Lechia uległa Zagłębiu i kończy serię siedmiu spotkań bez porażki
4 min przeczytania
fot. Kajetan Dudzik
W poniedziałek 23 lutego Biało-Zieloni podejmowali Zagłębie Lubin. Podopieczni Johna Carvera przegrali 0:2, tym samym zakończyli passę siedmiu meczów bez porażki. Lechiści popełniali błędy w obronie, a także byli nieskuteczni pod bramką rywali.
Angielski szkoleniowiec Gdańszczan nie mógł liczyć w tym spotkaniu na zawieszonego za żółte kartki Matusa Vojtko. W miejsce Słowaka zagrał Miłosz Kałahur. Poza tą jedną zmianą zestawienie Lechistów było identyczne jak w poprzednich meczach. Carver przyzwyczaił do tego, że ufa swoim podstawowym zawodnikom i nie jest zbyt skłonny do przeprowadzania licznych zmian.
Dwa szybkie ciosy „Miedziowych”
Zagłębie rozpoczęło od mocnego uderzenia. Próbował Szabo, ale świetnie interweniował Alex Paulsen. Minutę później „Miedziowi” dopięli swego i otworzyli wynik spotkania. Do siatki po strzale głową trafił Mateusz Grzybek. Od tego momentu Gdańszczanie musieli gonić wynik.
Biało-Zieloni starali się odgryźć. Matej Rodin posłał prostopadłe podanie między obrońców Zagłębia, ale Tomas Bobcek nie opanował piłki. W pierwszych minutach w grze podopiecznych Johna Carvera panował chaos i niedokładność. Lechiści igrali z ogniem, rozgrywając piłkę we własnym polu karym. W 23. minucie szczęścia próbował Josip Corluka, ale uderzył w sam środek bramek Biało-Zielonych. W 27. minucie Zagłębie podwyższyło wynik – technicznym uderzeniem zza pola karnego popisał się Marcel Reguła. 19-latek posłał piłkę w lewy dolny róg bramki, nie dając najmniejszych szans golkiperowi Lechii.
Po trzydziestu minutach gry gospodarze pierwszy raz poważnie zaatakowali bramkę Jasmina Buricia. Dośrodkowywał Cirković, a piłkę na rzut rożny wybił jeden z defensorów zespołu z Lubina. Parę chwil później szansę miał Bobcek. Słowak skorzystał ze złego ustawienia bośniackiego bramkarza i próbował pokonać go podcinką, ale uderzył zbyt słabo. W dalszej części pierwszej połowy gra toczyła się głównie w środku pola. Pierwsze 45 minut nie należało do graczy Lechii. Idealnym podsumowaniem jest błąd techniczny w wykonaniu Aleksandara Cirkovicia minutę przed końcem regulaminowego czasu gry.
Nieskuteczni Lechiści ponoszą porażkę
W przerwie John Carver zdecydował się dokonać dwóch zmian. Tomasza Wójtowicza i Aleksandara Cirkovicia zastąpili kolejno Bartłomiej Kłudka oraz Kacper Sezonienko. Lechia rozpoczęła drugą połowę od prawdziwego gradobicia strzałów. Po rzucie rożnym Biało-Zieloni oddali co najmniej kilka prób wbicia piłki, jednak za każdym razem ofiarnie blokowali gracze z Lubina. Po jednym ze stałych fragmentów gry w polu karnym zrobiło się zamieszanie. Na murawę padł Tomasz Neugebauer. Arbiter postanowił skorzystać z wideoweryfikacji. Sebastian Krasny analizował faul na byłym graczu Ruchu Chorzów, ale ostatecznie po trwającej kilka minut weryfikacji arbiter z Krakowa odgwizdał spalonego.
Lechia nie zamierzała odpuszczać i kontynuowała swoje ataki. Po ładnej akcji rozegranej w trójkącie uderzał Tomas Bobcek. Piłkę na rzut rożny sparował jednak Jasmin Burić. W 63. minucie doświadczony Bośniak znów popisał się świetną interwencją. Tym razem złapał piłkę po uderzeniu Rodina. W drugiej części gry Lubinianie byli praktycznie bezzębni. Inicjatywę mieli gracze z Gdańska, ale nie przekładało się to na rezultat na tablicy wyników.
Podopieczni Johna Carvera mogli odczuwać coraz większą frustrację. Wielokrotnie uderzyli na bramkę Zagłębia, ale nie potrafili zdobyć kontaktowej bramki. W 84. minucie na solową akcję zdecydował się Camilo Mena. Kolumbijczyk nietypowo dla siebie znalazł się na lewym skrzydle, ale jego podanie z tego sektora boiska nie znalazło adresata. W końcowych fragmentach „Miedziowym” ewidentnie zależało na tym, by skraść jak najwięcej cennych sekund. Leszek Ojrzyński dokonywał zmian, piłkarze starali się „kraść” cenne sekundy, to wszystko działało na korzyść zespołu gości. Ostatecznie arbiter zakończył spotknie. Lubinianie po zwyciętwie wskoczyli na pozycję w wicelidera Ekstraklasy, a Gdańszczanie zajmują obecnie 11. pozycję w tabeli.
Pomeczowa konferencja prasowa Johna Carvera
Po ostatnim gwizdku miała miejsce konferencja prasowa, John Carver podsumował na niej postawę swoich podopiecznych.
Zaczęliśmy źle ten mecz. Przeciwnik miał sytuację w pierwszej minucie i po chwili strzelił nam bramkę. Nie wygrywaliśmy zbyt wielu pojednków, na wymagającej murawie. W drugiej połowie widziałem dużą poprawę. Oczywiście nie możemy dać Zagłębiu tyle miejsca na początku. Tworzyliśmy bardzo dużo sytuacji w polu karnym. Gdy mieliśmy przewagę, to byliśmy narażeni na kontry – mówił Anglik.
Wynik i składy obu zespołów:
Lechia Gdańsk – Zagłębie Lubin 0:2 (0:2)
Mateusz Grzybek 3’ Marcel Reguła 27’
Lechia: Alex Paulsen – Tomasz Wójtowicz (46’ Bartłomiej Kłudka), Bujar Pllana, Matej Rodin, Miłosz Kałahur – Camilo Mena, Iwan Żelizko, Tomasz Neugebauer (71’ Dawid Kurminowski), Rifet Kapić, Aleksandar Cirković (46’ Kacper Sezonienko) – Tomas Bobcek
Zagłębie: Jasmin Burić – Damian Michalski (61’ Igor Orlikowski), Michał Nalepa, Roman Jakuba – Mateusz Grzybek (88’ Tomasz Makowski), Damian Dąbrowski, Jakub Kolan, Josip Corluka – Marcel Reguła (68’ Jakub Sypek), Levente Szabo (88’ Michalis Kossidis), Jesus Diaz (68’ Adam Radwański)

