„Póki nas śmierć nie rozłączy” – czy to zbyt gwałtowna afirmacja dalszych losów bohaterów? Recenzja filmu „Państwo Rose” Jaya Roacha
4 min odczytu
Autor grafiki: Eden Król, plakat: materiały prasowe Searchlight Pictures
Film Państwo Rose swoją światową premierę miał 25 sierpnia 2025 r., a w Polsce pojawił się zaledwie kilka dni później. Scenariusz do filmu w reżyserii Jaya Roacha napisał Tony McNamara, znany z filmów takich jak Biedne istoty czy Faworyta. Komedia oparta jest na powieści Warrena Adlera pt. Wojna państwa Rose z 1981 r., która doczekała się już drugiej – po kasowym hicie Danny’ego DeVito z 1989 r. – adaptacji filmowej.
Na ekranie możemy podziwiać przede wszystkim świetną grę aktorską. W tytułowych bohaterów wcielili się Olivia Colman – zdobywczyni wielu nagród filmowych, w tym najwyżej cenionej – Oscara; oraz Benedict Cumberbatch – znany do tej pory z roli Sherlocka, Doktora Strange czy bohatera krótkometrażówek Wesa Andersona. Obsada komedii urozmaicona jest również nazwiskami takimi jak Kate McKinnon, Andy Samberg, Sunita Mani czy Allison Janney.
Zarys fabuły filmu

Od samego początku filmu główne postacie dają się poznać jako małżeństwo w kryzysie, będące w trakcie terapii dla par. Wymiany słów między partnerami emanują sceptycyzmem, sarkazmem, a nawet świadczą o niedojrzałości bohaterów, która przejawia się w całej ich relacji.
Kolejne ujęcia stanowią już dłuższą retrospekcję pozornych obrazów szczęśliwego małżeństwa, bezgranicznej miłości i idealnych kochanków. Stabilna praca Theo, codzienne sztuczki kulinarne Ivy w domu, jak i w restauracji oraz niesprawiające najmniejszych kłopotów dzieci – Hattie i Roy. To rzeczy, które wydają się być marzeniem wielu z nas. Punktem zwrotnym w relacji stają się nieudany projekt architektoniczny męża oraz nabierająca tempa kariera żony, które zmuszają ich do zdefiniowania na nowo ról pełnionych w rodzinie. Theo, pogrążony w depresji i pozbawiony pracy, zaczyna zajmować się domem oraz wychowywać dzieci, podczas gdy talent kulinarny Ivy zyskuje większą uwagę i staje się źródłem dochodów służących utrzymaniu rodziny i dalszego rozwoju kariery.
Poświęcenie – jak dużo możemy zrobić dla drugiej osoby?
Poświęcenie to zdolność do ofiarowania swoich dóbr materialnych, kariery, a czasem nawet własnego szczęścia dla drugiego człowieka. Bohaterowie filmu w chwili, gdy oboje pragną poświęcić się karierom, muszą zadecydować, kto zrezygnuje ze swojego marzenia. Rozwiązaniem staje się pomysł Ivy – namawia, a wręcz naciska Theo, by wybudował dla ich rodziny wspaniały dom nad morzem. Czy jej plan jest faktycznym aktem miłości i chęcią wsparcia męża w kryzysie, czy może tylko wymówką, która zmusi go do pozostania z dziećmi, a jej zagwarantuje możliwość rozwoju własnej ścieżki zawodowej?
Ktoś musi poświęcić się na ołtarzu małżeństwa, tylko kto? – pyta Ivy.

Nienawiść, a potrzeba zrozumienia
Początkowy kryzys małżeński przeradza się w prawdziwą spiralę nieporozumień i kłótni. Ignorancja i bagatelizowanie potrzeb drugiej osoby stają się powodami do złożenia papierów rozwodowych. Sceny sprzeczek kochanków, mimo żartobliwego zabarwienia, uświadamiają, że każda ludzka relacja wymaga stałej komunikacji oraz pielęgnacji.
Nie umiesz przeprosić z przekonaniem, przyznać się do zadania bólu czy wyrządzenia szkody – mówi Theo do Ivy.
Niedojrzałość wcale nie mija z wiekiem
Małżeństwo Rose jest potwierdzeniem tezy: niedojrzałym może być każdy, niezależnie od tego ile ma lat. W wyniku niemożności dogadania się w sprawie domu zwieńczonej eksplikatywnym stwierdzeniem ,,z nami koniec”, Theo i Ivy rozpoczynają brutalną wojnę. Ich początkowe czyny wzbudzają śmiech widza swoją absurdalnością i niedorzecznością. Jednak z każdym kolejnym krokiem sprawa nabiera mroczniejszego charakteru, a w ostateczności ich miłość staje się sprawą życia i śmierci.
Można powiedzieć, że film został zakończony hermetycznie. Powracające uczucie staje się iskrą zapłonu serc nie tylko bohaterów, ale i widzów, którzy niewątpliwie wyczekiwali happy endu. Rodzi się jednak inne pytanie – czy przedstawiona miłość nie jest nad wyraz silna?

Gatunek filmu
Oprócz fabuły warto również przyjrzeć się dokładnym ruchom kamery oraz odpowiednim długościom ujęć. Wykreowany świat to estetyczne odwzorowanie brytyjskiej przestrzeni we współczesnych czasach.
Film Państwo Rose należy do gatunku komedii, do którego można podporządkować podgatunki:
- mrocznej komedii,
- satyry,
- a nawet komediodramatu.
Transgresyjny charakter, niekonwencjonalny język oraz wykreowane portrety psychologiczne postaci bez wątpienia wpisują się w konwencję komedii. Obecny w filmie czarny humor ma nie tylko wywołać śmiech, ale również ukazać wagę komunikacji i zrozumienia w relacjach międzyludzkich.
