Axl Rose – ekscentryczny wokalista kończy 55 lat

Jest jednym z najbardziej charyzmatycznych muzyków na świecie. Na temat artysty powstało mnóstwo plotek, a jego życie obfitowało w wiele skandali. Lider kultowego zespołu Guns N’ Roses, z którym w zeszłym roku powrócił na scenę z częściowo reaktywowanym składem. Dziś z pewnością nie jeden fan Axla zanuci „Welcome to the Jungle” czy „Don’t Cry”. Muzyk kończy właśnie 55 lat.

Trudne dzieciństwo

Axl Rose a właściwie William Bruce Rose Jr., bo tak brzmi jego prawdziwe nazwisko, urodził się i spędził lata młodości w Lafayette. Nie miał dobrego przykładu wychowawczego. Jego matka urodziła go będąc nastolatką, a ojciec był lokalnym przestępcą. Ponoć molestował syna. Rodzice długo nie byli w związku, po rozstaniu jego rodzicielka związała się z kaznodzieją, który wychowywał Axla jak swojego syna. Wtedy też zmieniono nazwisko chłopca na Bailey. William nie sprawiał problemów wychowawczych. Od najmłodszych lat przejawiał zdolności muzyczne. Śpiewał w chórze szkolnym i grał na pianinie w kościele. Dopiero, gdy w wieku 17 lat dowiedział się, że Bailey nie jest jego biologicznym ojcem zaczął się buntować i zmienił nazwisko na Axl Rose. Rzucił szkołę, miał wiele problemów z prawem, ale wciąż pozostawał wierny pasji muzycznej. Występował w wielu zespołach m.in. jako klawiszowiec czy basista, aż w końcu jako wokalista.

Miasta Aniołów i walka o przetrwanie

W 1981r. przeprowadził się do Los Angeles, gdzie kontynuował karierę muzyczną. Występował m.in. w Hollywood Rose i L.A. Guns, z których nazw powstał później Guns N’ Roses. Nie można powiedzieć, że życie w LA było spełnieniem amerykańskiego snu dla Axla. Do miasta zjeżdżało wielu muzyków, wszyscy liczący na wielką karierę. Powstawało tam mnóstwo grup, nierzadko muzycy mieszali się między sobą, raz grali w jednym zespole, by za kilka tygodni występować w innym. W 1985 roku Gn’R ostatecznie formuje się w składzie: Axl Rose, Izzy Stradlin, Slash, Duff McKagan i Steven Adler. Grywali w takich klubach jak Whiskey A Go Go czy The Roxy. Życie w Los Angeles można opisać jednym słowem: Rock N’ Roll! Był to dla Axla czas pijaństwa, uzależnienia narkotykowego i rozwiązłości seksualnej. Przez długi czas muzycy nie mieli gdzie spać, wspólnie pomieszkiwali u różnych znajomych, demolując przy tym wiele mieszkań.

Sukces komercyjny

Zespołem zaczęło interesować się wiele wytwórni płytowych, ale ostatecznie muzycy podpisali kontrakt z Geffen Records. W 1987 wydali Appetite For Destruction, jedną z najważniejszych rockowych płyt wszech czasów. Pierwszym olbrzymim sukcesem grupy była wspólna trasa koncertowa z Aerosmith, których supportowali. Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Podczas jednego z występów tłum fanów dość mocno szalał pod sceną. Ludzie przepychali się i miażdżyli nawzajem. Axl wielokrotnie próbował uspokajać publikę, na koniec koncertu rzucił ze sceny – Have a good fuckin’ day and don’t kill yourselves. Nie wiedział wówczas, że dwóch fanów zmarło. W prasie wydarzenie to było mocno komentowane. Wielokrotnie również wdawał się w bójki z ochroniarzami, policją czy gośćmi w hotelu. W 1990r. ożenił się pod wpływem alkoholu z Erin Evely. Małżeństwo przetrwało jedynie 48 godzin. Po latach kobieta wyznała, że Axl nie stronił od przemocy domowej. Sporo kontrowersji było również wokół tekstów piosenek, które artysta pisał. Największe zamieszanie wzbudziła „One in a Million”, której tekst uznany został za homofobiczny i rasistowski. W tym czasie głośno było również o jego otwartym konflikcie z frontmanem Nirvany – Kurtem Cobainem. Po latach jednak muzyk pogodził się z resztą zespołu. Dave Grohl nawet użyczył mu swój „tron”, gdy Axl złamał nogę i nie mógł się poruszać w czasie koncertów.

Wielka trasa koncertowa i wielkie problemy

Znaczne problemy zaczęły się przy nagrywaniu płyt Use Your Illusion I i IIU Axla zdiagnozowano wczesne stadium psychozy. W kolejnych latach wykryto chorobę afektywną dwubiegunową i depresję. Muzyk był niezwykle trudny w obyciu. Prace nad krążkami trwały bardzo długo, artysta wciąż był niezadowolony z efektów. Szczególnie sporo czasu poświęcił piosence „November Rain”. W teledysku wzięła udział ówczesna partnerka Axla – Stephanie Seymour. Łączył ich dość burzliwy związek. Niejednokrotnie dziewczyna wzywała policję do ich domu. Muzycy w ’91 ruszyli w swoją najdłuższą trasę, trwającą 28 miesięcy. Axl wielokrotnie spóźniał się na koncerty, nawet po kilka godzin, często nie przychodził, bądź kończył szybciej występ. Między utworami wygłaszał swoje poglądy polityczne, krytykował celebrytów czy dziennikarzy. Agresywne zachowanie Rose’a doprowadziło do tego, że z zespołu zaczęli odchodzić kolejni muzycy aż w końcu został jedynym członkiem z oryginalnego składu.

Załamanie kariery i powrót na szczyt

Przez lata Rose angażował w projekt Guns N’ Roses wielu muzyków, co jakiś czas dając koncerty. Po wielu latach kłótni w 2016r. zespół ogłosił reaktywację i dał pierwszy wspólny koncert na festiwalu Coachella. Obok Axla na scenie pojawili się Slash i Duff Mckagan. Zabrakło niestety Stevena Adlera i Izziego Stradlina. W kwietniu 2016 roku został tymczasowym wokalistą AC/DC, zastępując dotychczasowego frontmana grupy, Briana Johnsona. W tym roku zespół ma również odwiedzić nasz kraj. Wystąpią 20 czerwca 2017 na gdańskim Stadionie Energa. I w tym przypadku nie obyło się bez kontrowersji. Od lat krążą plotki jakoby Axl miał powiedzieć, że nigdy nie zagra dla Polaków i Żydów. Cała afera miała miejsce z powodu źle przetłumaczonego wywiadu, artysta użył w wywiadzie zwrotu „polished Jews”, czyli „wypolerowany Żyd”. W amerykańskim slangu oznacza to „karierowicza”. Plotka jednak zaczęła żyć swoim życiem i jak widać do dziś ma swoich fanów, którzy negatywnie wyrażają się o muzyku. Warto wspomnieć, że babcia muzyka pochodzi z Polski.

Jeden z najwybitniejszych muzyków wszech czasów

Axla Rose można lubić bądź nie, ale trzeba przyznać, że jest wybitnym artystą. Jest autorem tekstów, producentem i multiinstrumentalistą. Ma nawet większą skalę głosu niż Mariah Carey. Jego głos osiąga rejestr gwizdkowy – 5 oktawę oraz 2 i 1/2 nuty. W 2006 roku piosenkarz został sklasyfikowany na 11. miejscu listy 100 najlepszych wokalistów wszech czasów według Hit Parader. Z kolei w 2009 roku został sklasyfikowany na 4. miejscu listy 50 najlepszych heavymetalowych frontmanów wszech czasów według Roadrunner Records. W 2010 roku magazyn Rolling Stone umieścił go na 64. miejscu 100 najlepszych wokalistów wszech czasów. W grudniu 2012 roku wraz z zespołem Guns N’ Roses został uhonorowany wprowadzeniem do Rock and Roll Hall of Fame.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

14 − 8 =