O serialu „Mad Men” tuż przed końcem

Zastanawialiście się kiedyś jak żyło się w Ameryce lat 60.? Czy wydaje się wam, że były to czasy pełne możliwości, gdzie każdy mógł odnieść wymarzony sukces? Na te pytania może odpowiedzieć serial „Mad Men”, który 5 kwietnia powrócił na ekrany.

Oglądając „Mad Men”, można odnieść wrażenie, że nic szczególnego się w nim nie dzieje, a główną zaletą serialu jest aspekt wizualny. Jednak drobiazgowe oddanie stylu lat 60. i 70., to tylko dodatkowy atut. Pod pozorem eleganckich garniturów, perfekcyjnych fryzur i designerskich wnętrz, kryje się pełna metafor i symboli fabuła.

Z historią w tle

Serial opowiada o pracownikach agencji reklamowych w Nowym Jorku (właśnie ich określano slangowo „mad men”) w czasach, gdy rynek reklam dopiero się kształtował. Zatem ważnym elementem każdego odcinka jest proces tworzenia kampanii. Zlecenia dotyczą prawdziwych i znanych widzom marek, co stanowi nie lada gratkę.

Jednak nie tylko kampanie są autentyczne, ponieważ przez fabułę przewijają się wydarzenia historyczne lat 60. i początku 70. (np. śmierć Johna Kennedy’ego). Wpływają one w mniejszym lub większym stopniu na bohaterów. Istotne jest to, że często są to tylko aluzje do jakichś faktów, dlatego wiedza na temat kontrkultury i zmian w społeczeństwie amerykańskim na pewno jest przydatna podczas oglądania serialu. Ponadto, mocny kontekst historyczny w „Mad Men”, burzy nasze wyobrażenie o amerykańskim śnie, pokazuje czasy pełne dyskryminacji, samotności i zagubienia.

Upadek człowieka?

Głównym bohaterem „Mad Men” jest Don Draper (Jon Hamm). Mężczyzna osiągnął sukces i został dyrektorem kreatywnym agencji, jednak szybko przekonuje się, że utrzymanie pozycji jest niełatwe. Nie pomaga mu w tym jego trudny charakter oraz wciąż powracające demony przeszłości. Don jest bohaterem niejednoznacznym, który wykreował siebie na nowo, jednak z każdym kolejnym odcinkiem jego maska rozpada się coraz bardziej. Czy jest to serial o upadku człowieka, jak zdaje się zapowiadać czołówka (z charakterystycznym utworem „A Beautiful Mine” – RJD2)?

Poza Donem i pozostałymi męskimi bohaterami, w „Mad Men” pojawia się wiele ciekawych postaci kobiecych. Na przykład, Peggy Olson (Elisabeth Moss) i Joan Holloway (Christina Hendricks). Pierwsza próbuje zrobić karierę w, rządzonym przez mężczyzn, świecie reklamy. Natomiast druga jest świadomą swojej urody, silną kobietą, która nie boi się wykorzystać swoich atutów w drodze do sukcesu.

Koniec ery

Serial, stworzony przez Matthew Weinera, pojawił się po raz pierwszy w stacji AMC w 2007 roku. Odtąd powstało 7 sezonów, przy czym siódmy, zapowiedziany jako ostatni, został podzielony na pół. Pierwszy odcinek drugiej połowy zatytułowanej „The End of an Era” miał swoją premierę 5 kwietnia.

Przez ten czas bohaterowie przeszli wiele zmian, jednak serial nie obniżył swojego wysokiego poziomu ani na chwilę. Świetne aktorstwo, stylizacja, oddająca klimat dawnych lat, a przede wszystkim interesująco przedstawiana fabuła – to główne zalety serialu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *