Zapowiedź sezonu 2023/2024 w NBA: Dywizja Północno-Zachodnia

Drużyny Konferencji Północno-Zachodniej

Fot. https://www.instagram.com/p/CygqrW9uqVx/ / autor: instagram.com/nbacanada

Minął już tydzień sezonu regularnego w NBA. Czas zatem na przedostatnią przedsezonową zapowiedź. Tym razem na celownik bierzemy Dywizję Północno-Zachodnią. Czy Denver obronią tytuł? Czy Minnesota w końcu będzie dobrym zespołem? Co czeka młode drużyny Oklahoma City Thunder, Utah Jazz i Portland Trail Blazers? Na te pytania postaramy się znaleźć odpowiedź w przeglądzie Northwest.

Minnesota Timberwolves

Roster: Nickeil Alexander-Walker, Kyle Anderson, Anthony Edwards, Rudy Gobert, Jaden McDaniels, Jordan McLaughlin, Josh Minott, Wendell Moore, Naz Reid, Karl-Anthony Towns, Mike Conley, Luka Garza, Matt Ryan, Leonard Miller, Jaylen Clark, Troy Brown, Shake Milton, Vit Krejci

Coach: Chris Finch

Gwiazda: Anthony Edwards (2022/2023: 24.6 PPG, 4.4 APG, 5.8 RPG)

Jeśli ktokolwiek w Minnesocie jest zdolny do bycia liderem, to właśnie on. Niesamowicie charakterny, a przy tym jeszcze bardziej utalentowany. Anthony Edwards ma wszystko to, czego brakuje Karlowi-Anthonemu Townsowi: przebojowości, mentalu i gry 1 na 1. To jemu Timberwolves zawdzięczają wizytę w Playoffach 2 sezony temu i Play-In w ubiegłych rozgrywkach. Już teraz można powiedzieć, że Edwards zaczął swój prime. Bierze na siebie odpowiedzialność za wyniki zespołu z Minneapolis, co przy jego młodym wieku budzi podziw. W przypadku totalnego fiaska eksperymentu z Gobertem, powinien być jedynym graczem, którego nie będzie można ruszyć z klubu. Jeśli szukacie gracza do śledzenia w tych rozgrywkach, AE powinien być pierwszym wyborem.

Sezon 2023/2024

To prawdopodobnie ostatni sezon Timberwolves, w którym spróbują coś ugrać tym składem. Rudy Gobert nigdy nie był warty połowy królestwa, którą za niego oddali i boleśnie przekonali się o tym już w minionych rozgrywkach. Mają Edwardsa i mając krztę rozumu, to na nim bazując powinni budować. Towns nadaje się góra na 3. opcję, a nie megagwiazdę. Minnesocie brakuje rzutu za 3, ale przynajmniej mogą polegać na rozegraniu doświadczonego Mike’a Conleya. Daleko stąd niestety do uporządkowanego systemu. Mając ograniczony roster, coach Finch nie radzi sobie z ułożeniem taktyki. Nie ufam tej drużynie, ale chciałbym, by weszli przynajmniej do Play-In, gdzie Edwards znowu będzie mógł błysnąć.

Mój typ: 10. miejsce w Konferencji Zachodniej, 37-42 zwycięstwa

Utah Jazz

Roster: Ochai Agbaji, Jordan Clarkson, Simone Fontecchio, Talen Horton-Tucker, Walker Kessler, Lauri Markkanen, Kelly Olynyk, Collin Sexton, Kris Dunn, Luka Samanic, Johnny Juzang, Micah Potter, Taylor Hendricks, Keyonte George, Brice Sensabaugh, John Collins, Joey Hauser, Romeo Langford, Omer Yurtseven

Coach: Will Hardy

Gwiazda: Lauri Markkanen (2022/2023: 25.6 PPG, 1.9 APG, 8.6 RPG)

Fin jest graczem nietuzinkowym. Grozi rzutem za 3, ale powalczy też na tablicach i, co najważniejsze, potrafi wejść w kozioł. Jego agresywna gra w ubiegłym sezonie przełożyła się na ponad 25 punktów, a nigdy nie przekroczył nawet 20. Latem odbył obowiązkową służbę wojskową, więc były obawy, że przyjedzie do USA bez formy. Lauri szybko pokazał wszystkim, że były bezpodstawne. W pierwszych meczach NBA notował do tej pory podobne średnie punktowe. Markkanena nie można traktować w kategorii superstara, ale dla takiej drużyny jak Jazz jest graczem ponadprzeciętnym. Przy słabej dyspozycji zespołu może zostać wymieniony do contendera w zamian za kilka picków.

Sezon 2023/2024

W przypadku Utah spodziewam się powtórki z poprzedniej kampanii. Znowu będą przyjemni do oglądania, nie będą tylko przegrywać – ale to wszystko. Po rozbiórce składu, który wygrywał sezon regularny, wciąż szukają kierunku do obrania. Ich obecny roster nie powala na kolana, chociaż dołączył do niego John Collins. Coach Hardy może być raczej spokojny o swoją posadę, czego nie można powiedzieć o zawodnikach. Jeśli zarząd zdecyduje, że to czas, by powalczyć o draft, będzie dużo wymian. Salt Lake City czeka przebudowa, więc Playoffy i Play-In nie zawitają w najbliższym czasie do Utah. Uda im się jednak napsuć krwi kilku wyżej notowanym zespołom.

Mój typ: 13. miejsce w Konferencji Zachodniej, 34-39 zwycięstw

Portland Trail Blazers

Roster: Jerami Grant, Shaedon Sharpe, Anfernee Simons, Matisse Thybulle, Jabari Walker, Kevin Knox, Ibou Badji, John Butler Jr., Scoot Henderson, Kris Murray, Ryan Rupert, Moses Brown, Ashton Hagans, Deandre Ayton, Toumani Camara, Malcolm Brogdon, Robert Williams

Coach: Chauncey Billups

Gwiazda: Anfernee Simons (2022/2023: 21.1 PPG, 4.1 APG, 2.6 RPG)

Tak, wiem, w tej drużynie są Jerami Grant, Deandre Ayton, Malcolm Brogdon i Robert Williams. Problem jest taki, że oni wszyscy nie zabawią tu długo, bo Blazers nie zależy na wygrywaniu. Simons, obok Scoota Hendersona, który notabene zawodzi jako rookie, będzie fundamentem nowego Portland. Pozbawiony cienia Damiana Lillarda staje się mocnym kandydatem do nagrody NBA Most Improved Player. Najbliższy okres powinien wykorzystać na okrzepnięcie w roli lidera i poprawę swoich umiejętności. Już ostatnimi czasy wykazywał niezwykły talent, a grając bez presji wyników może rozwinąć skrzydła i nawiązać do wyczynów swojego imiennika – Anfernee Hardawaya, lepiej znanego jako Penny. Oby tylko miał zdrowsze kolana od byłego gwiazdora Magic.

Sezon 2023/2024

Blazers to w zasadzie jedyna drużyna NBA, która będzie walczyć nie o zwycięstwa, a o porażki. W końcu wypuścili Lillarda i chcą od razu wejść w tryb twardej przebudowy. Wyniki schodzą na dalszy plan. Liczy się zdobycie jak największej ilości picków i assetów. Niestety, draft 2024 nie będzie zawierał talentów pokroju Victora Wembanyamy. Nie oznacza to wcale, że Blazers nie pójdą po jedynkę. Będą zbierali ogrom talentu i budowali na świeżym narybku. Trade deadline również będzie pracowite w ich wykonaniu, w końcu mają sporo ciekawych graczy do oddania. Na koniec obecnego sezonu powinni mieć ogrom picków i lepszą przyszłość przed sobą. Portland stanie się wielkim placem budowy.

Mój typ: 15. miejsce w Konferencji Zachodniej, 20-25 zwycięstw

Oklahoma City Thunder

Roster: Ousmane Dieng, Luguentz Dort, Josh Giddey, Shai Gilgeous-Alexander, Chet Holmgren, Tre Mann, Aleksej Pokusevski, Jeremiah Robinson-Earl, Jalen Williams, Jaylin Williams, Kenrich Williams, Isaiah Joe, Aaron Wiggins, Olivier Sarr, Lindy Waters, Cason Wallace, Keyontae Johnson, Davis Bertans, Victor Oladipo, Jack White, Vasilije Micic

Coach: Mark Daigneault

Gwiazda: Shai Gilgeous-Alexander (2022/2023: 31.4 PPG, 5.5 APG, 4.8 RPG)

Gdyby nie to, że w tej lidze są Jokic, Embiid i Giannis, już teraz byłby kandydatem do MVP. Trudno pojąć, jakim cudem Clippers oddali go tak łatwo parę lat temu. Jego statystyki asyst nie oddają w pełni, jak dobrym jest podającym. Rzuca z każdego miejsca na parkiecie, ale nie boi się wchodzić pod kosz. Do tego zachowuje zimną głowę w końcówkach. Teraz, kiedy Oklahoma kończy przebudowę, będzie na świeczniku. Nie powinien ugiąć się pod presją. Przeciwnie, doda mu ona animuszu. Żartem będzie brak miejsca dla niego w pierwszej piątce Zachodu w All Star Game. Po cichu stał się czołowym graczem NBA, a to nie koniec jego rozwoju. Już niedługo nazwisko Gilgeous-Alexander będzie wymieniane jednym tchem z największymi gwiazdami tej ligi.

Sezon 2023/2024

OKC wciąż mają masę picków w drafcie. Stali się jednak na tyle mocni, że będą mogli je wymieniać, dodając kolejne elementy do ekscytującej układanki, jaką stworzyli. Dysponują potężnym core w postaci SGA, Giddeya, zdrowego Holmgrena i Dorta. Dodali także powracającego do Oklahomy Victora Oladipo. Najwyższa pora przejść do ofensywy i zbierać zwycięstwa. Oczywiście, na Zachodzie nie będzie to takie łatwe, ale Play-In to w ich przypadku minimum. Przy dobrych wiatrach widzę ich nawet w późnych fazach Playoffs, ale do tego potrzebują wybitnej formy swoich liderów. Wreszcie wyzdrowiał Chet Holmgren, któremu na razie brak masy, ale po nadrobieniu braków fizycznych może być dominatorem. Czy tej drużynie czegoś brakuje? Wydaje się, że ławki, ale tą mogą pozyskać w wymianach. Thunder po latach budowania znowu dadzą swoim kibicom emocje. Jeśli uda im się nawiązać do czasów Duranta i Westbrooka, to już będzie sukces.

Mój typ: 9. miejsce w Konferencji Zachodniej, 38-43 zwycięstw

Denver Nuggets

Roster: Christian Braun, Kentavious Caldwell-Pope, Vlatko Cancar, Aaron Gordon, Reggie Jackson, Nikola Jokic, DeAndre Jordan, Jamal Murray, Zeke Nnaji, Michael Porter Jr., Peyton Watson, Collin Gillespie, Julian Strawther, Jalen Pickett, Hunter Tyson, Justin Holiday, Jay Huff, Braxton Key

Coach: Mike Malone

Gwiazda: Nikola Jokic (2022/2023: 24.5 PPG, 9.8 APG, 11.8 RPG)

Czy możesz być jednocześnie najlepszym koszykarzem na świecie i bardziej niż Finałami NBA pasjonować się wyścigami koni? Możesz, jak najbardziej! Nikola Jokic pokazuje wszystkim, że życie nie kręci się wokół kosza. Nie dajcie się zwieść! On w ten sposób tylko odwraca uwagę od prostego faktu – żyjemy w jego świecie. Cokolwiek zamierzy sobie Serb na parkiecie, realizuje z nawiązką. Rzucić za trzy? Jasne! Wykonać podanie, łamiąc przy okazji prawa fizyki? Proszę bardzo! Przepchać delikwenta pod koszem? Nie ma problemu! Przecież w ubiegłym sezonie ten gość prawie wykręcił średnie na poziomie triple double! Ktoś może powiedzieć, że Westbrook robił tak przez 3 lata. Pewnie, robił, ale to Denver Serba wygrało mistrzostwo. Jokic to totalny dominator i trudno mi sobie wyobrazić, by nagle miał obniżyć loty. Może wygrał już wszystko, ale wciąż pozostaje najlepszy na świecie. A to dobra motywacja, by dalej wygrywać.

Sezon 2023/2024

Obrońcy tytułu wracają, by go bronić. Dalej będą dominować i sezon regularny to dla nich zwykła formalność. Osłabili się co prawda, oddając Bruce’a Browna i Thomasa Bryanta, ale nie przekreśla to marzeń o mistrzostwie. Coach Malone umie zarządzać drużyną i nawet podczas absencji Murraya i Portera wykręcał wyniki ponad stan. Kiedy wymieniona dwójka wróciła na parkiet, wygrali NBA. To właśnie zdrowie może być największym problemem Nuggets. Absencja któregokolwiek z liderów będzie oznaczała spore komplikacje. Szalenie ważne staje się więc oszczędzanie gwiazd na Playoffy. Tylko to przesądziło o tym, że umieściłem ich na 2. miejscu Zachodu. Nie oznacza to, że nie powalczą o jedynkę.

Mój typ: 2. miejsce w Konferencji Zachodniej, 61-66 zwycięstw

Northwest za nami! Jak widać, jest to dywizja, w której będzie się dużo działo w sezonie 2023/2024. W ostatnim odcinku zapowiedzi NBA przeniesiemy się nad Pacyfik, gdzie kilka zespołów także ma chrapkę na mistrzostwo. Zostańcie z nami i przekonajcie się, jakie cele mają na nową kampanię LeBron, Steph czy Kevin Durant!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *