07/01/2026

CDN

TWOJA GAZETA STUDENCKA

Studenckie Wtorki z golfem, czyli jak Akademicki Klub Golfowy UG zachęcił do gry całe rzesze studentów

7 min odczytu

Fot. Ilona Majchrzak

Golf to sport, który często kojarzy się z nudą. Wielu myśli, że to gra dla starszych osób – może nawet wcale nie sport. Akademicki Klub Golfowy Uniwersytetu Gdańskiego dowodzi jednak, że to nieprawda. Co więcej, robi to w oszałamiającym tempie. Jak w niespełna rok udało się zachęcić do gry w golfa tak wielu studentów z całego Pomorza?

Kiedy pod koniec czerwca na mój uniwersytecki adres mailowy dostałam wiadomość z zaproszeniem na Studenckie Wtorki z golfem, stwierdziłam: kiedy, jak nie teraz? Od lat chodził za mną pomysł podjęcia się nauki gry w golfa (w mojej rodzinie zarówno tata, jak i brat, są pasjonatami tego sportu), więc informacja o zajęciach organizowanych przez moją uczelnię była impulsem, którego było mi trzeba. Dogodny termin, przystępna forma i niewielki koszt – czego student może chcieć więcej? Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że była to dobra decyzja. Dała początek przygodzie, która z pewnością będzie mi towarzyszyć przez długie lata.

UGGC – co to takiego?

Akademicki Klub Golfowy Uniwersytetu Gdańskiego, inaczej UG Golf Club – stąd skrót UGGC – to inicjatywa, która powstała z myślą o promowaniu i upowszechnianiu gry w golfa w środowisku akademickim, a także wspieraniu studenckiej sekcji sportowej. Z punktu widzenia świata sportu jest to naprawdę ważny projekt, ponieważ golf wciąż pozostaje niszową dyscypliną.

Uniwersytecki klub ma w swojej ofercie wiele usług. Organizuje szkolenia na Zieloną kartę – dokument, który uprawnia do gry na polach golfowych na całym świecie – dla studentów i pracowników Uniwersytetu Gdańskiego. Tym samym możliwe jest kandydowanie do otrzymania członkostwa w klubie. Dodatkowo UG Golf Club organizuje obozy treningowe oraz turnieje golfowe. Nosi również tytuł oficjalnego organizatora zawodów o Puchar Rektora UG.

Pomysł założenia klubu zrodził się już wiele lat temu. Prezes zarządu UG Golf Club, Robert Sokołowicz, przyznaje, że od dawna podejmuje próby wdrażania środowiska akademickiego w świat golfa. W pełni udało się to jednak osiągnąć dopiero w tym roku. Niemniej, pomysł znalazł wielu zwolenników.

Już przeszło 25 lat temu, kiedy ja studiowałem, chciałem wprowadzić, jako ówczesny przewodniczący samorządu, golfa na uczelnie wyższe. Wtedy udało się stworzyć sekcję, ale po tych dwudziestu kilku latach – przy współudziale już nieżyjącego Leszka Fiertka, ale też przede wszystkim jego magnificencji, rektora UG, Piotra Stepnowskiego – udało się wprowadzić golfa na uczelnie wyższe w postaci zajęć z wychowania fizycznego oraz sekcji AZS – mówi Robert Sokołowicz.

Studenckie Wtorki z golfem

Już od 1 lipca tego roku studenci – zarówno początkujący, jak i średnio zaawansowani – mieli szansę wziąć udział w wakacyjnych zajęciach organizowanych przez Akademicki Klub Golfowy UG. Dwugodzinne zajęcia pod okiem doświadczonych instruktorów pozwoliły rozpocząć przygodę z golfem i rozwinąć umiejętność gry. Co więcej, w niezwykle atrakcyjnej cenie – studenci płacili jedynie 50 złotych.

Fot. Kalina Kwapisz

Studenckie Wtorki z golfem między lipcem a październikiem odbywały się w klubie golfowym w Tokarach. Podczas zajęć studenci poznawali przepisy i etykietę gry w golfa. Uczyli się także dłuższych i krótszych uderzeń różnymi kijami i technikami na driving range, oraz dowiedzieli się jak toczyć piłkę, by wpadła do dołka. Największą atrakcją okazały się jednak wyjścia na pole, gdzie można było przetestować nabyte na akademii umiejętności. Wszystko to pod okiem graczy i zawodników, którzy zawsze służyli swoim wieloletnim doświadczeniem.

Te kilka miesięcy nauki poskutkowało widocznym progresem – szczególnie dla osób, które uczęszczały na zajęcia systematycznie.

Obserwując początki, kiedy trudno było złapać kij golfowy, a patrząc, jak na sam koniec sobie świetnie radzicie z dołkami na polu, to jest naprawdę duży sukces. Przede wszystkim widać było to, ile wy włożyliście w to pracy i zaangażowania, co na pewno też daje dużą satysfakcję – zauważyła Karolina Kulczykowska, instruktorka golfa.

Zajęcia w Tokarach dla wielu były początkiem nowej pasji. Gra w golfa to świetna okazja do spędzania czasu na świeżym powietrzu i aktywności fizycznej. Oprócz tego była to możliwość do poznania nowych osób, które podzielają zainteresowanie grą w golfa. Wspólna gra umożliwia rówieśniczą rywalizację i wzajemne wspieranie się w rozwoju.

Koniec sezonu letniego…

Koniec sezonu letniego wcale nie oznacza końca gry. Chociaż granie na polach golfowych zimą nie jest zabronione – o ile tylko warunki pogodowe sprzyjają – to istnieją alternatywy dla tych, którym chłód doskwiera nieco bardziej. W połowie października Studenckie Wtorki z golfem zmieniły swoją formę i lokalizację. Teraz zajęcia odbywają się trzy razy w tygodniu na symulatorach gry w golfa Trackman w Gdyni.

Treningi prowadzi prezes zarządu UGGC, Robert Sokołowicz. To pracownik Centrum Wychowania Fizycznego i Sportu UG, ale również zawodowy golfista i członek PGA (Professional Golfers’ Association) – organizacji, która skupia wokół siebie zawodowych graczy i trenerów golfa. Studenci mają więc możliwość rozwijania swoich umiejętności pod okiem trenera PGA Polska, którego przygoda z golfem trwa już od ponad 20 lat.

Fot. Ilona Majchrzak

Symulatory pozwalają na grę bez względu na porę roku i pogodę. Są to niezwykle dokładne urządzenia umożliwiające analizę wideo zamachu golfowego (swingu) oraz parametrów lotu piłki i ruchu kija. Dzięki temu dużo łatwiej jest dostrzec i zrozumieć swoje błędy. Tym samym doskonalenie umiejętności gry przynosi jeszcze lepsze efekty. Dodatkowo możliwa jest wirtualna gra na kilkuset polach z całego świata. Aktualnie trwa też klubowy turniej dla studentów – Akademicka Liga TRACKMAN Golf. Do połowy stycznia należy rozegrać sześć rund na polach o różnych poziomach trudności. To dobra okazja do sprawdzenia nabytych do tej pory umiejętności.

Świąteczne Spotkanie Członków i Przyjaciół UG Golf Club

5 grudnia w Bibliotece Głównej UG odbyło się spotkanie z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia, a zarazem dobiegającego końca sezonu 2025. To była okazja nie tylko do integracji z innymi golfistami, lecz także podsumowania całego roku prężnej działalności klubu. Bowiem, jak podkreślił prezes zarządu, ten sezon przerósł najśmielsze oczekiwania.

Rok 2025 stoi pod znakiem ogromnego sukcesu. Jednym z największych osiągnięć było zorganizowanie pięciu turniejów golfowych, w których udział wzięło około 500 osób. Niemniej, już sama liczba członków klubu jest imponująca – wzrosła bowiem do ponad 300 graczy. To zdecydowanie powód do dumy.

To ogromny sukces na skalę ogólnopolską – podkreśla Robert Sokołowicz.

Nie obyło się jednak bez wyzwań – w głównej mierze o charakterze organizacyjnym i finansowym. Podczas spotkania, Marzena Chojnacka, prezeska zarządu Fundacji Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego, wyraziła ogólne zadowolenie z dotychczasowej działalności klubów. Zwróciła jednak uwagę na to, że zainteresowanie, jakie udało się wzbudzić wśród studentów, okazało się dużym zaskoczeniem. Chociaż jest to oczywisty pozytyw, może przysparzać pewnych kłopotów.

Pierwszy problem jest taki, że nie mamy tak naprawdę swojego miejsca, chodzi o pole golfowe, na którym moglibyśmy ćwiczyć i grać – mówi Marzena Chojnacka.

Fot. Kalina Kwapisz

Dzięki współpracy z zaprzyjaźnionymi polami golfowymi na Pomorzu udało się tę kwestię tymczasowo rozwiązać. Czy jest to rozwiązanie na stałe? Z pewnością o wiele prościej byłoby, gdyby Akademicki Klub Golfowy UG miał własne pole. Prezes zarządu Fundacji Rozwoju UG twierdzi, że powstanie takiego pola nie jest wykluczone. Pozostaje to jednak dość odległym przedsięwzięciem, którego nie możemy jeszcze spodziewać się na przestrzeni kolejnych kilku lat.

Niemniej, atmosfera na spotkaniu była przepełniona optymizmem i zadowoleniem z osiągnięć kończącego się sezonu. Studenci, którzy są członkami klubu, przyznali, że do członkostwa zachęciły ich przede wszystkim zniżki na partnerskich polach golfowych. Czynią one bowiem sport o wiele bardziej przystępnym. Tym samym umożliwiają stworzenie wspólnoty osób, które łączy wspólna pasja i chęć do działania.

Turnieje są bardzo przełomowe, bo – jako studenci – mamy okazję grania też z osobami starszymi od nas (…) i naprawdę te chwile na polu golfowym razem są magiczne – przyznaje Ilona Majchrzak, członkini UG Golf Club.

Spróbuj swoich sił!

Akademicki Klub Golfowy Uniwersytetu Gdańskiego jest otwarty na nowych członków. Gdyby ktoś zapytał mnie po tych kilku miesiącach, czy warto zostać członkiem UGGC, musiałabym przyznać, że zdecydowanie tak. Oczywiście nie oznacza to, że nie przeżyłam chwil zwątpienia. Golf jest zaskakująco skomplikowanym sportem i myślę, że minie jeszcze dużo czasu, zanim będę zadowolona ze swojej gry. Niemniej, widoczne postępy są niezwykle motywujące i uzależniające. Teraz – kiedy tylko mogę – wybieram się na golfa.

Może i ty szukasz nowego, nieco bardziej oryginalnego zajęcia? Jeśli tak, uniwersytecki klub golfowy oferuje wiele możliwości, a nauka gry stanowi ciekawą alternatywę dla bardziej „zwyczajnych” hobby. Kto wie – może już w przyszłym roku zobaczymy się na polu golfowym?