Wielki powrót sportu, czyli największe letnie imprezy

Zeszłoroczne lato w cieniu pandemii zostało pozbawione wielkich imprez sportowych. W tym roku możemy już z pewnością powiedzieć – te wakacje będą pełne sportu. Przed nami przełożone EURO 2020, Tour de France, tenisowy Wimbledon i igrzyska w Tokio. Choć turniej olimpijski stoi pod znakiem zapytania, to i tak emocji nie zabraknie.

fot. unslpashed

EURO 2020

Już 11 czerwca usłyszymy pierwszy gwizdek tegorocznych mistrzostw Europy. Do boju staną 24 drużyny z całego kontynentu. Meczem inauguracyjnym będzie spotkanie Turków z Włochami na Stadio Olimpico w Rzymie. Turniej będzie wyjątkowy z co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, EURO zostało przesunięte o rok – pierwotnie miało się odbyć na przełomie czerwca i lipca zeszłego roku. Po drugie, to pierwszy raz, kiedy gospodarzem turnieju będzie aż 11 państw.

Polacy znaleźli się w grupie E razem z Hiszpanią, Szwecją i Słowacją. Kadra Paulo Sousy za cel stawia sobie wyjście z grupy. Pierwsze miejsce jest raczej poza naszym zasięgiem – faworytem  w grupie są Hiszpanie. Polacy muszą celować w drugą lokatę, czyli oprócz zwycięstwa ze Słowacją, musimy pokonać Szwedów lub przynajmniej z nimi zremisować w wypadku dobrego wyniku z Hiszpanią. Trzecie miejsce w grupie co prawda nie zamyka szans na awans, ale bardzo je ogranicza. Tylko sześć drużyn będących na 3. lokacie w  grupie awansuje do 1/8 finału.

fot. unsplashed

Tour de France

Po raz 108. najlepsi kolarze świata spotkają się na francuskich szosach. Pod koniec miesiąca 26 czerwca ruszy Tour de France. Wyścig podzielony będzie na 21 etapów. Początek zmagań to Brest na północnym-zachodzie kraju, finał przypadł na Paryż.

Tegoroczna trasa nieco różni się od tych z poprzednich edycji Tour de France. Na kolarzy czekają dwie dość płaskie czasówki. Zawodnicy najpierw będą się ścigali w Alpach, by na trzeci tydzień wyścigu przenieść się w Pireneje. Ostatnim dniem zmagań będzie 18 lipca.

fot. unsplashed

Wimbledon

Tenisowe zawody również zostały przesunięte przez pandemię. Jako nowy termin wybrano 28. dzień czerwca. Wyjątkowo między Wimbledonem a Roland Garros będą jedynie dwa tygodnie przerwy (zamiast trzech). Turniej wielkoszlemowy zawsze rozgrzewa emocje kibiców. Nie inaczej będzie tym razem, mimo ograniczeń dla publiczności na trybunach. Do Londynu przybędą najlepsi tenisiści z całego świata. Wśród nich jest trzech Polaków – Hubert Hurkacz, Iga Świątek i Magda Linette. Pierwsza z pań będzie na turnieju rozstawiona z góry. Na podobny komfort może liczyć Hubert Hurkacz. Wimbledon zakończy się 11 lipca.

fot. unsplashed

Letnie Igrzyska Olimpijskie 2020

W tym roku pochodnia olimpijska powędruje na Daleki Wschód i zapali znicz znajdujący się w Tokio. Otwarcie olimpiady według planu przypada na 23 lipca, jednak ze względu na sytuację epidemiczną w Japonii pojawiają się głosy, aby odłożyć igrzyska w czasie. Czy jest sens organizować olimpiadę bez publiczności?

Zmagania mają potrwać 17 dni, a sportowcy będą rywalizować w 339 konkurencjach w 37 dyscyplinach. W Japonii nie zabraknie nowości, gdyż Międzynarodowy Komitet Olimpijski zdecydował o wdrożeniu do programu czterech nowych dyscyplin: karate, skateboardingu, surfingu oraz wspinaczki sportowej.

Polacy będą bronić swojego wyniku z Rio de Janeiro, Nasi sportowcy wywalczyli wówczas 11 medali, co przełożyło się na 33. miejsce w tabeli medalowej.

Biało-czerwoni tradycyjnie mogą walczyć o najwyższe lokaty w lekkiej atletyce. Z uwagą powinniśmy śledzić nasze zawodniczki w sztafecie 4 x 400 m, w której pobiegnie m.in. Justyna Święty-Ersetic oraz Iga Baumgart-Witan. Powalczyć o medal mogą także panowie na średnich dystansach – Marcin Lewandowski (1500 m) i Adam Kszczot (800 m). Co prawda nie stawali jeszcze na olimpijskim podium, ale ich ostatnie sukcesy na ME i MŚ pozwalają oczekiwać świetnych rezultatów.

Nie sposób nie wspomnieć o siatkarskich mistrzach świata pod wodzą Vitala Heynena. Polacy uznawani są za faworytów do olimpijskiego podium. Cel nie będzie łatwy do osiągnięcia, bo na medale czekają też wyjątkowo mocni Rosjanie, Brazylijczycy, czy Amerykanie.

Ostatnim dniem igrzysk olimpijskich w Tokio będzie 8 sierpnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *