„Nie znam granicy żartu” – spotkanie z Wojciechem Tremiszewskim

13Aktor, reżyser, scenarzysta, kabareciarz ze składu Limo i Warren z telewizyjnych „Spadkobierców” – jednym słowem niebanalna postać. W dodatku z Trójmiasta. Wojciech Tremiszewski doskonale wpisał się w regułę spotkania z cyklu „Wywiad na żywo”. Rozmowę 19 maja poprowadziły redaktorki CDN-u.

Ostatnie spotkanie z Mirosławem Baką przerosło oczekiwania redakcji CDN-u. Oczywiście w tym pozytywnym sensie. Ogromne zainteresowanie zmotywowało nas do organizacji kolejnego spotkania. Tym razem w nieco swobodniejszej formule, ponieważ głównymi tematami były kabaret i improwizacja. Z zaproszonym gościem rozmawiały Urszula Korąkiewicz i Milena Śmiłek.

Tydzień wcześniej CDN otrzymał od Wojciecha Tremiszewskiego rygorystyczne wskazówki: Apeluję o przygotowanie tylko bardzo mądrych lub bardzo głupich pytań. Inne mają małą wartość merytoryczno-rozrywkową. Pytania nie muszą być na jakikolwiek temat. Można nieskromnie powiedzieć, że redakcja stanęła na wysokości zadania! Pojawiło się trudne pytanie: Co tam?, ale również: W następnym wcieleniu chciałbyś urodzić się jako: orzeł biały, Janko Muzykant, kumpel Leszka, czy Alfons Hitler? W każdym przypadku odpowiedź rozmówcy była błyskotliwa. Oprócz przywołania kilku zabawnych anegdot, Tremiszewski mówił o tym, w jakich okolicznościach najłatwiej mu się improwizuje. Padło tutaj takie określenie jak niewidzialna energia, która utrzymuje się pomiędzy występującym a widownią. I podczas tego spotkania zdecydowanie można było ją wyczuć!

Kabareciarz oświadczył, że nie zna granicy żartu, ponieważ to, czym się zajmuje, jest sztuką, a sztuka ściśle wiąże się z fikcją. Później jednak przyznał, że w trakcie występów telewizyjnych nie na wszystko można sobie pozwolić. Pojawiły się również rozważania na temat kondycji polskich odbiorców sztuki improwizacji oraz o tym, jak kabareciarze zachowują się w życiu prywatnym. „Wywiad na żywo” był doskonałą okazją do powspominania „Spadkobierców” i działalności kabaretu Limo. Ten, kto pojawił się na spotkaniu, wie już, z kim Termos najbardziej lubi improwizować, a z kim nie do końca potrafi utrzymać kontakt na scenie. Kabareciarz wspominał o planach na przyszłość, czyli organizacji festiwalu „Podaj Pagaj” – trójmiejskiej edycji „Podaj Wiosło”, oraz zapraszał na wydarzenie „Opowieści różnej treści” 9 czerwca w pubie Spółdzielna. Tremiszewski dodatkowo zdradził, że wystąpi na tegorocznym TOPTrendy (w tym roku SuperHit Festiwal)!

Widownia w auli S205 Wydziału Nauk Społecznych może nie była przepełniona, ale za to bardzo zaangażowana. Końcowa część spotkania przybrała formułę spontanicznej konwersacji pomiędzy publiką, a Tremiszewskim. Można było się pośmiać, a nieobecni niech żałują. Ale nie traćcie nadziei! Termos zdradził nam, że czytuje CDN, więc może uda nam się go namówić na kolejne spotkanie.

fot. Katarzyna Paduch

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *