Osłodzić pieskie życie – finał akcji dla Dąbrówki

Do schroniska w Dąbrówce trafiło wczoraj niemal 100 kg karmy, zimowe kubraczki, nowe solidne szelki, smycze, kojce i wiele więcej. Wszystko za sprawą prężnych działań naszej redakcji, ale przede wszystkim dzięki pomocy setek osób: energicznych przedszkolaków z Brzeźna, hojnych studentów i pracowników Uniwersytetu, blogerek Trójmiejskiego bazaru i każdego kto zjawił się w czwartek, 11 grudnia na wydziałach naszej uczelni.

zbiorka red fotoZ dąbrówkowym schroniskiem „Animalsów” zetknęliśmy się po raz pierwszy w marcu tego roku. Przecierając oczy ze zdziwienia, że w tak krótkim czasie można dokonać tak potężnej zmiany, postanowiliśmy napisać reportaż o tym miejscu: https://cdn.ug.edu.pl/9198/poltora-hektara-milosci-schronisko-w-dabrowce/. Przechodząc od boksu do boksu, czując na sobie wzrok kilkuset bezbronnych zwierząt pragnących odrobiny zainteresowania, dyskretnie wycierałam łzy. Początkowy smutek i złość na ludzkie okrucieństwo, chwilę później zamieniły się w chęć pozytywnego działania. Inni członkowie redakcji podchwycili temat, bo jak nauczyło nas życie – wspólnie, a zwłaszcza w CDN-ie da się zrobić niemal wszystko. Początkowo miała to być bardzo skromna akcja zbierania kocyków, stało się jednak trochę inaczej…:)

007Krzaq (Marek) zajął się „papierologią”, czyli załatwianiem wszelkich potrzebnych zgód. Kasia i Ania nagłośnieniem akcji, Justyna zapowiedzią, druga Kasia projektem plakatów i ulotek, Maja przygotowaniem uroczych puszek, ja koordynowaniem działań i… pieczeniem ciast. Słodkości w ogóle stały się słowem-kluczem akcji, dzięki pomysłowi autorek bloga Trójmiejski bazar. Do pieczenia przyłączyły się koleżanki z redakcji CDN-u (i spontanicznie przyjaciele ze studiów!). I tak na fali pozytywnego działania mogliśmy częstować Was całą gamą ciast w zamian za datki do puszki. Spotkaliśmy się na dwóch wydziałach: Filologicznym i Nauk Społecznych. Były muffiny, jabłeczniki, ciasta czekoladowe i bananowe, szarlotki, pierniki i kruche ciasteczka. Wszystko zniknęło w ciągu pięciu godzin, w tym samym czasie puszki napełniły się po same brzegi. Jedni wrzucali monety, inni przywozili całe reklamówki darów. A buzie same uśmiechały nam się na widok studentów wrzucających ostatnie drobne na rzecz psiaków.

Warto dodać, że akcją zainteresowały się takie portale jak gazeta.pl, trojmiasto.pl, czy naszemiasto.pl, od których uzyskaliśmy wsparcie medialne.

przedszkolakiW tym samym czasie, do naszej akcji przyłączyli się podopieczni Przedszkola nr 67 w Gdańsku – Brzeźnie. Przez kilka dni wspólnie z rodzicami i pracownikami placówki, dzielnie przynosili do przedszkola karmę, miski i kocyki. Dary odebraliśmy we wtorek, 16 grudnia i byliśmy szczerze wzruszeni zaangażowaniem dzieci i pracowników „Wesołych Skrzatów”. Nie mogliśmy zatem nie wręczyć specjalnego dyplomu prosto do rąk grupy 4-latków.

W sumie, poza niezliczoną ilością darów, przede wszystkim karmy i przeróżnych „ocieplaczy”, zebraliśmy 1425 złotych. Wszystko zliczone co do grosza, w obecności komisji! Podczas kilku kolejnych dni kontaktowaliśmy się z pracownikami schroniska, by za zebrane pieniądze zakupić najistotniejsze dary. Dziś dumnie informujemy, że Wasze pieniądze zostały przeznaczone na dodatkowy zapas specjalistycznej karmy dla chorych i zestresowanych psiaków, solidne smycze i szelki, mokrą karmę dla kotów oraz kubraczki przeciwdeszczowe, które pomogą pieskom przetrwać zimę.

Horus w CDN-owym kubraczku i szelkach. fot. K.Konkol

Horus w CDN-owym kubraczku i szelkach. fot. K.Konkol

Naszym ostatnim zadaniem było przewiezienie wszystkich darów do Dąbrówki. I w tym miejscu należą się podziękowania dla całej redakcji, za kolejną, spontaniczną zbiórkę… dwuzłotówek na paliwo. Kolejne „dziękuję” dla Rafała, Marka i Piotrka za przewiezienie darów i cierpliwe stanie w trzygodzinnym korku…:)

Oby wspólnie udało nam się sprawić, że ta zima będzie dla podopiecznych Dąbrówki choć trochę łatwiejsza.

Do darczyńców, pracowników Dąbrówki, wszystkich piekących i wspierających nas uśmiechem, wreszcie do wszystkich, którzy na co dzień pomagają tym poczciwym stworzeniom…

Dziękujemy!

 

Autorką zdjęć z galerii jest Katarzyna Dawidziuk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *