Najlepsze filmy Christophera Nolana

Memento - najlepsze filmy Christophera Nolana

Memento (2000)

W kwietniu kinowych premier jest niewiele, więc to idealny moment na nadrobienie zaległości. Oto nowy cykl w CDN, w którym polecamy wam najlepsze filmy. Na początek Christopher Nolan i jego dzieła – nie zabraknie iluzji, wielopoziomowych snów oraz niejednoznacznych bohaterów.

Reżyser, producent i scenarzysta Christopher Nolan, urodzony 30 czerwca 1970 r. w Londynie, już jako mały chłopiec zaczął kręcić krótkie filmy na kamerze Super-8. Studiował literaturę na University College London, gdzie należał do uniwersyteckiego stowarzyszenia filmowego – tam poznał Emmę Thomas, swoją przyszłą żonę i producentkę jego filmów. Debiut Nolana „Following” z 1998 r. został zauważony na festiwalach, co pozwoliło początkującemu twórcy rozpocząć karierę.

Memento (2000)

Kolejny film reżysera, „Memento”, zaintrygował widzów i krytyków. Fabuła, oparta na opowiadaniu brata Christophera – Johnathana Nolana, w opisie może wydawać się prosta. Były detektyw ubezpieczeniowy Leonard Shelby (Guy Pearce) poszukuje mordercy swojej żony. Śledztwo okazuje się trudne, bo bohater, podczas próby obrony partnerki, doznał urazu głowy. Od tamtej pory mężczyzna nie może niczego zapamiętać. Protagonista wikła się w swoich notatkach i domysłach, a widz razem z nim. Oglądający, stają przed pytaniami. Co tak naprawdę się wydarzyło? Czy Shelby jest godny zaufania? Rozwikłania fabularnej zagadki nie ułatwia wielopłaszczyznowa narracja filmu, która jest montażowym majstersztykiem. Jednak Nolan nie pozostawia widzów samych sobie, podrzucając liczne wskazówki poprzez na przykład kolorystykę kadrów. „Memento” koniecznie trzeba zobaczyć… i to nie raz.

Mroczny Rycerz (2008)

Na taki film o Batmanie czekało wielu. Nolan pokazał, że historie superbohaterów z komiksów można potraktować poważnie i stworzyć świetny film. Zapomnijmy na chwilę, że teraz mroczny klimat, zapoczątkowany w „The Dark Night Trilogy”, odbija się czkawką w DC (BvS). W 2008 r. „Mroczny Rycerz” zrobił ogromne wrażenie – w dużym stopniu dzięki rewelacyjnej grze Heatha Ledgera w roli Jokera. Jednak i pozostali aktorzy wykazali się umiejętnościami, sprawiając, że komiksowe postacie ożywają na ekranie. Niebanalna fabuła, dynamiczny montaż, muzyka Hansa Zimmera – to tylko niektóre zalety produkcji. Imponują również efekty, które w większości były kręcone na żywo, a nie wytwarzane w komputerach. Nocny pościg po ulicach Gotham, rozmowa Jokera z Batmanem na komisariacie czy gra o życie ludzi na statkach – te sceny zapamiętuje się na długo po seansie.

Incepcja (2010)

Incepcja - Leonardo DiCaprio - najlepsze filmy Christopher Nolan

Chyba już prawie wszyscy widzieli ten film (albo chociaż o nim słyszeli), ale trudno „Incepcji” nie wymieć w rankingu najlepszych dzieł Christophera Nolana. Opowieść o Cobbie (Leonardo DiCaprio), który umie włamać się do czyichś snów i wykraść lub wszczepić jakąś informację to oryginalny pomysł, którego w kinie do tamtej pory nie było. Zawiła fabuła o wielopoziomowych snach, wciąga widza coraz bardziej z każdą kolejną minutą. Oprócz zabaw z narracją, pojawiają się też inne, często wykorzystywane przez reżysera, elementy takie, jak niewiarygodny bohater, obsesja czy femme fatale rodem z kina noir. „Incepcja” zachwyca efektami wizualnymi, wystarczy wymienić tu choćby budynki, składające się jak w kalejdoskopie. Również w tym filmie rozbrzmiewa muzyka Zimmera, która jest integralną częścią opowieści. Widz ponownie staje przed pytaniami. Co jest snem, a co rzeczywistością? Któremu bohaterowi można wierzyć? Nolan nie ułatwia znalezienia odpowiedzi, bo pokazuje coś z pozoru kluczowego, co jednak odwraca uwagę od rzeczy istotnych.

Prestiż (2006)

Czy patrzysz uważnie? – tymi słowami rozpoczyna się film „Prestiż”, tym samym wprowadzając widzów w niezwykłą historię o dwóch iluzjonistach: Alfredzie Bordenie (Christian Bale) i Robercie Angierze (Hugh Jackman). Powieść Christophera Priesta dała podstawy fabule, jednak Nolanowie znacznie zmienili niektóre wątki, czyniąc je jeszcze bardziej intrygującymi. Reżyser ponownie bawi się z widzem, podrzucając mu wskazówki i aluzje, co do rozwiązania. „Prestiż” nie jest tylko filmem o iluzjonistach, ogarniętych obsesją, lecz także (a może przede wszystkim) o iluzji kina. Narracja zbudowana jest według konstrukcji magicznego tricku: obietnica, zwrot i na końcu prestiż, który, zapewne, niejednego zaskoczy. Na uwagę zasługuje również wizualna strona produkcji, bogata scenografia, piękne kostiumy z epoki czy oświetlenie, znakomicie budujące klimat. Dodatkowym atutem jest to, że akcja rozgrywa się na przełomie XIX i XX wieku, czyli w czasach rozkwitu wynalazczości. Nic więc dziwnego, że pojawia się tu też Nicola Tesla (rewelacyjny David Bowie) ze swoimi niesamowitymi pomysłami.

Doodlebug (1997)

Na koniec wybór nieoczywisty. Krótkometrażowy film „Doodlebug” to początek kariery reżysera, a już widać w nim pewne charakterystyczne elementy, rodzącego się dopiero stylu Nolana. Mroczna i niepokojąca atmosfera, fatalistyczna fabuła i bohater pogrążony w obsesji – brzmią znajomo. Choć 3 minutowa produkcja jest na wpół amatorska, to zaskakuje finałowym twistem. Czarno-białe ujęcia, oświetlone w estetyce kina noir, przedstawiają protagonistę, który zawzięcie próbuje zabić irytującego robaka. Wkrótce okazuje się, że jego działania mają niespodziewane konsekwencje. Jakie? Obejrzyjcie i przekonajcie się sami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *