04/03/2026

CDN

TWOJA GAZETA STUDENCKA

Kręcone włosy – dar czy przekleństwo?

4 min przeczytania

fot. Unsplash.com / autor: Irina Chishkova

Osoby z kręconymi włosami często otrzymują komplementy na temat wyjątkowości swojej fryzury. Jednak czy naprawdę ich pielęgnacja, społeczna krytyka i presja wpływają na wizję samych siebie równie pozytywnie jak miłe komentarze?

Kręconym włosom nie można odmówić charakterystycznego wyglądu, ale wymagają one także zdecydowanie starannej i często męczącej pielęgnacji. Wiele osób przyznaje, że dużo by oddało, aby mieć takie włosy. Tymczasem ci, którzy posiadają mocny i zdefiniowany skręt, często marzą o włosach prostych. Nie chodzi tylko o wygląd – także codzienna pielęgnacja wydaje się wtedy łatwiejsza.

W teorii tak wyróżniające się osoby powinny być dumne ze swojej odmienności, lecz rzeczywistość bywa inna. Takie osoby, zwłaszcza kobiety, często wstydzą się swojego wyglądu. Popadają w kompleksy przez to, co widzą w Internecie. W sieci ten typ włosów bywa przedstawiany jako dziki lub niechlujny.

Dlaczego kręcone włosy budzą uprzedzenia?

Przez stulecia kultura europejska opierała się na przekonaniu, że to, co naturalne jest dzikie, a to, co uporządkowane – w pełni cywilizowane. Kręcone włosy są zmienne: każdy lok jest inny, a każdy dzień może przynieść inny skręt. W przeszłości uważano je za oznakę niechlujstwa lub braku higieny. Proste włosy kojarzono niegdyś z wyższym statusem społecznym, a kręcone z pracą fizyczną. Europejskie normy piękna uznano za dominujące, a włosy afro lub bardzo mocno kręcone opisywano jako gorsze, co w historii bywało wykorzystywane do uzasadniania rasizmu, niewolnictwa i kolonializmu.

Płeć też ma znaczenie

Warto zaznaczyć, że odbiór wyglądu i „zadbanej” fryzury zależy także od płci. Mężczyźni z kręconymi włosami są dziś często postrzegani jako przystojni, atrakcyjni lub uroczy. W przypadku kobiet sprawa bywa bardziej złożona. Mogą być odbierane zarówno jako egzotyczne i zadbane, jak i – niesłusznie – jako osoby niedbające o siebie, które nie spełniają obowiązujących standardów piękna.

Pieniądze i szkoła

Jak mówi popularne powiedzenie: „Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze”. Nie inaczej jest w przypadku włosów kręconych – to właśnie pieniądze decydują o możliwości kupienia specjalistycznych kosmetyków. Takie produkty nie są tanie i nie każdy może sobie na nie pozwolić. Podobnie nie każdy ma czas i siłę na codzienną, długą pielęgnację.

Oprócz kosmetyków potrzebne są też odpowiednie akcesoria. Mowa o dyfuzorze, satynowym lub jedwabnym czepku do spania oraz właściwej szczotce.

Osoby, które nieodpowiednio dbają o swoje włosy, nieraz stają się ofiarami szykan w szkołach. Brak właściwej pielęgnacji bywa przez dzieci odbierany jako coś „dziwnego” lub „śmiesznego”. Takie wyśmiewanie w dzieciństwie sprawia, że wiele osób w dorosłym życiu nadal zmaga się z kompleksami dotyczącymi wyglądu i problemami z samoakceptacją.

Internet

fot. Freepik.com / autor: wayhomestudio

Jeśli chodzi o treści publikowane w sieci, można je podzielić na dwa obszary – branża beauty i media społecznościowe.

Branża beauty podkreśla różnorodność i zapewnia klientów, że kosmetyki pasują do każdego typu urody. Jednak czy tak jest naprawdę? Jeśli przyjrzeć się treściom wstawianym przez wizażystki, wszystkie są podobne – młode dziewczyny o prostych włosach, przerabiane na delikatne, perfekcyjne fale. Czy jest więc miejsce na coś innego? Nie, ponieważ branża beauty przyjmuje tylko określone typy urody.

Media społecznościowe, takie jak TikTok czy Instagram, równie często pokazują treści krzywdzące osoby z kręconymi włosami. Przykładem są sondaże uliczne, w których młodych mężczyzn pytano, czy wolą dziewczyny z prostymi czy kręconymi włosami. Pokazywane były wyłącznie odpowiedzi dotyczące prostych włosów, często w obraźliwej formie, np. „obrzydliwe dziewczyny z kręconymi”.

Często mówimy o rasizmie w odniesieniu do koloru skóry. Jednak czy wyśmiewanie czyjejś urody nie jest też pewnego rodzaju rasizmem?

Można powiedzieć, że honor takich dziewczyn próbują bronić siostry KalogerasEliana, Sunday i Demitra. Trzy siostry mają bujne, długie, kręcone włosy, których nie wstydzą się pokazywać w mediach społecznościowych. Zachęcają innych do odważnego podejścia i braku wstydu z powodu innego wyglądu.

Presja

Presja społeczna sprawia, że osoby z bujnymi lokami często zmagają się z kompleksami. Przez lata prostują włosy lub poddają się zabiegom trwałego prostowania, aby łatwiej „wpasować się” w społeczeństwo i mniej wyróżniać w tłumie.

Można zapytać, czy kręcone włosy są rzeczywiście problemem samym w sobie. A może są ofiarą społecznych schematów i nierealnych standardów piękna? Być może nie są ani darem, ani przekleństwem – po prostu stanowią część tożsamości. Często jednak bywają oceniane zamiast akceptowane.

Dopóki odmienność będzie traktowana jako coś „do poprawy”, presja społeczna nie zniknie. Zmiana może zacząć się od małych rzeczy: większej reprezentacji, edukacji i zwykłej empatii. Bo kręcone włosy nie potrzebują prostowania – to spojrzenie społeczeństwa wymaga korekty.