Muzyka prawdopodobnie nieznana #5 – Ptaki

Odświeżenie zeszłorocznej serii o wartych poznania muzycznych nazwiskach tym razem będzie miało polski akcent. Nowatorski duet Ptaki w unikalny sposób łączył niepowtarzalny klimat muzyki PRL-u z nowoczesnymi, elektronicznymi brzmieniami. Ptaki odleciały z muzycznej sceny niestety już prawie dwa lata temu. Jednak przez swoją czteroletnią działalność na dobre zapisali się na kartach polskiego undergroundu jako pozycja, którą trzeba poznać.

Na początku dekady powstała wytwórnia The Very Polish Cut Outs. Pod tą tajemniczo brzmiącą nazwą, skrywa się jeden z bardziej innowacyjnych fenomenów na polskiej scenie muzycznej. To moment, gdy muzyka z lat młodości naszych rodziców spotyka się z nowoczesnym, elektronicznym brzmieniem. Fuzja tych dźwięków oczarowała słuchaczy i szybko rozrosła się w oddzielny kawałek sceny muzycznej.

Jeden z najciekawszych projektów muzycznych, który powstał w tym czasie są Ptaki. Gdańskowarszawski duet producentów muzycznych i didżejów połączył siły w 2012 roku debiutując utworami o swojskich tytułach „Krystyna” oraz „Marek”. Oryginalne brzmienie gitary, syntezatorów i sampli wokalnych najpopularniejszych gwiazd polskiej piosenki z lat PRL-u oczarowało słuchaczy i zapewniło, jak się potem okazało, krótko istniejącemu zespołowi wierne grono słuchaczy.

Siłą wyjątkowości Ptaków jest też bez wątpienia ich muzyczna wszechstronność. Wszystkie pojedyncze produkcje i remiksy oparte są na różnych konwencjach. W niektórych utworach słyszymy czasem więcej gitary, czasem więcej elektronicznych dźwięków, a niekiedy – trąbkę i harfę. Wokal jest ważnym elementem w muzyce duetu, ale nie pojawia się zawsze. Ptaki mają na koncie nawet deep house’owy eksperyment. Wydali remiks dla ikony polskiej sceny house i techno – Catz’n’dogz. Klubowe oblicze projektu, objawiło się zresztą podczas ich obecności w polskiej edycji Boiler Room w Warszawie.

Wszystko co dobre, niestety, szybko się kończy. Wydany w 2015 roku debiutancki album Ptaków zatytułowany „Przelot” był ich jednocześnie ostatnim longplayem. Rok później, wiosną 2016 roku, duet wydał pożegnalną EP’kę pod wymownym tytułem „Odlot”. W sierpniu tego samego roku, Jaromir i The Phantom oficjalnie ogłosili koniec działalności. Ptaki odleciały, ale ich twórczość pozostała i na szczęście, jest łatwa do zdobycia w przestrzeni internetu.

Warto docenić kreatywność, jaka objawia się w nazewnictwie utworów Ptaków. Wiele z nich pomaga w oddziaływaniu na wyobraźnię. Bez wątpienia, za perły w kolekcji duetu można uznać m.in.„Jelitkowo”, „Warsaw”, „Czuła jest noc”, „Już tyle” i pożegnalny „ Taniec na wodzie”. Każdą produkcję gdańsko-warszawskiego projektu uznać można za małe dzieło sztuki. Poznając wnikliwie twórczość Ptaków, paradoksalnie możemy wpaść w przygnębienie. Pojawi się bowiem pytanie dlaczego przestali nagrywać?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *