat seriali. Wszystkie większe, ale i te mniejsze stacje organizują specjalne panele danego serialu, by podzielić się z fanami najświeższymi pomysłami, promocyjnymi plakatami i video.  Materiały te są wyjątkowe, bo tylko obecni mają możliwość je zobaczyć.

W tym roku naprawdę polała się fala informacji o nadchodzących produkcjach. Pozytywnym zaskoczeniem okazały się przedpremierowe pokazy pilotów seriali. Mowa o produkcjach „Supergirl” oraz „Lucifer”, których zwiastuny były naprawdę kiepskie, z kolei odcinki zebrały pochlebne opinie widzów.  Możemy śmiało założyć, że te dwie produkcje odniosą sukces.

Ważniejsze sprawy to te, że zapowiedziano kolejne sezony takich produkcji jak: „Teen Wolf” (sezon VI), „Gra o Tron” (sezony VI, VII, VIII), zaś „Fear The Walking Dead” dostał od razu zamówienie II sezonu.

new-heroes-and-villains-for-arrow-season-4-arrow-519933Sporo ciekawostek ujawnili twórcy na panelach produkcji „Arrow”, „Dawno, dawno temu” i „Grimm”. Wszystkich tych, którzy śledzili losy zamaskowanego bojownika z łukiem w dłoni, nie zaskoczy fakt, że między sezonem 3, a 4 nastąpi znaczny przeskok czasowy. Co więcej Oliver otrzyma nowy strój, tak jak i jego przyjaciel John. Arrowcave zmieni swoją lokalizację, a samo miasto, w którym toczy się akcja to Star City, nie Starling City, jak miało to miejsce w poprzednich sezonach. Na dzień przed prezentacją serialu na konwencie, ogłoszono że Neal McDonough wcieli się we wroga Oliviera – Damiena Darhka.

Seriale towarzyszące „Arrow” – „Flash” oraz „Legends of Tommorow” to produkcje godne uwagi. Twórcy wszystkich trzech seriali poruszających się w jednym uniwersum już zapowiedzieli, że fani mogą liczyć na liczne crossovery wszystkich trzech produkcji.

Jeżeli chodzi o „Dawno dawno temu” twórcy potwierdzają, że tym razem skupią się najbardziej na bohaterach, którzy już są obecni w serialu. Świadczy o tym fakt, że największym antagonistą sezonu 5 zostaje Emma, główna bohaterka produkcji. W nowych odcinkach zobaczymy też Camelot i bohaterów znanych z legend arturiańskich – Merlina, Lancelota, króla Artura, Morganę Le Fay i rycerzy okrągłego stołu. Producenci zaprezentowali jeszcze klip wprowadzający nową bohaterkę, ale jeśli chcecie wiedzieć kto to, zapraszam do obejrzenia zwiastuna.

Z „Grimm” sytuacja nie jest już taka klarowna. Jedyne, czego tak prawdę dowiedzieliśmy się od twórców, to fakt iż postać, która zginęła w ostatnim odcinku na pewno nie powróci. Śmierć tej osoby ma mocno wpłynąć na głównego bohatera – Nicka, który dzięki tym wszystkim osobistym stratom będzie szukał zemsty. Jego życie zmieni się diametralnie w związku z nowonarodzonym dzieckiem, które posiada ze swoją największa rywalką Adalind. Serial jako jeden z nielicznych powróci na ekrany telewizorów bardzo późno, bo aż 30 października.

Co zobaczymy w kinie?

Choć w tym roku Marvel zrezygnował z prezentacji swoich produkcji na SDCC to emocji i tak było nie mało. Największy rywal Disney’a – Warner Bros zaprezentował naprawdę sporo materiałów związanych z kinowym uniwersum DC Comics.

Zack Snyder odpowiedzialny między innymi za cały proces tworzenia uniwersum opowiedział, że ich twór pozwoli na bardziej kreatywne działanie reżyserów wraz z produkcjami, nad którymi pracują. Uniwersum filmów DC porównał do wielkiej piaskownicy, w obrębie której każdy będzie miał własne zabawki.

Potwierdzono oficjalnie, że reżyserka „Wonder Woman” Petty Jenkins Jest już w fazie postprodukcji obrazu. Sam Snyder ogłosił, że film „Justice League Part 1” również jest już w tej fazie. Na panelu uniwersum potwierdzono informacje, że tym razem film o Zielonej Latarni opowiadać będzie o całym jej korpusie i zobaczymy w nim wszystkich 3 komiksowych bohaterów, którzy przywidzieli zielony kostium. Ogłoszono również, że film będzie nosił nazwę „Green Lantern Corps.”

Najwięcej emocji wywołały jednak panele filmów „Liga Samobójców” oraz „Batman v Superman: Świt Sprawiedliwości”. Zaprezentowano tam zwiastuny produkcji, które możecie obejrzeć poniżej:

„Batman v Superman: Świt Sprawiedliwości”:

„Liga Samobójców”:

Również studio Fox pochwaliło się pracą na uniwersum o X-menach, zwanym „XUniverse”. Zaprezentowano pierwsze oficjalne zdjęcia największego wroga mutantów – Apokalipsa. Zdradzono między innymi, że film ten będzie swoistym przełomem dla całej serii. Akcja filmu osadzona została w latach ’80 ubiegłego wieku. Co ciekawe dla polskich fanów – Magneto ma wieść spokojne, rodzinne życie w Polsce. Bryan Singer potwierdził, że czterema jeźdźcami apokalipsy zostaną Magneto, Angel, Psylocke i Storm (w filmie poznamy też genezę postaci).

X-Men-Apocalypse-11-600x450

Prawdziwym nerdgasmem okazał się panel filmu z Rayem Reynoldsem – „Deadpool”. Widowiskowy zwiastun potwierdził, że film otrzyma kategorię wiekową R (czyli dozwolony od 18 roku życia). To świadczy o zaangażowaniu twórców, gdyż komiksowy Deadpool jest wulgarny, mocno eksponuje erotyzm oraz burzy zasadę czwartej ściany (komiksowy bohater, wie że jest bohaterem komiksu i często zwraca się bezpośrednio do czytelnika). Podobnie ma być w filmie, którego premiera zapowiedziana jest na luty 2016 roku.

Co ciekawe coraz częściej mówi się o crossoverze Fantastycznej Czwórki (premiera już 14 sierpnia). Nie od dziś wiadomo, że X-meni, Fantastyczna 4 oraz Deadpool egzystują w jednym uniwersum. Czy doczekamy się ich wspólnego filmu? Jak twierdzi Sygner nie wcześniej niż w 2018 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *