CDN-u sposoby na Covid-19

W połowie grudnia miała miejsce konferencja prasowa kół naukowych Uniwersytetu Gdańskiego, w której również my, CDN, braliśmy udział. Mamy świadomość, że nie każdy mógł spędzić piątek na przysłuchiwaniu się naszym sposobom na walkę z koronawirusem, ale chcemy dzielić się dobrą nowiną, opowiadać o naszych zmaganiach i ich efektach. W związku z tym zamieszczamy poniżej tekst prezentacji, przedstawionej przez Kasię Grzegorzewską i opracowanej we współpracy z dr. hab. prof. UG Anną Lusińską. Mamy nadzieję, że działalność naszego koła obudzi wiarę w to, że nawet w tym trudnym okresie pandemii można osiągać dobre wyniki w pracy i pozostawi trochę nadziei na dalszy czas. 

Pandemia zaskoczyła wszystkich w równym stopniu. Przez rok także i my uczyliśmy się z nią żyć, szukaliśmy sposobów na pozostanie aktywnymi. Z czasem udało nam się dostrzec zalety sytuacji, w której się znaleźliśmy, a nawet wypracować system pomocny w przyszłej pracy. Nie obyło się bez trudności. Trwamy jednak w staraniach, by utrzymać wysoki poziom aktywności, zwłaszcza w studenckim kole naukowym CDN.

Koło Naukowe CDN powstało w 2009 roku i od tego roku zajmuje się prowadzeniem na portalu internetowym zarejestrowanego pisma o tym samym tytule (mamy swój ISSN). Tworzymy koło w grupie młodych, otwartych na świat ludzi. Każdy z nas jest inny ma swoje zainteresowania, mocne i słabe strony. W naszej redakcji znajdziemy studentów z wielu wydziałów i kierunków, niezależnie od stopnia, którzy realizują swoje pasje w CDN-ie i wzbogacają kontent o swoje ulubione dziedziny. W każdej minucie ćwiczymy swój warsztat (nawet teraz, w domach), krok po kroku uczymy się funkcjonowania zespołu redakcyjnego, zdobywamy doświadczenie, a przede wszystkim cieszymy się z tego co robimy, przy okazji wyciągając jak najwięcej przyjemności.

Nasze Koło organizuje akcje, śledzi wydarzenia uniwersyteckie. Nasi redaktorzy piszą o tym, co uważają za ważne i ciekawe, współpracują z różnymi instytucjami, zdobywają doświadczenie niezbędne na rynku pracy w mediach, poznają wielu fantastycznych ludzi, dzielą się spostrzeżeniami, pasją i ciekawością świata. tylko teraz dzieje się to w nieco inny sposób.

Jednak zmiany stanowią naturalną kolej rzeczy i nie ominęły one zarządu naszej redakcji. Redaktorką naczelną została niedawno Karolina Budzisz, jej zastępcą jest Kacper Anaczkowski. Mamy nowych kierowników działów, a nad wszystkimi czuwa opiekun naukowy, profesor UG, dr hab. Anna Lusińska.

Przed pandemią członkowie CDN-u spotykali się stacjonarnie, co dla wielu studentów było niewygodne. Mieszkali oni w różnych miejscach, zajmowały ich różne, ważne zadania o różnych godzinach. Trudno było zachować regularność w spotkaniach, a w związku z tym i z pracą. Członkowie redakcji mogli jednak spełniać swoje marzenia. Spotykać idoli, przeprowadzać wywiady ze znanymi ludźmi, być tam, gdzie coś się działo i nabywać potrzebne do dziennikarskiej pracy doświadczenie „w terenie”. Nadal rozwijamy swoje pasje, ale wszystkiego, niestety, musiały dotknąć drobne deformacje.

Już od założenia portalu internetowego CDN, wszystkie nasze prace zbierane były na stronie WordPress. To bardzo ułatwiało i nadal oczywiście ułatwia pracę. Posiadamy tam swobodny dostęp do swoich tekstów. Mamy możliwość wielokrotnego ich edytowania i udostępniamy je starszym stażem redaktorom do przeglądu technicznego. Ponadto WordPress jest bezpośrednio połączony z witryną CDN, co również wspomaga sprawne udostępnianie gotowych już artykułów. To właśnie tutaj często zarywamy noce, stukając w klawisze.

Ograniczenia, z którymi musimy sobie radzić powielają się w wielu kategoriach życia. Oczywisty zakaz zgromadzeń, spowodował, że zostaliśmy zmuszeni do przeniesienia niemal każdego aspektu działalności do Internetu i wykreowania nowego systemu pracy. Dzięki temu, że wszyscy w kole jesteśmy studentami i dzięki wsparciu opiekuna naszego koła – profesor Anny Lusińskiej, która założyła wspólny kanał naukowy zadedykowany CDN-owi na Microsoft Teams, możemy spotykać się regularnie, co tydzień w wirtualnej przestrzeni. Taka możliwość znacznie ułatwia wewnętrzną komunikację, ale również systematyzuje pracę.

Oczywiście spotkania tylko w formie online mają również swoje wady. Odbijają się one na naszej psychice czy relacjach, ale nie mają wpływu na sprawne funkcjonowanie strony internetowej. Dla studentów pierwszego roku, takich jak ja, początkowo mogło to stanowić problem, a brak bezpośredniego kontaktu doskwierał, ponieważ byliśmy zdezorientowani nową sytuacją. Jednak zarząd redakcji, jasno przedstawił nowe zasady działania i wkrótce okazało się, że nie ma miejsca na wątpliwości, a praca przebiega bardzo sprawnie. Czas pokazał, że wyszło nawet lepiej niż przypuszczano.

Zakaz zgromadzeń wiąże się również z innym, wyjątkowo ważnym dla mediów podejmujących także tematykę kulturalną, problemem, czyli ograniczeniem organizowania wydarzeń kulturalnych. Chociaż instytucje kulturalne starają się jak mogą, by nie zbankrutować i nadal tworzyć sztukę czy rozrywkę, przenosząc działalność do Internetu, nie da się zaprzeczyć, że liczba wydarzeń kulturalnych znacząco zmalała.

Z tego powodu CDN musiał w znacznym stopniu przeorganizować swoją tematyczną strukturę, ponieważ przed pandemią większość tematów skupiona była właśnie wokół aktualności i najróżniejszych wydarzeń. Trudno jest więc, w przybliżonej wyżej sytuacji, przeprowadzać chociażby wywiady, pisać zapowiedzi czy recenzje. Forma zdalna nie zawsze spełnia nasze oczekiwania. Nie wszyscy są chętni, by rozmawiać z nami pośrednio, kontaktując się przez Internet, a wielu naszych redaktorów wyjechało z Trójmiasta do rodzinnych domów. Wysyłane przez nich maile z zaproszeniami do rozmowy nie trafiają w wielu przypadkach do adresatów, ginąc na przeładowanych pocztach internetowych.

Okazuje się, że i taka sytuacja ma swoje plusy. Wielu z naszych redaktorów może teraz pisać artykuły o tym, co naprawdę ich interesuje, a to w wyraźnym stopniu wzbogaca prace, tworzone ze szczerą pasją. System opracowany przez zarząd z powodu pandemii daje więc młodym redaktorom dużo wolności w kwestii tematycznej, ale też wspiera tych, którzy chwilowo wyczerpali swój zasób weny i proponuje im co tydzień pomysły na kolejne teksty.

Dzięki wprowadzonym zmianom w funkcjonowaniu redakcji, ciągłej motywacji i wsparciu, tygodniowo na stronie internetowej publikujemy około czterdziestu artykułów. Kwitnie zwłaszcza dziennikarstwo weekendowe, bo w końcu każdy z nas ma zobowiązania, które czasem powstrzymują od poświęcania czasu na pisanie w tygodniu. Nasze wysiłki opłacają się jednak, co widać bardzo wyraźnie w statystykach wyświetleń postów dodawanych na profilu na Facebooku. Jeszcze w połowie października liczba codziennych wyświetleń jakiegokolwiek postu CDN-u, nie przekraczała dwudziestu. Zmiana zaczęła następować bardzo szybko, by pod koniec listopada wybuchnąć ponad pięciuset osobami wyświetlającymi nasze wpisy. Można więc powiedzieć, że jesteśmy żywym przykładem istnienia dobrych wyjść ze złych sytuacji.

Nasza działalność w czasie pandemii jest przykładem, że nawet w tych najgorszych chwilach możemy wyciągać wnioski, uczyć się i tworzyć rozwiązania, które ułatwią pracę w przyszłości. Nie ulega bowiem wątpliwości fakt, że opracowany przez zarząd redakcji system funkcjonowania naszego koła sprawdza się lepiej niż zakładano i że znaczną jego część da się przełożyć na czas, gdy problemem nie będzie już pandemia ani zakaz fizycznego spotykania się. Jesteśmy dumni z tego, że wykorzystaliśmy szansę, jaką, paradoksalnie, dała nam pandemia. Dziś działamy lepiej, dużo efektywniej. A spotkania wyłącznie online, które, jak mówiłam, mają wady związane z budowaniem studenckich relacji, więzi, kiedyś zmienią się na te w realu, więc nie tracimy nadziei, że w końcu przyjdzie czas na bliższe, bezpośrednie poznanie się.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *