Zakończyła się faza grupowa mistrzostw świata w Katarze

fot. twitter.com/FIFAWorldCup

Faza grupowa mundialu przyniosła sporo zaskoczeń. Nie mówię tu o awansie polskiej kadry, a na dodatek zaledwie jednym golem przewagi nad Meksykiem. Patrzę tu bardziej na zespoły, których brak awansu jest szeroko i głośno komentowany na świecie. Katarski mundial wkracza już w decydującą fazę, ale najpierw powspominajmy jeszcze zakończony wczoraj pierwszy etap rozgrywek.

W grupie A bez większych zaskoczeń. Mamy układ, którego można było się spodziewać jeszcze przed startem turnieju. Wiele osób zachwyciła gra Ekwadoru, ale w najważniejszym starciu przeciwko Senegalowi zabrakło sił na awans do 1/8 finału. W zestawie B sytuacja dosyć podobna. Walijczycy ewidentnie nie dojechali na mundial i zasłużenie pożegnali się z Katarem. O drugie miejsce walczyło USA z Iranem, a pojedynek mający polityczne podłoże został wygrany przez Amerykanów i to oni grają dalej.

Polacy wychodzą rzutem na taśmę

Grupa C oczywiście nas Polaków interesowała najbardziej. Argentyna pomimo sensacyjnej porażki z Arabią zajęła pierwsze miejsce. Saudyjczycy w kolejnych spotkaniach nie byli w stanie grać na podobnym poziomie co z Albicelestes i zajęli ostatnią lokatę. Przed ostatnią kolejką spotkań szanse Polaków były dość wysokie, bo przekraczały 60 procent. Jednak wyniki spotkań ułożyły się na tyle niefortunnie, że do końca meczu Meksyk — Arabia Saudyjska drżeliśmy o awans Polski. Szczęśliwie kadrze trenera Czesława Michniewicza udało się wyjść z grupy po raz pierwszy od 36 lat. Zbiór D to gigantyczna sensacja ze strony Duńczyków. Niedoszli finaliści Euro 2020 zdobyli zaledwie  jeden punkt za remis z Tunezją i z hukiem wypadli z mundialu. Ich miejsce zajęła reprezentacja Australii, sprawiając ogromną niespodziankę. Jest to ich również pierwszy od 2006 roku awans do 1/8 finału, po trzykrotnym z rzędu odpadnięciu w grupie.

Im dalej, tym ciekawiej, W zbiorze E przez dziesięć minut poza burtą znajdowała się zarówno Hiszpania, jak i Niemcy. La Furia Roja pomimo zaskakującej porażki z Japonią wyszła do fazy pucharowej. Jednakże nie z pierwszego, jak większość zakładała, a drugiego miejsca. Samuraje niewątpliwie zaskoczyły wszystkich, bo zwycięstwa z Niemcami i Hiszpanią, a porażka z Kostaryką rzucają ciekawą perspektywę na tę grupę. Po raz kolejny nasi zachodni sąsiedzi skompromitowali się na mundialu. Wygrana przeciwko Kostaryce nie zmieniła jednak położenia Niemców i kończą oni już swój udział w mistrzostwach świata.

Maroko sensacją grupy F

Zbiór F był równie zaskakujący pod względem końcowego układu. Sensacyjnie pierwszą lokatę zdobyło Maroko po zwycięstwach nad Kanadą oraz Belgią. Drugie miejsce przypadło obecnym wicemistrzom świata Chorwatom. Trzecia najlepsza drużyna poprzedniej edycji, czyli Belgowie skompromitowali się i już teraz mogą pakować się do domów. Czerwone Diabły rzutem na taśmę po wielu kontrowersjach ograły Kanadę, a następnie zostały ograne przez Marokańczyków. Remis i uderzanie głową w mur przeciwko Chorwacji nie dały awansu ekipie trenera Roberto Martíneza, który starciu z Chorwatami zrezygnował z posady selekcjonera belgijskiej kadry.

W grupie G bez zaskoczenia pierwsze miejsce zajęła Brazylia, która była pewna awansu jeszcze przed ostatnią kolejką. Porażka z Kamerunem nie zmieniła sytuacji Canarinhos. Za to starcie Szwajcarii z Serbią o drugie miejsce było świetnym piłkarskim widowiskiem. Pięć goli, przepychanki, walka do samego końca o awans. Jednak to Helweci podobnie jak przed czterema laty ograli Serbów i to oni zostają w Katarze. Ostatnia z grup oznaczona literą H padła łupem Portugalii. Cristiano Ronaldo i spółka podobnie jak Francja, czy Brazylia byli pewni awansu przed trzecią serią spotkań. I podobnie jak obie wspomniane wcześniej ekipy przegrali swój ostatni grupowy mecz, który nomen omen dał awans Korei Południowej. Urugwajowi pomimo wygranej 2:0 z Ghaną, do pozostania w turnieju zabrakło… jednego gola. Faza zasadnicza za nami! Po wielu zaskoczeniach i niespodziewanych awansach z Europy pozostało jedynie osiem reprezentacji.

Końcowy układ grup:

L.P. Grupa A Grupa B Grupa C Grupa D Grupa E Grupa F Grupa G Grupa H
1. Holandia Anglia Argentyna Francja Japonia Maroko Brazylia Portugalia
2. Senegal USA Polska Australia Hiszpania Chorwacja Szwajcaria Korea Południowa
3. Ekwador Iran Meksyk Tunezja Niemcy Belgia Kamerun Urugwaj
4. Katar Walia Arabia Saudyjska Dania Kostaryka Kanada Serbia Ghana

Katarski mundial nie zatrzymuje się i faza pucharowa startuje od razu po rundzie grupowej. Już od soboty oglądać możemy pierwsze spotkania 1/8 finału. Polska swoje starcie przeciwko Francji rozegra w niedzielę o godzinie 16.

 

Zdjęcia z tekstu zostały usunięte z przyczyn niezależnych od autora publikacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

9 − 8 =